Zamki i pałace

Niezmiennie od lat mnie fascynują. Rozbudzają wyobraźnię i przenoszą w lata przeszłe. Zobacz, jak potrafią być malownicze.

Kościoły i klasztory

Na przestrzeni lat zmieniały wygląd i style architektoniczne. Budowane ku chwale Boga zachwycają pięknem sztuki sakralnej

Kościoły drewniane

Nie sposób przejść obok nich obojętnie. Wtopione w krajobraz wręcz zapraszają do zwiedzenia. Odkryj ich czar.

Miasta i miasteczka

Zapraszam na spacer po miastach i miasteczkach, które odwiedziłem. Zobaczmy, czym przyciągają turystów.

Muzea i skanseny

Bez przeszłości nie ma przyszłości. Wycieczki do miejsc, gdzie można cofnąć się w czasie, do naszych korzeni.

Cmentarze

Szczególne miejsca kultu i pamięci. Zobaczmy, co kryje się za cmentarną bramą.

W góry! w góry miły bracie!...

... tam swoboda czeka na cię. Zobacz, czy Wincenty Pol się nie mylił? Relacje z wycieczek górskich.

Wodospady i kaskady

Nieważne, duże czy małe. Wszystkie urzekają swoim pięknem. Wycieczki do nich są moimi ulubionymi.

Jaskinie

Oto baśniowy świat podziemi. Jeżeli szukasz magicznych miejsc z dziecięcych snów, to tutaj je znajdziesz.

UNESCO

Opisy wycieczek do miejsc wpisanych na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego UNESCO

poniedziałek, 4 maja 2009

Cerkwie Beskidu Niskiego

Wędrując malowniczymi szlakami Beskidu Niskiego prawie w każdej z mijanych miejscowości spotykamy cerkwie.

Charakterystyczne dla wszystkich tych świątyń jest niezwykle harmonijne i piękne wkomponowanie ich brył w otaczającą przyrodę: na niewielkim wzniesieniu albo też na tarasie stromego zbocza. Wraz z cmentarzami przycerkiewnymi otaczane były ogrodzeniami z bali ułożonych na zrąb, a często z kamieni spojonych gliną, krytymi gontowym daszkiem i z wejściem-bramką zwieńczoną krzyżem.

Cerkwie te są trójdzielne, zgodnie bowiem z kanonem architektury cerkiewnej świątynie mają być przypomnieniem wszechświata, w którym jest miejsce dla Boga prezbiterium, dla ludzi, którzy do niego dążą - nawa oraz miejsce dla błądzących, grzesznych i kobiet „nieczystych" - babiniec.

Nawy, prezbiteria, a często i babińce zamknięte są zwieńczeniami o formie namiotowej, uskokowo łamanej (odpowiednik kopuły w murowanym budownictwie cerkiewnym). Od końca XVIII lub początku XIX wieku owe „kopuły" zastępowano dachami dwuspadowymi, nierzadko jednokalenicowymi, z płaskimi sufitami wewnątrz świątyni. Od strony zachodniej nad babińcem wznosi się potężna wieża-dzwonnica, czworoboczna, o pochyłych ścianach, z izbicą.

Łemkowie wznosili swe świątynie z bali drewnianych - z jodły, sosny, świerku, rzadziej z modrzewia. Aż po drugą połowę XIX wieku połacie dachów „kopuł", wszelkie zadaszenia, zręby cerkwi i wieży poobijano gontem. Później, niestety, coraz częściej gontowe pokrycie dachów i hełmów począła zastępować blacha. Coraz częściej także stosowano deskowy szalunek ścian, kładziony pionowo, a miejsca styku desek pokrywano ozdobnym listwowaniem. Łemkowie zdobili swe cerkwie dekoracją snycerską i malarską.

W granicach państwa polskiego zachowało się zaledwie 69 cerkwi łemkowskich, co stanowi około połowę ich pierwotnej ilości. Przyczyniły się do tego dwie kolejne wojny światowe, a potem wysiedlenie Łemków w ramach akcji „Wisła" z ich pradawnych siedzib na zachodnie rubieże Polski i wreszcie lata prawnego niebytu kościoła grekokatolickiego.

Postaram się przybliżyć wygląd niektórych z nich

Zdynia


Obserwatorzy

Szukaj na tym blogu