Zamki i pałace

Niezmiennie od lat mnie fascynują. Rozbudzają wyobraźnię i przenoszą w lata przeszłe. Zobacz, jak potrafią być malownicze.

Kościoły i klasztory

Na przestrzeni lat zmieniały wygląd i style architektoniczne. Budowane ku chwale Boga zachwycają pięknem sztuki sakralnej

Kościoły drewniane

Nie sposób przejść obok nich obojętnie. Wtopione w krajobraz wręcz zapraszają do zwiedzenia. Odkryj ich czar.

Miasta i miasteczka

Zapraszam na spacer po miastach i miasteczkach, które odwiedziłem. Zobaczmy, czym przyciągają turystów.

Muzea i skanseny

Bez przeszłości nie ma przyszłości. Wycieczki do miejsc, gdzie można cofnąć się w czasie, do naszych korzeni.

Cmentarze

Szczególne miejsca kultu i pamięci. Zobaczmy, co kryje się za cmentarną bramą.

W góry! w góry miły bracie!...

... tam swoboda czeka na cię. Zobacz, czy Wincenty Pol się nie mylił? Relacje z wycieczek górskich.

Wodospady i kaskady

Nieważne, duże czy małe. Wszystkie urzekają swoim pięknem. Wycieczki do nich są moimi ulubionymi.

Jaskinie

Oto baśniowy świat podziemi. Jeżeli szukasz magicznych miejsc z dziecięcych snów, to tutaj je znajdziesz.

UNESCO

Opisy wycieczek do miejsc wpisanych na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego UNESCO

sobota, 21 stycznia 2017

Klasztor paulinów w Mochowie

O potopie szwedzkich wojsk zalewających nasz kraj w II połowie XVII wieku pewnie wszyscy słyszeli. Niektórzy może widzieli film, inni przeczytali dzieło Sienkiewicza o tych trudnych dla Polski czasach. Ale czy wiecie, gdzie znajdował się obraz Matki Boskiej Częstochowskiej w czasie, gdy wojska szwedzkie pod wodzą gen. Burcharda Müllera podeszły pod Częstochowę 18 listopada 1655 roku ?

Gdy pierwsze kule armatnie spadały na twierdzę i klasztor, Cudownego Obrazu już w nim nie było. Został potajemnie wywieziony z klasztoru 8 listopada 1655 r. przez prowincjała paulinów o. Teofila Bronowskiego i umieszczony w znajdującym się niedaleko Głogówka klasztorze ojców paulinów w Mochowie. Względnie spokojny w czasach potopu szwedzkiego Śląsk opolski wydawał się dobrą kryjówką dla obrazu. Zresztą nie tylko dla niego. Blisko, bo w samym Głogówku na zamku hrabiego Franciszka Oppersdorfa znalazł swój azyl polski król Jan Kazimierz wraz z najbliższą świtą.

Gdy w grudniu 1655 roku dociera do króla wieść o oblężeniu Jasnej Góry, udaje się do Mochowa, by przed Cudownym Obrazem prosić najświętszą panienkę o ocalenie klasztoru. To pewnie wtedy, w umyśle prymasa Andrzeja Leszczyńskiego, pojawiła się myśl ogłoszenia Maryi Królową Polski. Ostatecznie stało to się 1 kwietnia 1656 roku we Lwowie. Część historyków uważa, że ten doniosły akt, zwany „ślubami lwowskimi”, stał się początkiem odrodzenia duchowego narodu polskiego i przełomem w wojnie ze Szwedami.

Mochowski klasztor jeszcze raz dał schronienie Cudownemu Obrazowi w 1705 roku w czasie tzw. III wojny północnej. Dziś po wielu latach burzliwej historii, w tym kasacie klasztoru, ponownie służy paulinom.

Widok na kościół p.w. Trójcy Świętej i Matki Boskiej Częstochowskiej.


sobota, 7 stycznia 2017

Kanion Uvac

Kanion Uvac położony jest pomiędzy górami Zlatibor i Zlatar, w pobliżu miejscowości Nova Varos i Sjenica w południowo-zachodniej Serbii. Kanion wypłukały wody rzeki Uvac, która w tym miejscu wije się niczym wąż tworząc niezwykle malownicze meandry. W 1979 roku po wybudowaniu w pobliżu wsi Akmačić zapory wodnej, poziom wody się podniósł. Powstało niezwykłej urody jezioro Sjenickie z licznymi zakolami. W 1994 roku utworzono tutaj rezerwat sępa płowego. Dzięki korzystnym warunkom bytowania populacja jego rozrosła się z sześciu par do ponad trzystu osobników.

Teren kanionu można zwiedzać na dwa sposoby. Wynajętymi w pobliżu zapory łódkami motorowymi, albo spacerując szlakami wytyczonymi wzdłuż górnych krawędzi kanionu. Oba sposoby są godne polecenia. Rejs łódkami, poza walorami widokowymi samego kanionu, zawiera w programie zwiedzanie jaskiń z ładną szatą naciekową. Spacer szlakiem pozwala z góry zobaczyć niezwykłe meandry położonego niżej jeziora. Poza tym przy odrobinie szczęścia można z bliskiej odległości zobaczyć króla tych terenów – sępa płowego.

My wybraliśmy spacer szlakiem. Naszym celem była platforma widokowa znajdująca się na stoku wzniesienia Molitva (1247 m n.p.m.). Tam, gdzie się dało, podjechaliśmy wynajętym busikiem z miejscowości Sjenica. Jedzie on najpierw 15 minut asfaltem, a następnie jeszcze około 20 minut szutrowymi drogami. Ten etap kończymy w pobliżu niewielkiego gospodarstwa. Stąd już widoczną ścieżką kierujemy się do samego kanionu. Po około 10 minutach spaceru widoczne już są jego zbocza.


Obserwatorzy

Szukaj na tym blogu