Dziś zapraszam do Głogówka. Miasta, które mnie zachwyciło pięknem zabytków
zgromadzonych na niewielkiej przestrzeni. Wystarczy, jeśli powiem, że w dziesięć
minut można dojść do każdego z nich, a godzina to czasem mało, aby obejrzeć
dokładnie każdy z osobna. W dodatku miasta o bardzo ciekawej historii.
Pierwsza wzmianka o Głogówku pojawia się w źródłach ruskich w 1076 roku. Nazwę
swoją miasto zawdzięcza rosnącym tu ongiś bujnie krzewom głogu. W źródłach
czeskich używana jest nazwa Horny Glogov, w niemieckich Klein Glogau lub Kraut
Glogau. Prawa miejskie Głogówek otrzymał w 1275r. mocą przywileju jednego z
opolskich Piastów. Do roku 1532 gród był częścią księstwa opolsko-raciborskiego,
by stać się później własnością Habsburgów. W 1561 roku wydzierżawiają go
Oppersdorffowie i władają nim do 1801r.
Rodzina ta, a ściślej kilku jej wybitnych przedstawicieli odegrało znaczącą rolę
w historii zarówno miasta, jak i Polski.
Głogówek bogaty jest nie tylko w zabytki ale również w wydarzenia. Jednym z
ważniejszych jest pobyt króla Polski Jana Kazimierza, który wraz z małżonką
Marią Ludwiką w czasie najazdu Szwedów w dniach 17.10.1655 do 18.12.1655r.
przebywał w głogóweckim zamku, nadając tym samym miastu rangę stolicy Polski.
Stąd para monarsza udała się w listopadzie tegoż roku na zjazd senatorów, który
zaowocował słynnym Uniwersałem Opolskim, stanowiącym odezwę do narodu, by
walczył ze szwedzkim agresorem. W czasie tych gorących dni gościli w Głogówku:
hetman Stefan Czarnecki wraz z małżonką, słynny poeta barokowy Jan Andrzej
Morsztyn, a także Jakub Sobieski, ojciec przyszłego króla.
Przyjaźń Oppersdorffów z parą monarszą utrzymywała się jeszcze przez długie
lata. Dowodem tego jest ponowna wizyta Jana Kazimierza w lipcu 1669r., kiedy to
już jako abdykant podążał do księstwa Nevers we Francji.
Drugim istotnym wydarzeniem jest pobyt wybitnego niemieckiego kompozytora
Ludwika van Beethovena. Kompozytor pracował tu nad ukończeniem IV-symfonii B-dur
op 60, którą potem zadedykował hrabiemu Franciszkowi Joachimowi Oppersdorff.
Rodzina Oppersdorffów przechowywała skrzętnie korespondencję z artystą, a także
klawesyn, na którym koncertował. Instrument obecnie znajduje się w Muzeum Wnętrz
w Pszczynie. Pobyt kompozytora dokumentuje kamień pamiątkowy, a także założona w
1977r. sala Beethovena mieszcząca się w lewym skrzydle Zamku Dolnego. Dziś
odbywają się tu kameralne koncerty skupiające liczne grono melomanów.
Zwiedzanie warto zacząć od Rynku, na środku którego znajduje się
późnorenesansowy ratusz