Po prezentacji uzdrowisk Karlovy Vary i Mariánské Lázně przyszła kolej na
trzecie z wielkiej trójki - Františkovy Lázně. Już J.W. Goethe napisał, że to
najmniejsze i najspokojniejsze uzdrowisko jest prawdziwym rajem na ziemi. Co tak
zafascynowało wielkiego poetę? Może kameralność uzdrowiska, a może jednolita,
żółta barwa jego zabudowań.
Tak, słynną "kaisergelb" – cesarską żółć spotyka się tutaj co krok. W takim
kolorze też był pierwszy z budynków, który ujrzeliśmy po wyjściu z samochodu.