Zamki i pałace

Niezmiennie od lat mnie fascynują. Rozbudzają wyobraźnię i przenoszą w lata przeszłe. Zobacz, jak potrafią być malownicze.

Kościoły i klasztory

Na przestrzeni lat zmieniały wygląd i style architektoniczne. Budowane ku chwale Boga zachwycają pięknem sztuki sakralnej

Kościoły drewniane

Nie sposób przejść obok nich obojętnie. Wtopione w krajobraz wręcz zapraszają do zwiedzenia. Odkryj ich czar.

Katedry

Imponujące budowle, olśniewają bogactwem wystroju i poziomem sztuki sakralnej

Miasta i miasteczka

Pospacerujmy po miastach i miasteczkach, które odwiedziłem. Zobaczmy, czym przyciągają turystów.

Uzdrowiska

Zapraszają niezwykłym klimatem, malowniczym położeniem i atmosferą dawnych lat

Twierdze

Fascynujące budowle militarne ukazujące geniuusz sztuki inżynierskiej

Muzea i skanseny

Bez przeszłości nie ma przyszłości. Wycieczki do miejsc, gdzie można cofnąć się w czasie, do naszych korzeni.

Cmentarze

Szczególne miejsca kultu i pamięci. Zobaczmy, co kryje się za cmentarną bramą.

W góry! w góry miły bracie!...

... tam swoboda czeka na cię. Zobacz, czy Wincenty Pol się nie mylił? Relacje z wycieczek górskich.

Skalne Miasta

Dla takich widoków przemierzam górskie szlaki. Od lat mnie fasynują.

Wodospady i kaskady

Nieważne, duże czy małe. Wszystkie urzekają swoim pięknem. Wycieczki do nich są moimi ulubionymi.

Jaskinie

Oto baśniowy świat podziemi. Jeżeli szukasz magicznych miejsc z dziecięcych snów, to tutaj je znajdziesz.

UNESCO

Opisy wycieczek do miejsc wpisanych na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego UNESCO

sobota, 1 maja 2021

Zamek w Kórniku

Dzisiaj chciałbym przedstawić Wam sylwetkę zamku w Kórniku. Mimo, że miasto Kórnik wielokrotnie znajdowało się na trasie moich wyjazdów służbowych do Poznania, a nawet kilka razy w okolicy zamku robiłem sobie przerwę obiadową, to dopiero w zeszłym roku stał się on naszym celem wycieczkowym. Do jego odwiedzin przyczynił się covid-19, który wymusił na nas zmianę planów urlopowych. I tak, zamiast zagranicznych wojaży kilka dni spędziliśmy na pięknej ziemi wielkopolskiej.

Historia kórnickiego zamku zaczyna się już w średniowieczu. Wtedy to właścicielami obiektu byli Górkowie i postanowili właśnie tu stworzyć siedzibę swojego rodu. Około 1430 roku zakończono pracę nad zamkiem otoczonym fosą. Do dziś z tego okresu zachowały się stare mury oraz piwnice. W XVI wieku zamek przeszedł pierwszą przebudowę i od tego momentu był już traktowany jako budowla renesansowa. Kolejne dobre czasy dla zamku nadeszły gdy trafił pod opiekę Działyńskich. Wtedy zamek został ponownie przebudowany z inicjatywy Teofili z Działyńskich Szołdrskiej-Potulickiej. Wedle pomysłu nowej właścicielki zamek zmienił się w barokową rezydencję arystokratyczną.

Ostateczny kształt obiektu, jaki możemy oglądać dziś to zasługa Tytusa Działyńskiego. W II połowie XIX wieku on i jego spadkobiercy zrealizowali projekt Karla Friedricha Schinkla, który nadał zamkowi wygląd wygląd romantycznej budowli w stylu gotyku angielskiego. Dzisiaj w zamku mieści się muzeum pełne pamiątek przeszłości, a także bardzo cenne zbiory etnograficzne i przyrodnicze przywiezione z Australii i Oceanii przez ostatniego właściciela kórnickich dóbr, Władysława hr. Zamoyskiego

niedziela, 18 kwietnia 2021

Na Vogel kolejką linową.

Gdy się już ma te ileś - dziesiąt lat, człowiek zaczyna doceniać w górach udogodnienia, jakimi są wyciągi krzesełkowe i kolejki linowe. Dzięki nim można łatwo i bez zadyszki dostać się na szczyty górskie, aby spędzic kilka godzin w otoczeniu pełnym wspaniałych widoków. Można też odbyć wędrówki po szlakach turystycznych nie wymagających już tak dużego wysiłku i delektować się pięknem górskiego krajobrazu.

Dzisiaj chciałbym polecić taką wycieczkę na górę Vogel położoną w południowo-wschodniej części Alp Julijskich w Słowenii. Najpierw jednak musimy dostać się do miejscowości Ukanc (569 m) na zachodnim brzegu Jeziora Bohinjskiego. To tam znajduje się dolna stacja kolei gondolowej, która zawiezie nas na wysokość 1535 m, na niewielki płaskowyż Rjava skala u podnóża kilku szczytów z których największe to Vogel i Šija.

czwartek, 1 kwietnia 2021

Sanktuarium w Świętej Wodzie - Wzgórze Krzyży

Krzyż towarzyszy nam w życiu codziennym od urodzenia aż do śmierci. Jest też obecny podczas naszych krajoznawczych wycieczek. Często go widujemy zwiedzając kościoły, miejsca kultu czy cmentarze. Dla chrześcijan symbolizuje śmierć Chrystusa, jest znakiem zbawienia i znakiem nadziei. To narzędzie męki Jezusa symbolizuje również nasze grzechy, troski, bóle i cierpienia. Mówimy często w języku potocznym, że niesiemy swój krzyż. Najczęściej przychodzimy z nim do Boga, szukając ukojenia i nadziei na lepsze jutro.

Są takie miejsca na ziemi, gdzie wierni dosłownie przychodzą z krzyżami, by po modlitwie je tam zostawić. Zwykle są zlokalizowane na wzniesieniach, miejscach znajdujących się bliżej Nieba, czyli też bliżej Boga. Te bardziej znane to m.in. Góra Krzyży Szawle na Litwie czy tez nasza Grabarka. W dzisiejszym poście przedstawię mniej znane Wzgórze Krzyży położone na terenie sanktuarium w Świętej Wodzie nieopodal Wasilkowa na północ od Białegostoku.

Widok ogólny Wzgórza Krzyży z wysokim na 25 m Krzyżem Jubileuszowym Pielgrzymów.

piątek, 26 marca 2021

Pocysterski kościół w Bélapátfalva

Bélapátfalva to niewielka miejscowość w północnej części Węgier, położona w Górach Bukowych u stóp wzgórza Bélkő, około 15 km w kierunku północnym od Egeru. Główną atrakcją turystyczną jest tu usytuowany około 2 km od centrum miasteczka średniowieczny romański kościół poklasztorny należący do dawnego opactwa Cystersów - Apatsag Abbey. To najstarszy i najładniejszy romański kościół zachowany w całości na Węgrzech.

Świątynia pochodzi z 1232 roku. Wtedy to ówczesny biskup Egeru - Kilita II (Cletusa) podarował Cystersom okoliczne włości na których mnisi rozpoczęli budowę kościoła. Jeszcze w tym samym stuleciu prace zostały przerwane przez najazd Mongołów. Do dalszej budowy przystąpiono dopiero w kolejnym stuleciu. Do pomocy przy wznoszeniu świątyni sprowadzono do Bélapátfalva także francuskich budowniczych. Kościół powstał na planie krzyża, z korpusem o długości 37 metrów. Ta trójnawowa bazylika wybudowana została z jasnego tufu i charakteryzuje się typowym dla budownictwa cystersów surowym wyglądem oraz brakiem wieży. Pewne ożywienie fasady wprowadzają pasy na przemian czerwonych i szarych kamieni oraz gotycka rozeta umieszczona nad wejściem do kościoła.

środa, 17 marca 2021

Iwonicz Zdrój

Tym razem, w ramach serii postów prezentujących uzdrowiska, chciałbym zaprosić Was na wycieczkę do Iwonicza Zdroju. Ta malowniczo położona pośród wzgórz Beskidu Niskiego miejscowość już od wielu lat przyciąga kuracjuszy bogatymi złożami wód leczniczych oraz klimatem o potwierdzonych właściwościach leczniczych. Lecznicze walory występujących tutaj wód mineralnych opisał już w 1578 roku Wojciech Oczko, nadworny medyk Stefana Batorego.

Pierwsze obiekty uzdrowiskowe powstały na tym terenie pod koniec XVI i w XVII wieku. Iwonicz cieszył się dużą popularnością w kraju i za granicą. O walorach leczniczych kurortu i jego osobliwościach pisano w ówczesnej Europie przypisując wodom mineralnym wręcz cudowne właściwości. W XVIII stuleciu w wyniku ogólnego upadku kraju zmniejszyło się zainteresowanie starym uzdrowiskiem, a z czasem Iwonicz popadł w całkowite zapomnienie.

Dopiero w XIX wieku, dzięki nowym właścicielom Iwonicza – hrabiom Załuskim, nastąpił dynamiczny rozwój uzdrowiska. W ładnym parku zdrojowym powstały nowe obiekty sanatoryjne, jak dom zdrojowy, pijalnia wody czy łazienki kąpielowe. Wybudowano kilka pensjonatów dla kuracjuszy. Wszystkie obiekty powstały w modnym wówczas tzw. stylu szwajcarskim. Dzięki tym inwestycjom Iwonicz zyskał rangę europejskiego kurortu. W dwudziestoleciu międzywojennym Iwonicz stał się bardzo popularny wśród bywalców „wód” i taki pozostał do dziś.

Obserwatorzy

Szukaj na tym blogu