Zamki i pałace

Niezmiennie od lat mnie fascynują. Rozbudzają wyobraźnię i przenoszą w lata przeszłe. Zobacz, jak potrafią być malownicze.

Kościoły i klasztory

Na przestrzeni lat zmieniały wygląd i style architektoniczne. Budowane ku chwale Boga zachwycają pięknem sztuki sakralnej

Kościoły drewniane

Nie sposób przejść obok nich obojętnie. Wtopione w krajobraz wręcz zapraszają do zwiedzenia. Odkryj ich czar.

Katedry

Imponujące budowle, olśniewają bogactwem wystroju i poziomem sztuki sakralnej

Miasta i miasteczka

Pospacerujmy po miastach i miasteczkach, które odwiedziłem. Zobaczmy, czym przyciągają turystów.

Uzdrowiska

Zapraszają niezwykłym klimatem, malowniczym położeniem i atmosferą dawnych lat

Twierdze

Fascynujące budowle militarne ukazujące geniuusz sztuki inżynierskiej

Muzea i skanseny

Bez przeszłości nie ma przyszłości. Wycieczki do miejsc, gdzie można cofnąć się w czasie, do naszych korzeni.

Cmentarze

Szczególne miejsca kultu i pamięci. Zobaczmy, co kryje się za cmentarną bramą.

W góry! w góry miły bracie!...

... tam swoboda czeka na cię. Zobacz, czy Wincenty Pol się nie mylił? Relacje z wycieczek górskich.

Skalne Miasta

Dla takich widoków przemierzam górskie szlaki. Od lat mnie fasynują.

Wodospady i kaskady

Nieważne, duże czy małe. Wszystkie urzekają swoim pięknem. Wycieczki do nich są moimi ulubionymi.

Jaskinie

Oto baśniowy świat podziemi. Jeżeli szukasz magicznych miejsc z dziecięcych snów, to tutaj je znajdziesz.

UNESCO

Opisy wycieczek do miejsc wpisanych na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego UNESCO

piątek, 16 października 2026

Stare Miasto w Bolonii

Bolonia to miasto, które zachwyca od pierwszego wejrzenia. Choć ustępuje popularnością Rzymowi czy Florencji, kryje w sobie magnetyczną siłę, która przyciąga miłośników historii, sztuki i... dobrego jedzenia. To tutaj, pośród kilkudziesięciu kilometrów słynnych arkad (portyków) wpisanych na listę UNESCO, bije serce regionu Emilia-Romania.

Tradycja idealnie współgra tu z młodzieńczą energią. Nic w tym dziwnego, skoro Bolonia szczyci się trzema wymownymi przydomkami: La Grassa (Syta) – ze względu na niezrównaną tradycję kulinarną, La Dotta (Uczona) – jako dom dla najstarszego uniwersytetu w świecie zachodnim, założonego już w 1088 roku, oraz La Rossa (Czerwona) – nawiązująca do charakterystycznego koloru dachówek i ceglanych murów. Jej historia sięga czasów Etrusków i Rzymian, a burzliwy rozkwit w średniowieczu pozostawił po sobie niezwykłe dziedzictwo – w tym kultowe, pochylone wieże, które do dziś dominują nad panoramą miasta.

Nasz spacer po Bolonii zaczynamy na Piazza Maggiore, wokół którego od wieków toczy się życie polityczne, religijne i towarzyskie miasta. Ten wytyczony już w XIII wieku plac jest jednym z najstarszych i najlepiej zachowanych rynków we Włoszech. To właśnie tutaj najlepiej widać unikalny charakter Bolonii – elegancję renesansu połączoną z ciepłym, surowym urokiem czerwonej cegły.

Możemy to ocenić na przykładzie Palazzo d’Accursio, obecnie pełniącego funkcję ratusza (Palazzo Comunale) .

czwartek, 8 października 2026

Dolina Baryczy

Dolina Baryczy to jeden z najcenniejszych przyrodniczo i najbardziej malowniczych regionów w Polsce. Rozciąga się na pograniczu dwóch województw: dolnośląskiego i wielkopolskiego, wzdłuż leniwego biegu rzeki Barycz i obejmuje obszar ponad 100 tysięcy hektarów. Sercem i największym skarbem tego regionu jest Park Krajobrazowy Dolina Baryczy, który jest największym parkiem krajobrazowym w Polsce. Jego teren jest ewenementem przyrodniczym i to na skalę europejską.

Co czyni to miejsce tak wyjątkowym? Po pierwsze gigantyczny kompleks blisko 300 stawów rybnych, których tradycja hodowli sięga aż XIII wieku (zapoczątkowana przez zakon cystersów). A po drugie jest jednym z najważniejszych miejsc gniazdowania i odpoczynku ptaków wodno-błotnych w Europie. Zaobserwowano tu obecność blisko 300 gatunków ptaków, w tym tak rzadkich jak bielik, czapla biała, bąk, zielonka czy bocian czarny. Już niedługo rozpoczną się przeloty tysięcy żurawi i gęsi tworząc na niebie spektakularne widowisko.

Dolina Baryczy oferuje mnóstwo sposobów na aktywne spędzenie czasu. Rzeka Barycz jest niezwykle spokojna i ma bardzo mały spadek, dzięki czemu jest idealna na spływy kajakowe dla rodzin z dziećmi oraz początkujących. Nie brakuje dobrze przygotowanych tras rowerowych, z których najciekawsza jest Ścieżka Rowerowa Trasą Dawnej Kolejki Wąskotorowej. Ciągnie się kilometrami wydzielonym pasem od Żmigrodu przez Milicz aż do Grabownicy. Dużą popularnością cieszą się rozmieszczone wzdłuż stawów i ścieżek edukacyjnych specjalne wieże i czatownie ornitologiczne, z których można podglądać ptaki w ich naturalnym środowisku bez płoszenia ich.

Właśnie spacer do jednej z takich wież pozwolił mi na wykonanie zdjęć, które możecie zobaczyć poniżej.



środa, 23 września 2026

Egerszalók - węgierskie Pamukkale

Egerszalók to malownicza miejscowość uzdrowiskowa w północnych Węgrzech, położona niedaleko Egeru, u stóp Gór Bukowych. Słynie z unikalnego na skalę europejską wapiennego wzgórza solnego (Sódomb) oraz nowoczesnego kompleksu basenów termalnych Saliris Resort.



Historia tego miejsca zaczyna się w 1961 roku, gdy prowadzono tutaj głębokie odwierty w poszukiwaniu gazu i ropy naftowej. Gdy wiertło osiągnęło głębokość 426 metrów, zamiast ropy z wnętrza ziemi pod dużym ciśnieniem wytrysnął potężny gejzer gorącej wody o temperaturze blisko 68°C. Odwiert uznano za gospodarczą porażkę. Poszukiwacze ropy spakowali sprzęt i opuścili teren, zostawiając parującą, pachnącą siarką wodę.

czwartek, 17 września 2026

Cieplice Śląskie-Zdrój

Cieplice Śląskie-Zdrój to nazwa najstarszego na ziemiach polskich uzdrowiska. Miejscowość jest znana z gorących, leczniczych źródeł, a jej historia zaczyna się w XII wieku. To wtedy (wg legendy w 1175 roku) podczas polowania śląski książę Bolesław Wysoki rani jelenia, który uciekając wskoczył do parującego źródła. Wkrótce okazało się, woda zasklepiła rany jelenia. Książę nakazał wybudować w tym miejscu mały dworek i sam korzystał z dobrodziejstw leczniczej wody. Wokół dworku z czasem zaczęły powstawać kolejne domostwa i przytułki dla chorych szukających ratunku, co dało początek dzisiejszemu uzdrowisku.

Zwiedzanie uzdrowiska zaczynamy na Placu Piastowskim. To tutaj znajduje się symboliczny pomnik nimfy wodnej "Zdrój". W podstawie pomnika znajdują się ujęcia leczniczej wody fluorkowo-krzemowej. Woda wypływa z kranów umieszczonych w postumencie i charakteryzuje się bardzo wysoką temperaturą (wypływa jako ciepła lub gorąca, osiągając nawet do 90°C).



czwartek, 3 września 2026

Wiedeńska secesja

Właściwie to tytuł tego posta powinien mieć nazwę - "W poszukiwaniu secesji wiedeńskiej". Okazuje się bowiem, że secesyjna architektura w Wiedniu stanowi zaledwie ułamek procenta jej zabudowy. Wynika to z faktu, że secesja w Wiedniu trwała bardzo krótko i spotkała się z ogromnym oporem konserwatywnych władz i mieszkańców, którzy zdążyli się już przyzwyczaić do powstałej w drugiej połowie XIX wieku eklektycznej tkanki miejskiej. Jej przykładem jest reprezentacyjna aleja Ringstraße ze wspaniałymi budowlami w stylu neorenesansu, neogotyku i neobaroku.

Nowatorskie projekty wywoływały potężne skandale i protesty. Przykładem niech będzie Pawilon Secesji, którego lokalizacja została zmieniona z powodu oburzenia opinii publicznej. Ówczesny burmistrz Wiednia, Karl Lueger, jawnie blokował secesyjne projekty, odmawiając im finansowania i zezwoleń publicznych. Wobec takiego nastawienia architekci, jak Otto Wagner czy Josef Hoffmann, bardzo szybko porzucili typowe dla secesji płynne linie i roślinne ornamenty. Zamiast tego zaczęli projektować budynki o prostej, geometrycznej i funkcjonalnej formie dając podwaliny nowego stylu - modernizmu.

Niemniej kilka budowli typowych dla secesji powstało i te chciałbym w tym poście pokazać. Zaczynamy od wspomnianego Pawilonu Secesji. Został wzniesiony w latach 1897–1898 według projektu Josepha Marii Olbricha. Budynek powstał jako niezależny salon wystawowy dla grupy artystów (m.in. Gustava Klimta, Kolomana Mosera), którzy zbuntowali się przeciwko akademickiemu historyzmowi wiedeńskiej Ringstraße.

Obserwatorzy

Szukaj na tym blogu