Zamki i pałace

Niezmiennie od lat mnie fascynują. Rozbudzają wyobraźnię i przenoszą w lata przeszłe. Zobacz, jak potrafią być malownicze.

Kościoły i klasztory

Na przestrzeni lat zmieniały wygląd i style architektoniczne. Budowane ku chwale Boga zachwycają pięknem sztuki sakralnej

Kościoły drewniane

Nie sposób przejść obok nich obojętnie. Wtopione w krajobraz wręcz zapraszają do zwiedzenia. Odkryj ich czar.

Katedry

Imponujące budowle, olśniewają bogactwem wystroju i poziomem sztuki sakralnej

Miasta i miasteczka

Pospacerujmy po miastach i miasteczkach, które odwiedziłem. Zobaczmy, czym przyciągają turystów.

Uzdrowiska

Zapraszają niezwykłym klimatem, malowniczym położeniem i atmosferą dawnych lat

Twierdze

Fascynujące budowle militarne ukazujące geniuusz sztuki inżynierskiej

Muzea i skanseny

Bez przeszłości nie ma przyszłości. Wycieczki do miejsc, gdzie można cofnąć się w czasie, do naszych korzeni.

Cmentarze

Szczególne miejsca kultu i pamięci. Zobaczmy, co kryje się za cmentarną bramą.

W góry! w góry miły bracie!...

... tam swoboda czeka na cię. Zobacz, czy Wincenty Pol się nie mylił? Relacje z wycieczek górskich.

Skalne Miasta

Dla takich widoków przemierzam górskie szlaki. Od lat mnie fasynują.

Wodospady i kaskady

Nieważne, duże czy małe. Wszystkie urzekają swoim pięknem. Wycieczki do nich są moimi ulubionymi.

Jaskinie

Oto baśniowy świat podziemi. Jeżeli szukasz magicznych miejsc z dziecięcych snów, to tutaj je znajdziesz.

UNESCO

Opisy wycieczek do miejsc wpisanych na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego UNESCO

środa, 1 lutego 2023

Szczeliniec Wielki

Szczeliniec Wielki to najwyższy, liczący 919 m n.p.m. szczyt Gór Stołowych. Mimo, że byłem na nim wielokrotnie to do tej porty nie miał szczęścia trafić na strony mojego bloga. Pora to nadrobić, tym bardziej, że jest to jedno z bardziej malowniczych wzniesień całego pasma Sudetów. Największą jego atrakcją jest skalny labirynt zajmujący prawie całą powierzchnię tej płaskiej jak stół góry. Od chwili, gdy go zobaczyłem po raz pierwszy, nie mogę wyjść z podziwu nad różnorodnością formacji skalnych, jakie zafundowała nam przyroda w tym miejscu.

Naszą wycieczkę zaczęliśmy w Karłowie. Znajduje się tutaj kilka parkingów, więc nie powinno być problemu z pozostawieniem samochodu. Następnie idziemy żółtym szlakiem turystycznym w kierunku widocznych w oddali wzniesień Małego (po lewej) i Wielkiego Szczelińca (po prawej). Na tym odcinku towarzyszą nam również znaki koloru zielonego i czerwonego.

środa, 18 stycznia 2023

Siena

Jeśli wierzyć legendzie, to Sienę założyli synowie Remusa - Senius i Aschius, którzy uciekając z Rzymu po zabiciu ich ojca przez Romulusa zatrzymali się dopiero na okolicznych, toskańskich wzgórzach. Towarzyszyła im wilczyca, która ich wykarmiła. Stąd spacerując po Sienie zobaczymy w wielu miejscach posągi ukazujące wilczycę karmiącą obu synów. Symbol ten znajduje się również w godle miasta.

Prawda jest trochę mniej romantyczna. Początki miasta miały miejsce około I w p.n.e., gdy okoliczne ziemie zamieszkałe przez etruskie plemiona zostały najechane przez Rzymian. Ci utworzyli tutaj swoją kolonię wojskową. Dzięki dogodnemu położeniu i rozwojowi rzemiosła, zwłaszcza włókiennictwa, wkrótce powstało na tym miejscu świetnie prosperujące miasto. Jego największy rozkwit przypadał na XII i XIII w, gdy miasto konkurowało o palmę pierwszeństwa z pobliską Florencją. Umiejętnie zarządzane przez Radę Dziewięciu miasto wzniosło wiele znaczących, zachowanych do dzisiaj obiektów. Rozwój miasta zahamowała epidemia dżumy w 1348 roku. W jej wyniku zmarło ok 70% mieszkańców Sieny. Dwa wieki później miasto przeszło pod panowanie Florencji, a samo straciło na znaczeniu.

Obecnie uważa się, że dzięki temu upadkowi dzisiejsza Siena wygrywa na atrakcyjności turystycznej z Florencją, gdyż całe historyczne centrum miasta zachowało swój średniowieczny, jednolity wygląd, nie zepsuty późniejszymi przebudowami. Pora się o tym przekonać. Zapraszam na  spacer po mieście. Zaczynamy go w pobliżu dawnej Twierdzy Medyceuszy.

piątek, 23 grudnia 2022

Życzenia świąteczne








Najlepsze życzenia zdrowych, pogodnych Świąt Bożego Narodzenia, 
wszelkiej pomyślności w Nowym Roku,  
a także wielu miłych chwil spędzonych w gronie rodziny
życzy wkraj

poniedziałek, 19 grudnia 2022

Szopka neapolitańska

Szopka neapolitańska to odmiana szopki bożonarodzeniowej z Neapolu, która cieszy się takim samym wielkim powodzeniem we Włoszech, jak w Polsce szopki krakowskie. Po raz pierwszy szopka w Neapolu stanęła w XIII wieku, w kościele Santa del Presepe. Szczyt popularności i kunsztu wykonania szopek neapolitańskich przypada na wiek XVIII. Wykonywano je na dworach królewskich i książęcych, w domach mieszczańskich i biednych chatach. Były zwyczajowymi podarkami w okresie Bożego Narodzenia.

Wykonane są najczęściej z malowanej terakoty, rzadziej z korala lub muszli morskich. Scenerią jest architektura Neapolu bądź krajobraz jego okolic. Były często dziełem najlepszych włoskich architektów, rzeźbiarzy, złotników i krawców. Wykonane z wielkim realizmem, odwoływały się do scen z życia codziennego; poza postaciami Świętej Rodziny i pasterzy, zapełniały się figurkami rzeźników, winiarzy, tkaczy, garncarzy, ukazanych przy swoich warsztatach. Realizm scen podkreślają rekwizyty zaczerpnięte z codzienności: studnia, piec, stawiane w centrum szopki, częsty jest motyw jadła: kosze owoców, ryb, michy makaronu, bochny chleba.

Przedstawiane postacie ukazane są w całym bogactwie gestów, wyrazistości mimiki i grymasów, odciskają się na nich i piękno i ułomności ludzkie. Stroje z epoki, nadające dynamizmu postaciom, szyte są z najlepszych tkanin, złocenia wykonane z prawdziwego złota. Niezwykłym osiągnięciem perspektywy uzyskanej grą świateł i konsekwentnym budowaniem planów na niewielkiej przestrzeni są kompozycje, których scenerią są wąskie, kamienne uliczki Neapolu czy górzysty krajobraz za miastem. Niektóre szopki tak dalece zatraciły się w swym realizmie, że zupełnie brak w nich akcentów religijnych, przedstawiają zwykłych ludzi, wykonujących swą codzienną pracę.

Chyba najlepszym przykładem szopki neapolitańskiej jest ta umieszczona w pomieszczeniach pałacu w Casercie. Oprócz klasycznej szopki i karczmy jest tu karawana Gruzinów oraz liczne postacie ze świata ludowego i chłopskiego. Szopka pochodzi z 1844 roku, ale wiele jej oryginalnych elementów zaginęło i dopiero w 1988 roku ponownie ją udostępniono dla zwiedzających. Brakujące fragmenty pieczołowicie odtworzono na podstawie zachowanych ilustracji i obrazów. Szopka jest sporych rozmiarów, zdjęcia pokazują jej wygląd z różnych stron.

sobota, 26 listopada 2022

Zamek Czerwony Kamień

Tym razem chciałbym przybliżyć sylwetkę jednego z bardziej okazałych zamków na Słowacji o nazwie Czerwony Kamień. Pierwotny zamek został zbudowany w tym miejscu juz w 1230 roku przez królową Konstancję, córkę króla Węgier Beli III i wdowę po królu czeskim Przemyśle Otokarze I. Zamek często zmieniał właścicieli i w 1535 r. został majątkiem niemieckiej rodziny Fugger. Ta rodzina kupiecka wydobywała miedź w regionie środkowej Słowacji i handlowała nią w całej Europie. Stary zamek rodzinie nie odpowiadał, zdecydowano więc o zbudowaniu nowej twierdzy z rozległymi piwnicami, których mogliby używać do magazynowania towarów. Budowę ukończono w 1556 r.

Stopniowo Fuggerowie ograniczają swoją działalność na tych terenach (przede wszystkim z powodu niebezpieczeństwa tureckiego) i w 1580 r. sprzedają część zamku baronowi Mikołajowi Palfiemu, który trzy lata później żeni się z Marią Magdaleną Fugger, właścicielką drugiej części zamku. W ten sposób staje się jedynym właścicielem całej posiadłości. Baron szybko zabrał się do jego przebudowy, żeby zmienić zamek w wygodną siedzibę rodzinną. Jego potomkowie kontynuowali przebudowę. Członkowie rodziny Palfiów żyli na tym zamku do wiosny 1945 r., kiedy to uciekli przed zbliżającym się frontem wschodnim. Po II Wojnie Światowej zamek został upaństwowiony i przekształcono go w muzeum dawnych wnętrz szlacheckich.



Obserwatorzy

Szukaj na tym blogu