Zamki i pałace

Niezmiennie od lat mnie fascynują. Rozbudzają wyobraźnię i przenoszą w lata przeszłe. Zobacz, jak potrafią być malownicze.

Kościoły i klasztory

Na przestrzeni lat zmieniały wygląd i style architektoniczne. Budowane ku chwale Boga zachwycają pięknem sztuki sakralnej

Kościoły drewniane

Nie sposób przejść obok nich obojętnie. Wtopione w krajobraz wręcz zapraszają do zwiedzenia. Odkryj ich czar.

Katedry

Imponujące budowle, olśniewają bogactwem wystroju i poziomem sztuki sakralnej

Miasta i miasteczka

Pospacerujmy po miastach i miasteczkach, które odwiedziłem. Zobaczmy, czym przyciągają turystów.

Uzdrowiska

Zapraszają niezwykłym klimatem, malowniczym położeniem i atmosferą dawnych lat

Twierdze

Fascynujące budowle militarne ukazujące geniuusz sztuki inżynierskiej

Muzea i skanseny

Bez przeszłości nie ma przyszłości. Wycieczki do miejsc, gdzie można cofnąć się w czasie, do naszych korzeni.

Cmentarze

Szczególne miejsca kultu i pamięci. Zobaczmy, co kryje się za cmentarną bramą.

W góry! w góry miły bracie!...

... tam swoboda czeka na cię. Zobacz, czy Wincenty Pol się nie mylił? Relacje z wycieczek górskich.

Skalne Miasta

Dla takich widoków przemierzam górskie szlaki. Od lat mnie fasynują.

Wodospady i kaskady

Nieważne, duże czy małe. Wszystkie urzekają swoim pięknem. Wycieczki do nich są moimi ulubionymi.

Jaskinie

Oto baśniowy świat podziemi. Jeżeli szukasz magicznych miejsc z dziecięcych snów, to tutaj je znajdziesz.

UNESCO

Opisy wycieczek do miejsc wpisanych na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego UNESCO

czwartek, 30 kwietnia 2026

Pałac Dietla w Sosnowcu

Pałac Dietla to jeden z najładniejszych i najbardziej reprezentacyjnych zabytków Sosnowca. Znajduje się przy ul. Stefana Żeromskiego 2
i jest wyjątkowym przykładem luksusowej rezydencji przemysłowca z przełomu XIX i XX wieku. Zbudowany został dla Heinricha (Henryka) Dietla – właściciela wielkiej przędzalni wełny czesankowej, jednego z najbogatszych przedsiębiorców regionu.

Henryk Dietel przybył do Sosnowca w 1878 roku i rozpoczął budowę nowoczesnej fabryki włókienniczej. Równocześnie powstała jego rezydencja. Pierwsze projekty pałacu pochodzą z lat 80. XIX wieku, a ostateczny kształt budowla uzyskała około 1900 roku. Pałac reprezentuje styl neobarokowy, z elementami neorokoka. Charakterystycznymi cechami wystroju są dekoracyjne sztukaterie zdobiące fasadę budynku oraz mansardowy dach z lukarnami. Całość tworzy elegancką, symetryczną bryłę budynku.



poniedziałek, 24 czerwca 2024

Górnośląski Park Etnograficzny w Chorzowie

Tym razem zapraszam do obejrzenia zdjęć z miejsca położonego niedaleko mojego miejsca zamieszkania. Park Śląski, dawniej znany pod nazwą Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku im. gen. Jerzego Ziętka (WPKiW) jest znany z wielu połoźonych na jego terenie obiektów. Wszyscy słyszeli o Stadionie Śląskim czy też Planetarium Śląskim. Mniej znane jest Muzeum "Górnośląski Park Etnograficzny w Chorzowie". Nazwa dość długa, dlatego dalej będę pisał, że znajdujemy sie w skansenie.

Na jego terenie zgromadzono 102 obiekty architektury, głównie drewnianej z terenów Górnego Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego. Region Górnego Śląska został podzielony na pięć rejonów: Beskidu Śląskiego, Pogórza Cieszyńskiego, Pszczyńsko-Rybnicki, Bytomsko-Tarnogórski i Lubliniecki. Obiekty reprezentujące dany rejon zostały umieszczone obok siebie, co pozwala lepiej poznać ich architekturę. Ekspozycja wciąż się rozrasta a ilość wolnego miejsca pozwoliła za zaplanowanie nowego działu z obiektami tzw. ery przemysłowej. Poniżej prezentuję plan skansenu.



niedziela, 12 czerwca 2022

Arboretum Bramy Morawskiej

Województwo śląskie mimo wysokiej urbanizacji i nasycenia jego terenu dużą ilością zakładów przemysłowych może się pochwalić jednym z największych w kraju współczynnikiem zalesienia. Około 1/3 jego powierzchni stanowią lasy. W dzisiejszym poście chciałbym przedstawić niewielki fragment tych lasów znajdujących na wschód od miasta Racibórz. Dzięki położeniu w rejonie tzw Bramy Morawskiej las ten charakteryzuje się unikalnymi warunkami klimatycznymi, ciekawą szatą roślinną oraz jest siedliskiem życia wielu gatunków zwierząt, które zazwyczaj występują na terenach położonych bardziej na południe od granic Polski.

Chcąc chronić ten ekosystem w 2000 roku utworzono tutaj Arboretum Bramy Morawskiej, obejmujący swoim obszarem ok 162 ha pierwotnego lasu znanego pod nazwą Obora. Na turystów odwiedzających arboretum oprócz pięknych leśnych widoków czekają też inne atrakcje - kolekcje roślinne (w tym Zaczarowany Ogród), ścieżka zdrowia, ścieżki dydaktyczne, plac zabaw dla dzieci, miejsca biwakowe oraz mini-ZOO.


piątek, 18 czerwca 2021

Ruiny pałacu w Sławikowie

Jesienne, listopadowe dni są jednymi z krótszych w roku. Zwykle, jako cele wycieczkowe wybieramy wtedy obiekty położone w niedalekiej odległości od miejsca naszego zamieszkania. I tak, pewnej słonecznej niedzieli, wybraliśmy się na poobiednią wycieczkę do Sławikowa, niewielkiej miejscowości położonej w powiecie raciborskim. Znajduje się tam zespól parkowo-pałacowy z końca XVIII wieku, obecnie niestety w stanie ruiny.

Ale są to ruiny nie byle jakie. Ich wygląd świadczy o wielkości i wspaniałej formie znajdującego się tutaj pałacu w okresie jego świetności. Pałac był zamieszkały do 1945 przez rodzinę Eikstedt, która w latach 1856-1865 przebudowała go w stylu eklektycznym z akcentami neoklasycystycznymi. Pod koniec II Wojny Światowej pałac został nieznacznie uszkodzony podczas walk, ale do prawdziwej ruiny doszedł w czasach PRL-u, zwłaszcza gdy usunięto z niego miedziany dach na początku lat 60-tych XX w.

Gdy przyjechaliśmy pod ruiny pałacu, słońce akurat chowało się za jego murami, tworząc już na początku naszej wizyty niezwykły klimat tego miejsca.


niedziela, 23 maja 2021

Wiosna w Ogrodach Kapias

Chyba żadna pora roku nie jest tak wyczekiwana, jak wiosna. Długi okres czasu, gdy wokół nas przeważają odcienie szarości sprawia, że z utęsknieniem czekamy na najmniejsze oznaki końca zimy. Zaczyna się niewinnie, tu jakiś przebiśnieg, tam krokusy, szafirki czy zawilce. Już one wywołują uśmiech na twarzy. Ale na prawdziwą feerię barw i rozkwit przyrody musimy jeszcze zwykle poczekać do kwietnia i maja. Zwłaszcza maj jest tym miesiącem, gdy świat wokół nas wydaje się mieć najwiecej kolorów.

Widzimy je w parkach i ogródkach, ale prawdziwe bogactwo barw znajdziemy w miejscach, gdzie rośnie najwięcej drzew i krzewów. Na pewno do nich należą ogrody botaniczne, arboreta i palmiarnie. Istnieją jeszcze gospodarstwa ogrodnicze, gdzie nie tylko możemy zakupić sadzonki kwiatów, ale i zobaczyć, jak będą wyglądały, gdy już będą rosły w naszych ogródkach.

Niektóre z tych gospodarstw dzięki zamiłowaniu i pracy właścicieli przekształciło się w duże ogrody pokazowe, będące inspiracją do urządzenia własnych ogródków. Jednym z takich miejsc są Ogrody Kapias położone w Goczałkowicach-Zdroju. Miejsce już było wielokrotnie prezentowane na blogach, polecam wizytę u Łucji , więc nie będę dzisiaj go szczegółowo opisywał, a raczej skupię się na pokazaniu piękna i palety barw, jakie tutaj zobaczymy.

Zapraszam na spacer po alejkach tego ogrodu. Wita nas napis nad bramą wejściową.

niedziela, 27 maja 2018

Muzeum Powstań Śląskich

Miesiąc maj przez wiele lat był kojarzony z Powstaniami Śląskimi. Pewnie dlatego, że właśnie w maju wybuchło trzecie powstanie, które po kilku miesiącach zaciętych walk i przeprowadzonym plebiscycie zaowocowało przydzieleniem do Polski znacznego obszaru Górnego Sląska. Ostatnio coraz mniej w telewizji i prasie jest informacji o tym patriotycznym zrywie ludności Górnego Śląska. Odnoszę wrażenie, że jedynym o którym media wciąż głośno mówią to Powstanie Warszawskie.

Proszę się nie obawiać, w tym poście nie będę pisał o historii Powstań Śląskich. Chciałbym natomiast przedstawić miejsce, gdzie osoby zainteresowane tym wydarzeniem znajdą mnóstwo informacji na ten temat, do tego przekazanych w ciekawy sposób, z wykorzystaniem technik audiowizualnych. Zapraszam do odwiedzenia Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach.

Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach mieści się w budynku dawnej komendy Policji w Świętochłowicach przy ulicy Wiktora Polaka 1. W niedawno zrewitalizowanym budynku na czterech kondygnacjach rozmieszczono wiele ekspozycji które w multimedialnej formie przeniosą nas do lat 1919-21.


niedziela, 8 października 2017

Beskidzkie hale

Chyba największą przyjemnością podczas wycieczek górskich jest możliwość oglądania świata z góry. Takie widoki umożliwiają różnego rodzaju wieże widokowe czy pozbawione drzew szczyty gór. Zdarzają się jednak bardziej okazałe miejsca, gdzie w czasie wędrowania możemy zobaczyć ładne panoramy. To różnego rodzaju polany, hale czy połoniny.

W dzisiejszym poście przedstawię jedną z ciekawszych tras widokowych Beskidu Żywieckiego. Podczas wędrówki zahaczymy o osiem beskidzkich hal, uważanych za najładniejsze w tym paśmie górskim. Trasa ma charakter pętli i zaczyna się (oraz kończy) na parkingu w miejscowości Żabnica-Skałka k. Węgierskiej Górki.

Na parkingu znajduje się węzeł szlaków turystycznych. Wybieramy szlak koloru czarnego, który zaprowadzi nas do schroniska PTTK na Hali Boraczej. Zaraz przy parkingu warto jeszcze zejść do potoku Żabnica, by obejrzeć malownicze progi skalne.


wtorek, 15 marca 2016

Żywiec

Przedwiośnie to dość kapryśna pora roku. Planując wycieczkę trzeba być przygotowanym, że np. nagle zacznie padać deszcz lub śnieg. Dobrze wtedy być w miejscu, gdzie znajdują się atrakcje zarówno na wolnym powietrzu, jak i pod dachem. Jednym z takich miejsc, które mogę polecić jest miasto Żywiec.

Dla mieszkańców Śląska dojazd do Żywca jest wręcz komfortowy. Zajmuje niecałe. 1,5 godziny i prowadzi dobrą dwupasmową drogą. Dodatkową atrakcją są piękne widoki na Beskidy widoczne z okien samochodu. Inną alternatywą jest podróż koleją.

Zwiedzanie Żywca zaczęliśmy od wizyty w Muzeum Browaru.


niedziela, 1 listopada 2015

Cmentarz Mater Dolorosa w Bytomiu

Zwykle o tej porze roku prezentuję na blogu post o tematyce cmentarnej.

Początki Cmentarza Mater Dolorosa sięgają XVII wieku. Na skutek gwałtownego rozwoju miasta, na terenie cmentarza, który usytuowany był tuż za miejskimi murami, zaczęło brakować miejsc. W związku z tym wyznaczono teren, na którym planowano rozbudowę cmentarza. W 1866 roku poświęcono ziemię pod jego budowę.

Na cmentarzu, nazywanym Bytomskimi Powązkami, znajduje się neogotycki kościół cmentarny, zaprojektowany przez Hugo Herra. W jego podziemiach znajduje się krypta, w której pochowano, między innymi księdza-poetę Norberta Bonczyka.

W alei, usytuowanej po zachodniej stronie muru cmentarnego znajduje zespół kaplic grobowych, z XIX / XX wieku oraz nagrobków znanych rodzin bytomskich. Należy zaznaczyć, że kaplice te należą do jednych z najpiękniejszych miejsc na cmentarzu. Na Bytomskich Powązkach możemy podziwiać kaplice grobowe rodziny Schastoków, Garusów, czy Hakubów. Poszczególne kaplice, które charakteryzują się szczególnymi walorami architektonicznymi zostały uznane za zabytki.

Zapraszam na jesienny spacer po cmentarnych ścieżkach.


niedziela, 25 października 2015

Na Błatnią i Trzy Kopce

Jesień tego roku jest dość deszczowa. Tydzień temu prognoza pogody dla Beskidów przewidywała na niedzielę dzień bez deszczu z przejaśnieniami. Niepewny, co do jej skuteczności z pewną obawą spoglądałem na niebo w niedzielny poranek. Uznałem jednak, że to co widzę, to poranne zamglenia, które z biegiem czasu powinny zniknąć. Już wcześniej miałem zaplanowaną trasę. Postanowiłem pojechać do Brennej i przejść trasę, którą kilka miesięcy temu przedstawił na swoim blogu Kris Beskidzki.

Dzięki bliskości autostrady A1 dość szybko, bo już po 70 minutach jazdy samochodem, jestem pod drogowskazem szlaków turystycznych w Brennej.



Kierunek wędrowania wyznacza mi czarny szlak łącznikowy, którym po 30 minutach powinienem dotrzeć do zielonego szlaku prowadzącego dalej na szczyt Błatniej, czy też Błotnego, jak pokazuje drogowskaz.

środa, 10 czerwca 2015

Zamek w Chudowie

Do zamku w Chudowie warto przyjechać przynajmniej dwa razy. Raz w środku tygodnia, by w spokoju pospacerować wokół jego murów. A drugi raz podczas jednej z licznych imprez kulturalnych organizowanych na terenie zamku. Dzisiejszy wpis będzie dotyczył tego pierwszego przypadku.

Chudów jest niedużą wioską położoną na południe od Zabrza. Brak dokumentów związanych z budową zamku uniemożliwia dokładne określenie daty jego powstania.



Za budowniczego renesansowego zamku kamienno-ceglanego uznaje się Jana Gierałtowskiego, który w 1532 roku kupił dobra rycerskie Chudów - Paniówki. Zamek zbudowano na planie zbliżonym do prostokąta o wymiarach 30 x 26 m. W środku założenia znajdował się niewielki dziedziniec z centralnie usytuowaną studnią.

Czworoboczną wieżę o wymiarach 8,8 x 7,5 m umiejscowiono w południowo-zachodniej części zamku. Pierwotne wejście do niego wiodło przez most nad fosą, prowadzący bezpośrednio na drugą kondygnację wieży.

niedziela, 1 marca 2015

Nikiszowiec

Koniec XIX i początek XX wieku był dla Górnego Śląska okresem dynamicznego rozwoju przemysłu górniczego i hutniczego. Powstawały liczne kopalnie, huty i towarzyszące im zakłady przemysłowe. Szybko okazało się, że liczba osób mieszkająca na tym terenie jest niewystarczająca, aby zapewnić pełne zatrudnienie. Chcąc pozyskać nowych pracowników wokół zakładów przemysłowych budowano tzw osiedla patronackie. Były to całe kompleksy budynków mieszkalnych i socjalnych, łącznie z kościołami, szkołami i sklepami. Dbano również o rozwój kulturalny i rekreację mieszkańców. Były zakładane niewielkie parki, budowano łaźnie, baseny, kina i teatry.

Jak na tamte czasy, mieszkania zapewniały wysoki standard. Miały kuchnie i jeden lub dwa pokoje oraz toaletę, przeważnie na klatce schodowej. Pomiędzy domami znajdowały się jeszcze wydzielone kwartały przeznaczone na ogródek z małymi komórkami, gdzie mieszkańcy sadzili warzywa i trzymali zwierzęta, najczęściej kury, kaczki i króliki. Domy przeznaczone dla pracowników nadzoru zapewniały jeszcze wyższy standard, więcej pokoi oraz posiadały łazienki w mieszkaniu. Łącznie na terenie Górnego Śląska wybudowano około 250 takich osiedli. Wiele z nich istnieje do dzisiaj. Można je spotkać w śląskich miastach.

Jednym z najbardziej znanych osiedli jest katowicka dzielnica Nikiszowiec. Trafiłem tam późnym popołudniem i z miejsca mnie to miejsce oczarowało swoją zabudową. W promieniach zachodzącego słońca budynki nabrały plastyczności.


niedziela, 25 stycznia 2015

Palmiarnia w Gliwicach

Pogoda za oknem nie może się zdecydować, czy to zima, czy jeszcze jesień. Gdyby nie niska temperatura, można by mieć wątpliwości. Szaro, buro i ponuro :-)
Dziś zapraszam Was do miejsca, gdzie temperatury są zdecydowanie wyższe, a żywe kolory roślin mogą przyprawić o ból oczu. Wycieczkę zaczynamy w Parku Chopina w Gliwicach, gdzie się znajduje palmiarnia.



Palmiarnia w Gliwicach miała swoje początki jeszcze w XIX w, kiedy to na terenie kształtującego się parku miejskiego powstały pierwsze szklarnie o charakterze wystawowym. Dynamiczny rozwój obiektów rozpoczął się jednak w 1924 roku, kiedy to zorganizowano wielką wystawę roślin egzotycznych. W następnych latach powstały największe pawilony, baseny i terraria. Część z tych obiektów funkcjonowała jeszcze po wojnie, chociaż na skutek bombardowań i zniszczenia szklarni większość roślin musiała zostać posadzona na nowo.

sobota, 10 maja 2014

Miejski Ogród Botaniczny w Zabrzu

Być może część osób czytających tytuł posta będzie zdziwiona jego treścią. Ogród botaniczny w mieście, które do niedawna było uważane za jedno z najbardziej zanieczyszczonych miejsc na naszej planecie? A jednak to prawda. Ogród istnieje od 1938 roku i ma się dobrze.



Ogród zajmuje powierzchnię ok. 6,36 ha. Główne wejście do ogrodu znajduje się przy ulicy Piłsudskiego vis a vis wejścia na stadion sportowy Górnika Zabrze. W ogrodzie znajduje się około 5000 drzew i krzewów, do tego dochodzą liczne rabaty kwiatowe z jedno i wieloletnimi roślinami.

sobota, 3 maja 2014

Rzepakowe pola

W wiosenne majowe dni pola przybierają intensywne żółte zabarwienie. To za sprawą kwitnącego rzepaku. Lubię wtedy wsiąść na rower i przemierzać bocznymi drogami tereny wokół Zabrza, gdzie dominuje ta forma upraw. Moja ulubiona trasa prowadzi przez miejscowości Ptakowice, Zbrosławice, Kamieniec, Ziemięcice i Szałszę. Jej zaletą jest niewielkie natężenie ruchu oraz pofałdowany teren pozwalający momentami uzyskać niezłą prędkość jazdy. Wczorajszy ciepły, słoneczny dzień sprzyjał takiej wycieczce.

Poniżej kilka zdjęć z tego wypadu.



czwartek, 6 marca 2014

Zamek w Toszku

Toszek to niewielka miejscowość położona ok. 0,5 godz jazdy samochodem od Zabrza. Takie położenie sprawia, że jest dla nas dość często miejscem na popołudniową niedzielną wycieczkę. To co nas tam przyciąga to malowniczo położony zamek oraz ciekawe imprezy w nim organizowane.

Zamek wybudowano na górującym nad otoczeniem wzgórzu w XV wieku. Prawdopodobnie wcześniej w tym miejscu znajdowało się grodzisko. Jak to bywa z takimi miejscami jego historia to kolejne pożary i odbudowy. Było ich tyle, że uznano to za fatum i po pożarze w 1811 roku zamek dość długo był w stanie ruiny, dopiero w latach 1957–1963 dokonano jego częściowej odbudowy przeznaczając obiekt na miejscowe Centrum Kultury.

Dojście do zamku prowadzi ulicą Zamkową. Po chwili widać pierwsze zabudowania zamkowe, tzw Dom Burgrabiego.


sobota, 11 stycznia 2014

Szopka w Katowicach-Panewnikach

Pierwsze tygodnie po Nowym Roku to dobry moment, by zajrzeć do kościołów i w spokoju podziwiać postawione tam szopki bożonarodzeniowe. Na terenie Śląska od lat jedną z najczęściej odwiedzanych jest szopka w bazylice św. Ludwika Króla i Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Katowicach-Panewnikach. Jej popularność wynika stąd, że jest to jedna z największych szopek kościelnych w Europie.



Historia budowy szopek w Panewnikach sięga 1908 roku. Stopniowo budowano je coraz większe, a od 1949 roku zaczęto je wystawiać w miejscu ołtarza głównego.

sobota, 21 grudnia 2013

Jesienny Las Miechowicki

Nadeszła kilka godzin temu. Jesień tego roku była wyjątkowo łaskawa, słoneczna i piękna. Długie tygodnie ozłacała nas swoimi barwami. Pozostały wspomnienia i zdjęcia, które muszą nam teraz wystarczyć, zanim za rok znów pójdziemy na spacer kolorowymi alejkami.
Dzisiejsze zdjęcia przedstawiają Las Miechowicki, który odkrył dla mnie Kris.
Okazuje się, że można mieszkać kilka kilometrów od takiego malowniczego miejsca i nie wiedzieć o jego istnieniu. Dziękuję.

Pozdrawiam Was serdecznie, a że święta tuż tuż, życzę wszystkim miłości, ciepła i radości podczas wspólnego przebywania w rodzinnym gronie. Wesołych Świąt !


środa, 25 września 2013

Chata Wuja Toma

Chata Wuja Toma to prywatne schronisko na przełęczy Karkoszczonka w Beskidzie Śląskim. Prowadzi do niego krótki szlak turystyczny oznaczony kolorem żółtym z miejscowości Brenna. Wycieczka zajmie nam ok. 3 godziny, a z dojazdem z większości śląskich miast około 5 godzin. Zarówno starsi jak i małe dzieci nie powinni mieć problemu z jej pokonaniem.

Zdjęcia są w miarę świeże, bo były robione ostatniej niedzieli. Przy okazji można zobaczyć , że wyżej w górach już zaczyna się najbardziej kolorowa pora roku. Myślę, że za dwa tygodnie będzie tam już nasza piękna złota jesień w pełnej krasie. O ile ostatnie deszcze wreszcie przestaną padać.

Wycieczkę zaczynamy na ostatnim parkingu przy głównej drodze w Brennej, dalej jest zakaz jazdy. Zaraz też spotykamy żółty szlak i po chwili wchodzimy do lasu. Około 2/3 trasy prowadzi wąska asfaltową drogą służącą głównie do transportu drewna z wycinek leśnych.


sobota, 27 kwietnia 2013

Hałdy w Czerwionce-Leszczynach

Hałdy są nieodłącznym elementem krajobrazowym Górnego Śląska. Zazwyczaj zawierają pozostałości powstałe w procesie eksploatacji złóż węgla kamiennego lub jego przerobu przez takie zakłady jak huty czy elektrociepłownie. Po zakończeniu procesów wydobywczych lub przetwórczych następuje rekultywacja hałd mająca na celu wytworzenie warstwy gleby, a następnie ich zalesienie. W takim stanie nie stanowią już tak dużego zagrożenia dla środowiska. Przykład takiego pozytywnego zagospodarowania hałd znajdziemy w Czerwionce-Leszczynach.



Te wysokie na ok. 325 m n.p.m. hałdy należą do największych w Polsce. Niezorientowana osoba może pomyśleć, że to niewielkie góry. Są pozostałością po nieczynnej już Kopalni KWK Dębieńsko, w skład której wchodziły również szyby w Czerwionce-Leszczynach. Hałdy są widoczne już z dość dalekiej odległości i intrygują swym kształtem przypominającym trzy piramidy.

Obserwatorzy

Szukaj na tym blogu