piątek, 8 maja 2015

Karlovy Vary nocą

Zapraszam na wieczorny spacer malowniczymi uliczkami uzdrowiska Karlowe Wary. Majowe dni są już dość długie. Dopiero około godziny 21.00 zaczynają się warunki pozwalające na wykonanie pierwszych nocnych zdjęć.

Nasz spacer zaczynamy w centralnej części uzdrowiska nieopodal drewnianej kolumnady o ażurowej konstrukcji. Po czesku jej nazwa to Tržni kolonada.



Widoczna wyżej Zamkowa Wieża nawiązuje do XIV wiecznego zamku Karola IV, odkrywcy gorących wód leczniczych na tym terenie. To od jego imienia pochodzi nazwa uzdrowiska.

Teraz dłuższy czas będziemy wędrowali reprezentacyjnymi deptakami miasta – ulicami Stara i Nova Louka położonymi po obu stronach rzeki Tepla.



Naszym celem jest widoczny w oddali Grand Hotel Pupp.



Ten chyba najdroższy w Czechach hotel gościł na przestrzeni czasów najznamienitszych przedstawicieli wielu rodów panujących w Europie. Budynek pochodzi z końca XVIII wieku i jest najładniej oświetlonym miejscem w mieście. Warto się tu dłużej zatrzymać i przyjrzeć bogatej iluminacji.



Kolejne dwa zdjęcia pokazują, jak eleganckie kamienice znajdują się przy główny deptaku. Dzisiaj w większości tych domów funkcjonują hotele i pensjonaty.






Pośród budynków wyróżnia się gmach Teatru Miejskiego.



To tutaj odbyła się premiera symfonii „Z Nowego Świata” Dworzaka w 1893r. Mniej chluby przynosi gmachowi przemowa Hitlera w 1938r.

Niedaleko teatru przechodzimy koło jasno oświetlonego, barokowego kościoła pw. św. Marii Magdaleny.



Za kościołem idziemy dalej nabrzeżną promenadą na której znajduje się wiele restauracji. Z reguły posiadają letnie ogródki, które wieczorami wypełniają się kuracjuszami.



Nad rzeką przerzucone są liczne mostki, raz możemy iść po jednej, raz po jej drugiej stronie.



Mijamy właśnie jedno z ładniejszych miejsc uzdrowiska. To tzw. Młynska kolonada - monumentalny ciąg kilkudziesięciu kolumn kryjących we wnętrzu pięć źródeł o temperaturze 50-60°C.



W dalszym ciągu idziemy wzdłuż rzeki Tepla.



Po chwili dojdziemy do najładniejszej kolumnady w Karlowych Warach – Sadovej kolonady. Tworzy ją misterna konstrukcja odlana z żeliwa. Jej wnętrze również kryje źródła wody leczniczej.



Powoli wychodzimy z części uzdrowiskowej miasta.



Za granicę uzdrowiska uznaje się sanatorium Lazne V.



Budynek mimo, że pochodzi z XX wieku stylem nawiązuje do XIX wiecznej zabudowy miasta.

Tutaj tez kończymy nasz spacer. Na niespieszne przejście części uzdrowiskowej trzeba przeznaczyć około 1,5 godziny. Jeśli jednak skuszą was smakowite zapachy z mijanych knajpek trzeba dodać co najmniej drugie tyle.

Zobacz również:



Karlovy Vary




Mariánské Lázně






Loket - miasto i zamek




Lokalizacja uzdrowiska

37 komentarzy :

  1. Nawet światło Cię słucha. Pięknie i romantycznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem pełna podziwu zarówno dla urody tego miasta, jak i zdjęć, które tu pokazujesz, są po prostu wspaniałe!

    OdpowiedzUsuń
  3. Oczarowalo mnie miasto i twoje wspaniale zdjecia...pieknie oswietlone, zaprasza na nocne wedrowki, widze jednak,ze jest ono praktycznie wyludnione...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są dwa powody, że na zdjęciach nie widać ludzi. Ten wieczór był dość chłodny. Pod koniec spaceru temperatura wynosiła tylko siedem stopni. Drugi powód to długie czasy naświetlania matrycy w aparacie, czasami nawet do 10 s. Przy takim czasie spacerujący, zmieniający położenie ludzie, nie są rejestrowani na zdjęciu.

      Usuń
  4. Piękne te Karlove Vary, a zdjecia przepiękne.

    OdpowiedzUsuń
  5. Noc ma w sobie jakiś urok, który sprawia, że nawet nieciekawe za dnia (co nie tyczy się tego miejsca) obiekty nabierają magii i tajemniczości pięknie oświetlone. Tradycyjnie też zazdroszczę umiejętności uchwycenia tego piękna na zdjęciach = profesjonalizmu fotografowania. Moje nocne zdjęcia .... lepiej nie mówić :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne, nocne kadry :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniałe zdjęcia ;) Jestem absolutnie zachwycony :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdjęcia są przepiękne (jak zwykle, zresztą) - a samo uzdrowisko nocą jest bajecznie piękne.
    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zdjęcia są przepiękne (jak zwykle, zresztą) - a samo uzdrowisko nocą jest bajecznie piękne.
    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miasto i jego nocne iluminacje prezentują się przepięknie. Zdjęcia są przecudnej urody. Spacerowałeś ze statywem, czy masz tak pewny chwyt aparatu, że przy ustawionym naświetlaniu na 10 sekund zdjęcia wyszły nieporuszone?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To była planowana sesja, korzystałem ze statywu. Cieszę się, że zdjęcia się podobają :)

      Usuń
  11. Piękne zdjęcia unikatowego miasta...Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładnie wygląda to miasto tak oświetlone. Piękne zdjęcia, bardzo mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo blisko to miasteczko, a zdjęcia zachęcają, by zrobić sobie krótki wypad w te rejony!

    OdpowiedzUsuń
  14. Zdjęcia są doskonałe. Mistrzostwo świata.
    Podziwiam, robiłeś ze statywem. Jestem zbyt leniwa by go nosić.
    No cóż jesteś mężczyzna i dla Ciebie to pesteczka.
    Pozdrawiam serdecznie:)*

    OdpowiedzUsuń
  15. Pięknie są oświetlone te budynki. Lubię nocne klimaty.

    OdpowiedzUsuń
  16. Prześliczne zdjęcia, cudnie tam nawet w nocy.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne zdjęcia, bardzo lubię takie wieczorne spacery, gdy miasto jest oświetlone to zdjęcia wyglądają lepiej niż za dnia.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bo miasto wieczorową porą ma swój zupełnie inny klimat niż za dnia! Świetne zdjęcia:) Miałam pytać czy korzystałeś, że statywu, ale już doczytałam, że tak;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne miasto...bardzo klimatyczne szczególnie nocą :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Lubię Czeskie miasta i miasteczka nocą. Są fantastycznie oświetlone i nie wychodzi mi mało zdjęć.
    Twoje zdjęcia piękne bo i miasto urocze. Świetny pomysł na taki nocny spacer.

    OdpowiedzUsuń
  21. Mialam zadac kilka pytan, ale czytajac komentarze, znalazlam odpowiedzi:)))
    Zdjecia przepiekne!

    OdpowiedzUsuń
  22. Co by tu powiedzieć, żeby się nie powtórzyć... No nie da się - zdjęcia pierwsza klasa. Miasteczko też. Chylę czoła przed Mistrzem :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo majestatycznie. I w ogóle całe miasto robi takie wrażenie - takie mistrzowskie, eleganckie, kunsztowne.. :)
    Piękne zdjęcia nocą!

    OdpowiedzUsuń
  24. Jak pięknie wieczorową porą!!!..,magia wieczornych świateł dodaje uroku każdemu miejscu.., piękne nocne zdjęcia!!.., gratuluję i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękne jest to uzdrowisko, ma swój klimat, zwłaszcza nocą. Zdjęcia mistrzowskie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam tak niedaleko, a nie wiedziałam, ze tam tak pięknie. Cud malina :) Trzeba zapamiętać i kiedyś się wybrać :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Karlovy Vary pierwszy raz zobaczyłam na filmie, jakieś 8-9 lat temu? Widok z Grand Hotelu zimą, i obiecałam sobie odwiedzić ten przepiękny kurort ale właśnie zimą.
    A zdjęcia naprawdę imponujące, pięknie aranż światła.

    OdpowiedzUsuń
  28. Efekty wyszły porażające. Cudna architektura i pomysł na wieczorne animacje okazał się trafiony. Foty przecudne. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Cudowna gra nocnego światła. Podoba mi się takie coś :) Zdjęcia przepiękne !!!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Przepięknie! Bardzo udane zdjęcia! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga. Będzie mi miło przeczytać Twoją opinię o przedstawionym miejscu..

Obserwatorzy

Szukaj na tym blogu