Zamki i pałace

Niezmiennie od lat mnie fascynują. Rozbudzają wyobraźnię i przenoszą w lata przeszłe. Zobacz, jak potrafią być malownicze.

Kościoły i klasztory

Na przestrzeni lat zmieniały wygląd i style architektoniczne. Budowane ku chwale Boga zachwycają pięknem sztuki sakralnej

Kościoły drewniane

Nie sposób przejść obok nich obojętnie. Wtopione w krajobraz wręcz zapraszają do zwiedzenia. Odkryj ich czar.

Katedry

Imponujące budowle, olśniewają bogactwem wystroju i poziomem sztuki sakralnej

Miasta i miasteczka

Pospacerujmy po miastach i miasteczkach, które odwiedziłem. Zobaczmy, czym przyciągają turystów.

Uzdrowiska

Zapraszają niezwykłym klimatem, malowniczym położeniem i atmosferą dawnych lat

Twierdze

Fascynujące budowle militarne ukazujące geniuusz sztuki inżynierskiej

Muzea i skanseny

Bez przeszłości nie ma przyszłości. Wycieczki do miejsc, gdzie można cofnąć się w czasie, do naszych korzeni.

Cmentarze

Szczególne miejsca kultu i pamięci. Zobaczmy, co kryje się za cmentarną bramą.

W góry! w góry miły bracie!...

... tam swoboda czeka na cię. Zobacz, czy Wincenty Pol się nie mylił? Relacje z wycieczek górskich.

Skalne Miasta

Dla takich widoków przemierzam górskie szlaki. Od lat mnie fasynują.

Wodospady i kaskady

Nieważne, duże czy małe. Wszystkie urzekają swoim pięknem. Wycieczki do nich są moimi ulubionymi.

Jaskinie

Oto baśniowy świat podziemi. Jeżeli szukasz magicznych miejsc z dziecięcych snów, to tutaj je znajdziesz.

UNESCO

Opisy wycieczek do miejsc wpisanych na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego UNESCO

czwartek, 18 czerwca 2026

Zamek w Krasiczynie

Tym razem zapraszam do Krasiczyna położonego kilkanaście kilometrów na zachód od Przemyśla. Znajduje tam się jeden z najwspanialszych renesansowo-manierystycznych zamków w Polsce. Budowla bywa nazywana architektoniczną perełką Podkarpacia. Nazwa miejscowości nawiązuje do rodu fundatorów zamku. Budowę zamku obronnego rozpoczął w 1580 roku kasztelan przemyski, Stanisław Krasicki. Powstał wtedy zarys dzisiejszego czworobocznego zamku z basztami, który miał chronić mieszkańców przed najazdami tatarskimi.

Jego syn, Marcin Krasicki, przekształcił surową warownię w magnacką, luksusową rezydencję. Marcin był jednym z najbardziej wpływowych ludzi w XVII-wiecznej Polsce, hrabią Świętego Cesarstwa Rzymskiego i zaufanym dyplomatą królewskim. Uznał, że surowa twierdza ojca jest zbyt skromna. Pod okiem włoskiego architekta Galleazzo Appianiego przekształcił zamek w luksusową rezydencję magnacką w typie palazzo in fortezza (pałac wewnątrz fortecy). To wtedy baszty zyskały swoje symboliczne nazwy (Boska, Papieska, Królewska, Szlachecka), a ściany pokryto tysiącami metrów kwadratowych sgraffita.

środa, 31 grudnia 2025

Bazylika Zwiastowania NMP w Leżajsku

Bazylika Zwiastowania NMP wraz z klasztorem oo. Bernardynów w Leżajsku są jednym z najcenniejszych zabytków architektury sakralnej z pogranicza renesansu i baroku na Podkarpaciu. Bazylika powstała na miejscu, gdzie według tradycji, w 1590 roku miejscowemu piwowarowi Tomaszowi Michałkowi ukazała się Matka Boża ze św. Józefem, prosząc o wybudowanie tu kościoła. Kiedy ujawnił to miejscowemu duchowieństwu i lokalnym władzom, został posądzony o herezję, uwięziony i torturowany. Po uwolnieniu wystawił w lesie tzw. Bożą Mękę, czyli osadzony na drzewcu krucyfiks. Od tego momentu z różnych zakątków kraju i Rusi zaczęli tutaj pielgrzymować ludzie doświadczający przeróżnych łask.

Aby przerwać szerzenie się kultu, miejscowy proboszcz Wyszograd kazał spalić Bożą Mękę. Okazało się, że ogień strawił tylko krzyż, natomiast ocalała figura Jezusa. Ocalenie figurki uznano za cud. Jeszcze w tym samym roku na miejscu objawienia wybudowano drewnianą kapliczkę. Napływ pielgrzymów przyczynił się do postawienia w tym miejscu kolejnych, większych kościołów, aż w latach 1618-1628 z fundacji marszałka wielkiego koronnego Łukasza z Bnina Opalińskiego i jego żony Anny z Pileckich Opalińskiej wybudowano istniejącą do dzisiaj świątynię. Wcześniej, bo w 1608 r. biskup przemyski Maciej Pstrokoński sprowadził do Leżajska bernardynów. Wkrótce powstał duży kompleks klasztorny, który został otoczony obwarowaniami chroniącymi go przed najazdami Tatarów.

niedziela, 19 października 2025

Kamienica Orsettich w Jarosławiu

Kamienica Orsettich w Jarosławiu jest uznawana za jedną z najpiękniejszych kamienic mieszczańskich w Polsce z okresu renesansu. Pierwotnie w tym miejscu stał dom drewniany, dopiero w latach ok. 1570–1585 nastąpiła murowana przebudowa  z inicjatywy kupca Jana Raczkowskiego. W 1633 roku kamienicę zakupił włoski kupiec i bankier - Wilhelm Orsetti, który przeprowadził znaczącą przebudowę budynku zakończoną około 1646 roku. Przebudowa objęła m.in. dobudowanie piętra, wprowadzenie podcieni arkadowych oraz dekoracyjnej attyki, co nadało kamienicy reprezentacyjny charakter.



sobota, 23 listopada 2024

Arboretum Bolestraszyce

Jeszcze na drzewach można zobaczyć jesienne liście, tymczasem ziemia wokół nich pokryła się już kilkucentymetrową warstwą śniegu. Dominującymi barwami stała się czerń i biel. Ponieważ jeszcze tydzień temu przebywaliśmy w miejscach, gdzie w zasadzie cały rok jest lato i było bardzo kolorowo, to taka nagła zmiana krajobrazu podziałała na mnie bardzo przygnębiająco. Aby poprawić sobie, a przy okazji Wam nastrój, dzisiaj na blogu będzie bardzo kolorowo.

A to za sprawą zdjęć pokazujących wygląd arboretum w Bolestraszycach. Byliśmy tam na początku maja, wiec większość znajdujących się tam drzew i krzewów znajdowała się w fazie kwitnienia. Arboretum w Bolestraszycach znajduje się ok. 7 km na północny-wschód od Przemyśla. Należy do cennych zabytków przyrody i kultury Polski. W Bolestraszycach jednoczą się historia i czas współczesny. Historyczne założenie obejmuje park i dwór, w którym w połowie XIX w. mieszkał i tworzył znakomity polski malarz Piotr Michałowski.

Na obszarze około 30 ha znajduje się tutaj 2200 drzew i krzewów oraz 1200 przedstawicieli roślin zielonych. Nie jestem znawcą roślin, wiec nie będę się wysilał na podawanie nazw oglądanych okazów. W takich miejscach po prostu dobrze się czujemy i spokojnie spacerujemy podziwiając to, co natura stworzyła. Zapraszam Was na spacer po alejkach tego arboretum.




środa, 17 marca 2021

Iwonicz Zdrój

Tym razem, w ramach serii postów prezentujących uzdrowiska, chciałbym zaprosić Was na wycieczkę do Iwonicza Zdroju. Ta malowniczo położona pośród wzgórz Beskidu Niskiego miejscowość już od wielu lat przyciąga kuracjuszy bogatymi złożami wód leczniczych oraz klimatem o potwierdzonych właściwościach leczniczych. Lecznicze walory występujących tutaj wód mineralnych opisał już w 1578 roku Wojciech Oczko, nadworny medyk Stefana Batorego.

Pierwsze obiekty uzdrowiskowe powstały na tym terenie pod koniec XVI i w XVII wieku. Iwonicz cieszył się dużą popularnością w kraju i za granicą. O walorach leczniczych kurortu i jego osobliwościach pisano w ówczesnej Europie przypisując wodom mineralnym wręcz cudowne właściwości. W XVIII stuleciu w wyniku ogólnego upadku kraju zmniejszyło się zainteresowanie starym uzdrowiskiem, a z czasem Iwonicz popadł w całkowite zapomnienie.

Dopiero w XIX wieku, dzięki nowym właścicielom Iwonicza – hrabiom Załuskim, nastąpił dynamiczny rozwój uzdrowiska. W ładnym parku zdrojowym powstały nowe obiekty sanatoryjne, jak dom zdrojowy, pijalnia wody czy łazienki kąpielowe. Wybudowano kilka pensjonatów dla kuracjuszy. Wszystkie obiekty powstały w modnym wówczas tzw. stylu szwajcarskim. Dzięki tym inwestycjom Iwonicz zyskał rangę europejskiego kurortu. W dwudziestoleciu międzywojennym Iwonicz stał się bardzo popularny wśród bywalców „wód” i taki pozostał do dziś.

niedziela, 30 marca 2014

Skansen Przemysłu Naftowego w Bóbrce

Niewiele miejsc w Polsce zasługuje na miano unikalnych w skali światowej. Jest nim na pewno Skansen - Muzeum Przemysłu Naftowego i Gazowniczego im. Ignacego Łukasiewicza w Bóbrce na Podkarpaciu

Muzeum znajduje się w miejscu, gdzie narodziła się jedna z najpotężniejszych gałęzi przemysłowych, która w II połowie XIX wieku. popchnęła świat w kierunku niebywałego dotąd rozwoju cywilizacyjnego. Jest rzeczą niezaprzeczalną, że podwaliny pod ten niespotykany rozwój dał Polak Ignacy Łukasiewicz, a Polska stała się kolebką przemysłu naftowego.

To właśnie w Bóbrce w 1854 roku powstaje jedna z pierwszych na świecie kopalni ropy naftowej. Przez około 20 lat Łukasiewicz doskonalił tutaj techniki wydobycia i przeróbki ropy.

Zwiedzanie zaczynamy od kupna biletów w kasie przed głównym wejściem do muzeum.


piątek, 1 listopada 2013

Cmentarz wojenny w Woli Cieklickiej

W tym czasie refleksji i zadumy chciałem przybliżyć jeden z ciekawszych architektonicznie cmentarzy I Wojny Światowej na Podkarpaciu. Jak już kiedyś pisałem na tych terenach przebiegała linia frontu, gdzie podczas I Wojny Światowej walczyli żołnierze armii austriackiej, niemieckiej i rosyjskiej.

Cmentarz nr 11 w Woli Cieklickiej zaprojektowany został przez Duszana Jurkovicza na planie dwóch zachodzących na siebie okręgów. Znajduje się około 200 metrów od drogi wojewódzkiej Gorlice – Nowy Żmigród.



Nad wejściem znajduje się osadzony na cokołach, kamienny łuk z następującą sentencją

Dążyliśmy do walki a znaleźliśmy pokój.

Pośrodku cmentarza stoi kamienna rotunda, która skrywa zwłoki dwóch poległych oficerów armii niemieckiej oraz żołnierza armii austriackiej oraz rosyjskiej.

wtorek, 5 maja 2009

Biecz i Szymbark

Jedną z miejscowości zamykającą obszar Beskidu Niskiego od pólnocy jest Biecz
To malowniczo położone nad brzegiem rzeki Ropy miasto ma bardzo ciekawą historię. W dawnej Reczpospolitej było jednym z ważniejszych miast mających wiele przywilejów królewskich.

Biecz pełnił funkcję ośrodka administracyjnego i sądowniczego, był siedzibą kasztelanii. W drugiej połowie XIV w. utworzono także rozległy powiat biecki i zlokalizowano sądy grodzkie i ziemskie. Obok Krakowa i Nowego Sącza miasto było siedzibą sądu wyższego prawa magdeburskiego. Do powiatu bieckiego w XVII w. należało 11 miast i 264 wsie. W Bieczu znajdowały się trzy zamki i dwór królewski, wszystkie stanowiły rezydencje królewskie. Przebywali w nich wielokrotnie królowie z dynastii Piastów i Jagiellonów. Miasto było także przez wiele wieków ośrodkiem wymiany gospodarczej. Posiadał korzystne warunki rozwoju ze względu na skrzyżowanie dróg handlowych. Najbardziej ożywione stosunki handlowe łączyły Biecz z Węgrami. Przez miasto przewożono duże ilości wina węgierskiego. Utrapieniem byli jednak beskidnicy utrudniający handel. Biecz posiadał więc prawo miecza. Wyroki były zazwyczaj surowe – kara śmierci oraz różne rodzaje tortur.

Zwiedzanie warto zacząć od rynku. Znajduje się na nim Ratusz


poniedziałek, 4 maja 2009

Cerkwie Beskidu Niskiego

Wędrując malowniczymi szlakami Beskidu Niskiego prawie w każdej z mijanych miejscowości spotykamy cerkwie.

Charakterystyczne dla wszystkich tych świątyń jest niezwykle harmonijne i piękne wkomponowanie ich brył w otaczającą przyrodę: na niewielkim wzniesieniu albo też na tarasie stromego zbocza. Wraz z cmentarzami przycerkiewnymi otaczane były ogrodzeniami z bali ułożonych na zrąb, a często z kamieni spojonych gliną, krytymi gontowym daszkiem i z wejściem-bramką zwieńczoną krzyżem.

Cerkwie te są trójdzielne, zgodnie bowiem z kanonem architektury cerkiewnej świątynie mają być przypomnieniem wszechświata, w którym jest miejsce dla Boga prezbiterium, dla ludzi, którzy do niego dążą - nawa oraz miejsce dla błądzących, grzesznych i kobiet „nieczystych" - babiniec.

Nawy, prezbiteria, a często i babińce zamknięte są zwieńczeniami o formie namiotowej, uskokowo łamanej (odpowiednik kopuły w murowanym budownictwie cerkiewnym). Od końca XVIII lub początku XIX wieku owe „kopuły" zastępowano dachami dwuspadowymi, nierzadko jednokalenicowymi, z płaskimi sufitami wewnątrz świątyni. Od strony zachodniej nad babińcem wznosi się potężna wieża-dzwonnica, czworoboczna, o pochyłych ścianach, z izbicą.

Łemkowie wznosili swe świątynie z bali drewnianych - z jodły, sosny, świerku, rzadziej z modrzewia. Aż po drugą połowę XIX wieku połacie dachów „kopuł", wszelkie zadaszenia, zręby cerkwi i wieży poobijano gontem. Później, niestety, coraz częściej gontowe pokrycie dachów i hełmów począła zastępować blacha. Coraz częściej także stosowano deskowy szalunek ścian, kładziony pionowo, a miejsca styku desek pokrywano ozdobnym listwowaniem. Łemkowie zdobili swe cerkwie dekoracją snycerską i malarską.

W granicach państwa polskiego zachowało się zaledwie 69 cerkwi łemkowskich, co stanowi około połowę ich pierwotnej ilości. Przyczyniły się do tego dwie kolejne wojny światowe, a potem wysiedlenie Łemków w ramach akcji „Wisła" z ich pradawnych siedzib na zachodnie rubieże Polski i wreszcie lata prawnego niebytu kościoła grekokatolickiego.

Postaram się przybliżyć wygląd niektórych z nich

Zdynia


niedziela, 3 maja 2009

Beskid Niski

W majowy weekend udało mi się zrealizować trzydniowy wypad w Beskid Niski. Piszę udało, gdyż w czwartek rano zastrajkował mój samochód. Na szczęście po kilku godzinach udało się go "ożywić". Potem tylko siedmiogodzinna jazda... (omijajcie w weekendy autostradę do Krakowa) i już o 22 byłem w małej miejscowości Zdynia, która była moją bazą wypadową i miejscem noclegu.

Powróciłem w Beskid Niski po 25 latach i tak jak dawniej zostałem zauroczony tym miejscem. Takiego spokoju i ciszy dawno nie zażywałem. Co tu dużo mówić: wspaniałe rozległe panoramy; budzące się do życia po zimie i rozkwitające wszystkimi kolorami drzewa, łąki, krzaki; piekne drewniane cerkwie, nostalgiczne i zagubione w leśnych ostępach cmentarze z okresu I wojnyn światowej; ładne przydrożne kapliczki. Do tego ciekawe budowle łemkowskie, uczynni ludzie i pewna szczególna atmosfera jaką się odczuwa zwiedzając te tereny.

Polecam wszystkim ten rejon kraju, może już na bliski weekend czerwcowy. Pomimo kilku dni udało mi się zobaczyć wiele ciekawych miejsc pomiędzy Wysową na Zachodzie a Duklą na Wschodzie oraz Bieczem na Północy i słowackim Bardejowem na Południu.

Dzisiaj zamieszczam kilkanaście zdjęć jako zapowiedź kilku cykli już bardziej szczegółowych sesji.


Jeszcze tylkom ogólna notka na temat tych gór z Wikipedii.


Beskid Niski graniczy od wschodu z Bieszczadami i Pogórzem Bukowskim, od zachodu z Beskidem Sądeckim a od północy z Pogórzem Środkowobeskidzkim. Na południu przechodzi w Pogórze Ondawskie - granica ma charakter umowny i biegnie linią Bardejov - Svidník - Medzilaborce.

Beskid Niski leży na terenie dwóch państw: Polski i Słowacji. Najwyższy szczyt po stronie polskiej to Lackowa (997 m n.p.m., na niektórych mapach nawet 999 m n.p.m.), a po słowackiej Busov (1002 m n.p.m.), który jako jedyny przekracza 1000 m n.p.m. Ważniejsze rzeki to Osławica, Wisłok, Jasiołka, Wisłoka, Ropa i Biała Dunajcowa, należą do zlewni Morza Bałtyckiego. Zbiorniki wodne w Klimkówce na Ropie, w Sieniawie na Wisłoku oraz niewielki w Krempnej na Wisłoce. Ciekawostką są jeziora osuwiskowe, np. pod Maślaną Górą i pod Cergową.

W centrum Beskidu Niskiego znajduje się Magurski Park Narodowy, a we wschodniej części Jaśliski Park Krajobrazowy. Na terenie Beskidu Niskiego leżą cztery uzdrowiska: Rymanów-Zdrój, Iwonicz-Zdrój, Wysowa-Zdrój oraz Wapienne z wodami mineralnymi. Trzy pierwsze są zrzeszone w Unii Uzdrowisk Polskich). Znajduje się tutaj również największe obniżenie w łuku Karpat – przełęcz Dukielska (500 m n.p.m.). Beskid Niski jest najniższą a zarazem najrozleglejszą częścią Beskidów i całego łuku Karpat.


sobota, 2 maja 2009

Cmentarze Beskidu Niskiego

Przemierzając Beskid Niski co chwilę spotyka się jakiś cmentarz. Są różne - katolickie, żydowskie, prawosławne, wojenne. Jedne są przy drogach, inne przy cerkwiach i kościołach, a jeszcze inne ukryte w lasach lub na wzniesieniach. Jedno na pewno można o nich powiedzieć - są bardzo malownicze.

Większość pochodzi z okresu I wojny światowej. Cmentarze te są pozostałością po słynnej operacji gorlickiej, gdy w 1915 roku na terenie dzisiejszego województwa podkarpackiego starły się w boju trzy armie: rosyjska, niemiecka i austriacka. W wyniku walk zginęło ponad 60 tys. żołnierzy wielu narodowości.

Dla uczczenia poległych rozpoczęto w 1915 roku budowę cmentarzy wojennych. Innym motywem było stworzenie swoistego pomnika zwycięstwa. Łącznie powstało 401 cmentarzy, z czego na terenie Beskidu Niskiego znalazło się ponad 140. Budowę cmentarzy prowadził Oddział Grobownictwa Wojennego przy dowództwie okręgu wojskowego "Galicja Zachodnia". Obszar prowadzenia akcji został podzielony na 11 okręgów cmentarnych. Łącznie akcja objęła 60 829 poległych. Z szacunku dla pokonanego przeciwnika obok żołnierzy austriackich, chowano także Rosjan.

Nie pytajcie kto był przyjacielem a kto wrogiem
Tysiące bohaterów wiernych przysiędze padło w zaciętej walce
Ofiary spoczęły w rzędach grobów
Anioł śmierci przygarnął ich w niebie wolnych od nienawiści


Powstały więc liczne mniej, lub bardziej monumentalne cmentarze rozrzucone w rejonie większych potyczek. Często powstawały w terenie górskim, z wykorzystaniem różnych materiałów budulcowych. Swoistą ich cechą jest różnorodność, nie było dwóch identycznych cmentarzy. Na terenie Łemowszczyzny dużą liczbę cmentarzy zaprojektował Dusan Jurkovic, słowacki architekt.

Cmentarz nr 60

Jednym z lepiej zachowanych i pielęgnowanych cmentarzy znajduje się na Przełączy Małostowskiej.


Obserwatorzy

Szukaj na tym blogu