piątek, 5 września 2014

Ogród Japoński w Jarkowie

Jadąc do Kudowy Zdrój, zaraz za miejscowością Lewin Kłodzki mijamy drogowskaz zachęcający do odwiedzenia Ogrodu Japońskiego w Jarkowie, ok. 2 km od głównej trasy.

Będąc w tym roku w Kudowie, postanowiłem odwiedzić to miejsce. Poranek był mglisty, chwilami padał drobny deszcz. Pogoda odpowiednia na taką wycieczkę. Dojazd do ogrodu ułatwiają liczne drogowskazy. Musimy minąć centrum Jarkowa i wąską drogą prowadzącą pod górę docieramy na parking przy niedużym domku jednorodzinnym.

Niezwykła jest historia tego miejsca. Cały ogród zajmujący około 1000 m2 i jest dziełem jednego człowieka, pana Edwarda Majchera. Samodzielnie go zaprojektował a następnie począwszy od 1980 roku systematycznie budował. Wymagało to ogromnego nakładu pracy, począwszy od zmiany ukształtowania terenu, wybudowania kilku zbiorników wodnych i kaskad, aż po zasadzenie kilkuset roślin. Całość została uzupełniona o elementy architektury ogrodowej jak malownicze latarnie, miniaturowe domki i altanki.

Po uiszczeniu niewielkiej opłaty możemy rozpocząć wędrówkę po ścieżkach ogrodu.


























































































Mam nadzieję, że zdjęcia zdołały oddać klimat i egzotykę tego miejsca. Poprzez swoją kameralność zwiedzało mi się ten ogród dużo przyjemniej niż znany większości Ogród Japoński we Wrocławiu. Nie bez znaczenia był fakt, że akurat byliśmy tam sami i mogliśmy w spokoju wszystko dokładnie, bez pośpiechu pooglądać.

Trud i zapał właściciela ogrodu, pana Majchera został doceniony poprzez przyznanie nagrody w 2000 r. przez miesięcznik „Ogrody”. Natomiast codzienną satysfakcje czerpie z faktu, że ogród jest coraz liczniej odwiedzany przez turystów z kraju i zagranicy. Zdobył również uznanie gości z Ambasady Japońskiej.

W planach jest dalsza rozbudowa ogrodu, już obecnie widać zalążek przyszłych alejek i kolejnych zbiorników wodnych. Tak więc za kilka lat z przyjemnością znów tam zawitam. Zapraszam wszystkich do odwiedzenia tego ogrodu.

Lokalizacja miejsca


Pokaż Ogród Japoński na większej mapie

22 komentarze :

  1. Cudowne miejsce. Jaka dbałość o szczegóły. Piękne zdjęcia, dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładne i zupełne nieznane mi miejsce :) Będę pamiętać by odwiedzić je podczas wizyty w Kotlinie Kłodzkiej, bo na razie z ogrodów japońskich w Polsce to znam w miarę dobrze tylko wrocławski. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niedługo wybieramy się na Dolny Śląsk - może się uda zajrzeć do ogrodu? Widzę, ze warto. Widać wiele pracy włożonej w uzyskany efekt. Piękne miejsce - i piękne zdjęcia! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny jest ten ogród...Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie pokazany piękny ogród :) Miałam okazję widzieć tylko ten wrocławski :)

    OdpowiedzUsuń
  6. My niestety zwiedzaliśmy w towarzystwie całej autokarowej wycieczki z Czech. Ale i tak pięknie było.

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowne miejsce. Oaza wyciszenia i spokoju... Byłam niedawno w podobnym :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Słyszałam o tym miejscu, ale jeszcze nie dane mi było tam pojechać, widzę na zdjęciach, że warto. Bardzo piękne miejsce. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepiękne miejsce. Do takich ogrodów się wraca. W moim województwie jest przecudny Ogród na Rozstajach, bardzo podobny do tego pokazanego na Twoich zdjęciach. Co dwa lata jestem tam obowiązkowo. Zawsze coś nowego jest.
    Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Spacer po takim ogrodzie, nawet w deszczową pogodę, jest takim ukojeniem. Dziękuję :) Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeśli chodzi o tego typu ogrody to jak do tej pory widziałam jedynie ten we Wrocławiu. Ogrom solidnej pracy Pana Majchera, super, że została doceniona i nadal jest, o czym świadczy rosnąca popularność tego miejsca. Na zdjęciach wygląda fantastycznie. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny ogród,bardzo dobre zdjęcia oddające świetnie kolory, uśmiecham się bo wydaje mi sie, że jest w lepszym stanie i jakby ładniejszy niż jeden, który tu widze w Japonii. Muszę zapisać to miejsce i będę opowiadać o nim znajomym Japończykom, czuję, że się mocno zdziwią :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak dotąd byłam tylko w jednym ogrodzie japońskim, we Wrocławiu. Ale bardzo lubię takie miejsca - emanują spokojem i są bardzo klimatyczne. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. O rany! Ale odkryłeś super miejsce. :-)
    Tyle razy byłem w tamtych okolicach i nic nie słyszałem o tym ogrodzie. A drogowskaz o nim to chyba jakoś zawsze mi umyka.
    Pięknie! Zapamiętuję sobie to miejsce.
    Pzdr.

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepiękny ogród !!! Na zdjęciach robi niesamowite wrażenie, a na żywo, to dopiero musi być coś !!! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pierwszy raz słyszę otym ogrodzie. Mam katalog polskich ogrodów i arbeto w Polsce i jakoś nie zwróciłem uwagi. Przy okazji warto by było wstąpić i zwiedzić. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny ogród i znakomite foty!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Ależ tam pięknie. Żałuję, że nie znam tego miejsca.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Niesamowite, że tak fantastyczne miejsce powstało za sprawę jednego pasjonata. Nigdy nie miałam okazji odwiedzenia japońskiego ogrodu, bardzo mi się tutaj podoba.

    OdpowiedzUsuń
  20. W czasie mojej pierwszej wizyty w Kudowie Zdroju odwiedziłem Jarków. Piękne miejsce, a Twoje zdjęcia pokazują magię tego miejsca. Bardzo dobre zdjęcia. Kolory, płynąca woda i odbicia w taflach wody. Świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo interesująca fotorelacja. Podziwiam człowieka, który w pocie czoła zbudował swój raj i jeszcze podzielił się nim z innymi.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga. Będzie mi miło przeczytać Twoją opinię o przedstawionym miejscu..

Obserwatorzy

Szukaj na tym blogu