czwartek, 19 września 2013

Tomášovský Výhlad

Wędrując malowniczą doliną rzeki Hornad niedaleko miejscowości Cingov zobaczymy wysoką na około 150 m grupę skał z galerią widokową.






Miejsce to znane jest jako Tomášovský Výhlad i stanowi kolejną atrakcję Słowackiego Raju.

Widząc na szczycie małe sylwetki ludzi postanowiłem wejść na te skały. Prowadzi tam zielony szlak turystyczny z Cingova. Trasa jest stosunkowo łatwa i prowadzi pośród lasu.



Idziemy południowym stokiem wzniesienia Ludmianka. Towarzyszą nam ładne widoki na dolinę Hornadu.

.

W niektórych miejscach spotykamy skupiska skał.



Po około godzinie marszu dochodzimy do pierwszego miejsca widokowego na Tomášovský Výhlad. W tym celu wchodzimy na widoczną miedzy drzewami skalną półkę.



Otwiera się stąd malowniczy widok.



Oglądając zdjęcia można ocenić jak okazale i jednocześnie groźnie prezentuje się Tomášovský Výhlad.









Również widok na dolinę jest warty zobaczenia.



Gdzieś ponad tarasem widokowym przy dobrej pogodzie można zobaczyć szczyty Tatr Wysokich.






Idziemy dalej i po chwili dochodzimy do tarasu widokowego.



Brak zabezpieczeń i znaczna wysokość powoduje, że z obawą i ostrożnie podchodzimy do skalnej krawędzi, by spojrzeć w dół.






Ładnie stąd widać wcześniejsze miejsce widokowe.



Nie brak śmiałków, którzy siadają na samej krawędzi tarasu widokowego i podziwiają piękne doliny Słowackiego Raju.



Otwarta przestrzeń i wiejące wiatry sprawiają, że w tym miejscu jest niewiele roślinności. Tylko w zaułkach skalnych znajdujemy drobne roślinki rosnące jakby na przekór wszystkiemu.



Kontynuuję wędrówkę do miejscowości Podlesok. Przez pewien czas towarzyszy mi ładny widok na dolinę Hornadu i grzebień Tatr na horyzoncie. To ten widok spowodował zmianę planów wakacyjnych i wycieczkę w Tatry Zachodnie, którą już opisywałem na blogu.



Ponownie zagłębiam się w leśne ostępy, by po 2,5 godzinach zakończyć wycieczkę.

Zobacz również:




Roklina Klastorisko




Przełom Hornadu




Roklina Sucha Bela




Roklina Sokolia Dolina




Lokalizacja miejsca

 
View Słowacki Raj in a larger map

28 komentarzy :

  1. No właśnie, usiąść na skraju przepaści ... bez zabezpieczeń, też próbowałeś tego dreszczyku emocji?
    piękne krajobrazy, chciałabym tam kiedyś pojechać, Twoje wyprawy są dla nas gotowym scenariuszem, korzystamy ...
    pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. O kurcze jaka odjazdowa wycieczka. Już tyle razy miałem jechać do Słowackiego Raju, ale może w końcu do tego dojdzie. Twoja wycieczka jest inspiracja, by w końcu tego dokonać.

    Super foty zrobiłeś i pogoda widać dopisała. Z dolinek też będzie jeszcze relacja?

    Gorąco pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Były już i jeszcze będą. Poszukaj pod hasłem Słowacki Raj.

      Usuń
  3. Piękne miejsce. Ale usiąść na skraju przepaści to chyba bym się bała. Na zdjęciach widać, że jednak śmiałków nie brakuje.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest na co popatrzeć. Piękne zdjęcia niesamowitych miejsc. I te półki skalne. Jak patrzę na tych śmiałków, aż ciarki przechodzą po plecach, ale jak znam siebie też pewnie bym sobie tak usiadł. No chyba, że byłbym z żoną...

    OdpowiedzUsuń
  5. Skały i zieleń - moje ulubione połączenie. Do tego wyłaniające się Tatry w tle, cudeńko.

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepięknie! Zazdroszczę trochę Słowakom tych górzystych terenów :)) Sama droga dojazdowa do jakiegoś miejsca jest już nie lada atrakcją, gdy za oknami same zalesione pagóry, łąki, Tatry na horyzoncie, drogi wijące się serpentynami... A co do Słowackiego Raju mam podobnie, jak Kris. Tyle razy już o nim myśleliśmy, tyle razy planowaliśmy... i jak na razie nie udało się jeszcze tam zawitać. Twoje relacje są jednak jak zawsze wspaniałą zachętą, zwłaszcza oglądając takie piękne zdjęcia :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Krásne fotografie! Z tohto kraja, priamo z Tomášoviec, pochádza manželka môjho brata. Bohužiaľ, okrem ich svadby som tam nikdy nebola, ani som nemala možnosť vidieť túto prírodnú nádheru. Teraz nedávno tam bol na dovolenke aj môj mladší syn.

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawe miejsce ...., a foty jak zwykle staranne i ładnie skadrowane.., pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Patrząc na te zwisające nad urwiskiem nóżki, motyle zaczęły mi latać w brzuchu i wcale nie dlatego, abym zapałała nagłym uczuciem ...:)Piknie i ożywczo

    OdpowiedzUsuń
  10. Niesamowite miejsce, podziwiam śmiałków siadających na krawędzi i zazdroszczę wycieczki.

    OdpowiedzUsuń
  11. Widoki niesamowite, robią ogromne wrażenie.
    Mam słabość do takich skał nad przepaścią, choć mam lęk wysokości i kręci mi się w głowie to i tak idę i muszę zajrzeć w dół. Mam pamiątkowe zdjęcia gdzie siedzę i dyndam nogami.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknie tam, cudownie zielono. Nie usiadłabym na brzegu urwiska, wolę bezpieczniejszą odległość.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Niesamowite, piękne widoki jak by nie było Słowacki Raj.
    Zawsze mnie zastanawia postępowanie takich ... co to siadają dla szpanu na krawędzi
    takiego urwiska, ale co tam :)
    Piękne zdjęcia - jak zwykle, a miejsce rajskie :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale to piękne! Superowe te skały :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak pięknie! Aż dech zapiera. Cudowna wycieczka.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. alez urwiska... ale dzieki temu widoki zapierajace dech w piersiach:) super! pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Miejsca ciekawe, idealne do spacerów, no i robią wrażenie te urwiska... ale tez bym nie usiadla, niestety mam wyobraźnię!

    OdpowiedzUsuń
  18. Przepięknie! Warto wiedzieć, że takie miejsce istnieje. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. O tak, siedzieć na takim skraju przepaści to wspaniałe uczucie. Przepiękna okolica. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Odkrywasz przed nami kolejne, zachwycające miejsce.
    Widoki zapierające dech w piersiach.
    A te urwiska? Patrząc rozmarzyłam się.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Witam.
    Ponieważ obserwowałeś mojego bloga, chciałam Cię poinformować o zmianie adresu.
    Poprzedni adres został już wyłączony, dlatego zapraszam na nowy http://dalekoniedaleko.blogspot.com/
    Będzie mi miło, jeśli nadal będziesz obserwować mojego bloga pod nowym adresem.
    Pozdrawiam
    Shibi

    OdpowiedzUsuń
  22. Wspaniałe miejsce, bajkowe widoki, idealne miejsce na zapomnienie o codzienności:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Dla takich widoków warto wdrapać się na sam szczyt :) Uwielbiam takie miejsca, chociaż nierzadko zdarza mi się marudzić podczas marszu w górę ;p ale widoki zawsze wynagradzają trudy :) No może nie zawsze, pamiętam jedną z wypraw - na Śnieżkę, kiedy to pogoda okazała się daleko odbiegająca od doskonałości i o zgrozo ze szczytu nie było nic widać...

    OdpowiedzUsuń
  24. Wspaniałe widoki, w takim miejscu można zapomnieć o wszystkich problemach. Tylko piękna przestrzeń.
    Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  25. Ależ cudna wyprawa ! Mój lęk wysokości nie pozwoliłby mi na takie siadanie na krawędzi:)
    Ale zazdroszczę - widok musiał być zapierający dech
    pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  26. Oj, chyba przegapiłem ten post... :-(
    A takie miejsca to ja bardzo lubię...
    Niesamowity ten punkt widokowy. Przepiękne krajobrazy i bardzo ładne (jak zwykle) zdjęcia.
    Zapamiętuję to miejsce w pamięci.
    Pzdr.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga. Będzie mi miło przeczytać Twoją opinię o przedstawionym miejscu..

Obserwatorzy

Szukaj na tym blogu