Twierdza w Egerze (Egri Vár) to jeden z najważniejszych zabytków historycznych
Węgier. Pierwsze umocnienia na wzgórzu w Egerze powstały w XI wieku, niedługo po
przyjęciu chrześcijaństwa przez Węgry. Początkowo była to siedziba biskupstwa i
centrum władzy kościelnej regionu. Z biegiem czasu poprzez kolejne przebudowy,
przekształciła się w fortecę. W XIV i XV wieku wzniesiono potężne mury obronne i
bastiony, co znacznie wzmocniło pozycję strategiczną twierdzy. Jej znaczenie
wzrosło jeszcze bardziej w XVI wieku, gdy Imperium Osmańskie zaczęło prowadzić
ekspansję na tereny Królestwa Węgier.
Spacerując nadmorską promenadą w Alanyi mamy przed sobą ładny widok na skaliste
wzgórze Kale. Ma ono postać cypla omywanego z trzech stron wodami Morza
Śródziemnego. Tak korzystne położenie sprawiło, że na wierzchołku wzgórza już w
wieku XIII powstała twierdza z zamkiem broniąca położone u stóp wzgórza miasto
Alanya.
Cały kompleks dawnej twierdzy wraz z systemem murów obronnych zachował się do
naszych czasów w prawie niezmienionej formie i jest jedną z głównych atrakcji
turystycznych Alanyi.
Kronsztad to miasto i twierdza położone na rosyjskiej wyspie Kotlin w Zatoce Fińskiej ok 30 km na zachód od Petersburga. Spacerując po tym mieście na jednym z placów zobaczymy pomnik kotła.
To chyba jedyne miejsce na świecie, gdzie tak uhonorowano zwykły kocioł. Symbolizuje moment, gdy w 1702 roku do należącej wtedy do Szwedów wyspy przybiły statki z wojskami rosyjskimi. Uciekający w popłochu Szwedzi pozostawili na ogniu kocioł z gorącą strawą. W ten sposób kocioł stał się symbolem przejęcia wyspy, a z biegiem czasu znalazł się w herbie założonego tutaj miasta Kronsztad. Sama nazwa wyspy również pochodzi od kotła (rus. котёл).
Nowy Sad to drugie co do wielkości miasto Serbii. Miasto o ciekawej, zróżnicowanej historii. Ale czy może być inaczej, jeśli zamieszkują je Serbowie, Chorwaci, Węgrzy, Słowacy, Czesi, Niemcy, Grecy i Romowie. Jest to stosunkowo młode miasto, powstałe na przełomie XVII i XVIII wieku. W dokumentach jego nazwa po raz pierwszy pojawia się w 1748 roku. Wówczas to mieszkańcy za 80 tysięcy forintów wykupili sobie na dworze cesarskim w Wiedniu status Wolnego Miasta Królewskiego.
Dużo starsza jest natomiast historia jego okolic. Już za czasów rzymskich nad wysokim brzegiem Dunaju znajdowała się w tym miejscu warownia Cusum. Stanowiła podwaliny istniejącej do dzisiaj twierdzy Petrovaradin, która miała bronić terenów królestwa węgierskiego przed atakiem Turków osmańskich. Rozbudowana w czasie panowania Habsburgów jest dzisiaj główną atrakcją miasta. Jej malowniczy widok nad wodami Dunaju przyciąga do miasta wielu turystów.
Wyszehrad to niewielka miejscowość położona malowniczo w Zakolu Dunaju na północy Węgier, ok 35 km od Budapesztu. Chociaż dzisiaj miasto liczy sobie niecałe 2 tys. mieszkańców, to przez dwa stulecia, od roku 1323 do 1543 było stolicą Królestwa Węgier. Dzisiaj, o dawnym okresie świetności miasta przypominają zachowane zabytki, z których najważniejsze to siedziba dawnego pałacu królewskiego oraz położone na wysokim wzgórzu ponad miastem zabudowania cytadeli, czy też twierdzy albo zamku, bo różnie to miejsce bywa nazywane. W tym poście opiszę walory samej twierdzy, pałac opiszę innym razem.
Widok na cytadelę z okolic miejskiego parkingu.
Początki budowy cytadeli sięgają połowy XIII wieku, gdy po najazdach tatarskich król Bela IV postanawia zbudować twierdzę, która da schronienie na wypadek kolejnych podbojów. Kolejni władcy rozbudowują twierdzę. Powstają skrzydła mieszkalne, liczne baszty i wieże. Przez pewien czas w cytadeli przechowywano insygnia królewskie.
Chcąc dostać się do cytadeli można to zrobić pieszo, oznakowaną ścieżką, lub dojechać krętą drogą poprowadzoną wokół wzgórz okalających miasto. Taki też wariant my wybraliśmy. Poniżej widok na twierdzę z tej drogi.
Samochód zostawiamy na parkingu. Po schodach i widoczną bramę wchodzimy w obręb twierdzy.
Potężne mury robią wrażenie.
Cytadela jest licznie odwiedzana przez turystów, którzy tu ściągają nie tylko dla niej, ale również dla wspaniałych widoków, jakie rozciągają się wokół jej murów.
Schodzimy na widoczny punkt widokowy, skąd mamy piękny widok na Zakole Dunaju i miasto Wyszehrad.
Teraz z powrotem na górę i zaczynamy zwiedzanie cytadeli.
Zwiedza się indywidualnie, bez pośpiechu. Spacerujemy po fragmentach murów i zaglądamy do kolejnych udostępnionych pomieszczeń.
Najwyższy punkt twierdzy. Z widocznej wieży rozciąga się ładny widok
W części pomieszczeń znajdują się wystawy i inscenizacje pokazujące najważniejsze wydarzenia z historii cytadeli. M.in. zjazdów królów Polski, Czech i Węgier w latach 1335 i 1338. Dzisiaj kontynuacją tych zjazdów są spotkania przywódców państw Europy Środkowej w ramach Grupy Wyszehradzkiej.
Udało nam się również zajrzeć do kuchni, gdzie przygotowywano posiłki na to ważne wydarzenie.
Kontynuujemy wędrówkę po twierdzy, a właściwie po tym, co z niej zostało. W XVIII wieku Austriacy, chcąc ukrócić myśli narodowowyzwoleńcze Węgrów wysadzają twierdzę. To co widzimy to efekt prowadzonych od prawie stu lat prac remontowych, mających na celu przywrócenie jej wyglądu z okresu jej świetności.
W wielu miejscach z jej murów widać, jak pięknie jest położona.
Ostatni odcinek podczas zwiedzania pozwala zobaczyć zrekonstruowany fragment cytadeli. Prezentuje się efektownie.
Nie wiem, co bardziej nam się podobało. Twierdza, czy widoki z niej ? Myślę, że warto o tym się samemu przekonać odwiedzając przedstawione miejsce. Pozdrawiam.
Jeszcze filmik ze zdjęciami. Polecam oglądanie na pełnym ekranie.
Šibenik (albo Szybenik) znajduje się w środkowej Dalmacji w miejscu, gdzie rzeka Krka wpada do Adriatyku. W odróżnieniu od innych miast regionu został założony przez Słowian. Po raz pierwszy nazwa miasta pojawia się w 1066 r. w statucie króla chorwackiego Petara Krešimira IV. Prawa miejskie Šibenik otrzymał w 1298 r. Położone nad niewielką zatoką, słynie z ponad 300 wysp, wysepek, skał i raf na jego wodach. Długa historia miasta znajduje odzwierciedlenie w bogactwie zabytkowych budowli. Głównie z kościołów, których jest 24, z czego połowa wciąż czynnych.
Do Šibenika docieramy późnym popołudniem. Stojąc na nadmorskiej promenadzie szybko lokalizujemy dwa najbardziej atrakcyjne miejsca w mieście. Katedrę św. Jakuba oraz Twierdzę św. Michała.
Loches to nieduża miejscowość położona w centralnej części Francji nad rzeką
Indre, dopływem Loary. Miasto o bogatej historii sięgającej czasów rzymskich
skupiło się wokół powstałego w V wieku klasztoru, a nazwę wzięło od rodu Loches,
którzy byli właścicielami tych ziem w IX wieku.
Ciekawym etapem w historii miasta był wiek XII, gdy miasto należało do Anglików.
Z tego okresu pochodzi zamek ufundowany, a następnie zamieszkały przez króla
angielskiego Henryka II i jego syna Ryszarda Lwie Serce. Zamek był ciągłym celem
ataków króla Francji Filipa II Augusta. Ostatecznie został zdobyty w 1205 roku i
momentalnie umocniony a następnie zamieniony w twierdzę.
Większość tych umocnień przetrwała do naszych czasów. Widać to na planie
historycznego centrum miasta.
Alba Iulia to miasto w środkowej Rumunii, położone nad rzeką Marusza. Jego
historia sięga czasów starożytnych, kiedy to znajdowała się tu rzymska osada
zwana Apulum. Później miasto przechodziło burzliwe dzieje. Przez dłuższy czas
była stolicą Siedmiogrodu, potem przeszło pod panowanie Węgrów, następnie
Turków, by w końcu na ponad dwa stulecia znaleźć się w granicach monarchii
Habsburgów.
Chcąc przypieczętować swoją władzę w Siedmiogrodzie cesarz Austrii Karol VI
postanowił zbudować w Alba Iulia potężną, nowoczesną twierdzę. Prowadzone 19 lat
(1714-33) prace zakończyły się całkowitym opasaniem miasta systemami bastionów i
kazamatów.
Obecnie miasto przypomina nasz Zamość. Wszystkie jego najważniejsze obiekty
historyczne znajdują się wewnątrz potężnych obwarowań. Niedawno większość z nich
gruntownie odnowiono, co sprawia, że zwiedzając Alba Iulia jesteśmy pod
wrażeniem czystości i porządku, jaki tam panuje.
Zapraszam na spacer po tym mieście - twierdzy. Aby się do niej dostać musimy
przejść mostem nad dawnymi fosami, stanowiącymi element umocnień twierdzy.
Pevnost w języku czeskim ma kilka znaczeń. Jedno z nich oznacza twierdzę.
Josefov to obecnie dzielnica miasta Jaromierz. Tak wiec tytuł dzisiejszego postu
można przetłumaczyć jako Twierdza Josefov.
Pogranicze polsko-czeskie w rejonie Kudowy było dawniej terenem granicznym
pomiędzy Prusami a Austro-Wegrami. Dla ochrony tych granic powstał jeden z
największych systemów militarnych umocnień w Europie. Ważnym elementem tych
umocnień była zachowana do dziś w prawie pierwotnym stanie twierdza Josefov.
Zwiedzając tereny Szwajcarii Saksońskiej na pewno warto odwiedzić miejscowość
Königstein położoną nad brzegiem Łaby. Chociaż w samej miejscowości nie ma za
wiele zabytków, to miasto to odwiedza rocznie ok. 0,5 mln turystów. Wszystkich
przyciąga górująca nad miastem potężna forteca Festung Königstein.
Ta położona 240 m nad poziomem rzeki Łaby twierdza zajmuje powierzchnie 9,5
hektara i jest jednym z największych założeń militarnych w Europie. Na cały
kompleks militarny składa się około 50 budowli o różnym przeznaczeniu. Niektóre
z budynków maja już ponad 400 lat.
Zaczątkiem twierdzy był XIII wieczny czeski zamek. Następnie zamek przejęli Sasi
i pełnił on funkcję fortecy granicznej. Stopniowo był powiększany aż do czasów
napoleońskich, gdy twierdza straciła znaczenie strategiczne i powstało w niej
najlepiej strzeżone więzienie w Saksonii.
Twierdzę Srebrnogórską zbudowano w XVIII w. według projektu włoskiego inżyniera
Ludwika Wilhelma Regelera, zmodyfikowanego przez samego króla Fryderyka
Wielkiego, w celu ochrony zdobytego przez Prusy (w 1740 r.) Śląska. Pod budowę
fortyfikacji wybrano dwa górujące nad Przełęczą Srebrną (586 m n.p.m.)
wzniesienia: Forteczną (Warowną) Górę (686 m n.p.m.) oraz Ostróg (627 m n.p.m.).
Twierdza składa się z sześciu fortów. Budowa całego kompleksu przy pomocy 4.000
robotników trwała 12 lat (1765-1777), a jej koszt wyniósł 1 668 000 talarów (w
tym 70 000 przekazane jako "ofiara" Ślązaków). Zakładano istnienie w tym miejscu
garnizonu liczącego 2,5 tys. żołnierzy.
Lata świetności Twierdzy trwały do 1800 roku, kiedy to zmarł Fryderyk Wilhelm
II, jeden z największych jej zwolenników. Pierwszym, i jak dotąd jedynym
sprawdzianem dla obronności fortyfikacji było oblężenie przez wojska
napoleońskie podczas wojny Prus z Francją (1806-1807). 28 czerwca 1807 r.
Bawarczycy i Wirtemberczycy szturmem zdobyli Srebrną Górę. Twierdza nie została
jednak zajęta, gdyż 9 lipca 1807 podpisano pokój w Tylży.
Twierdza składa się z sześciu fortów i kilku bastionów. Główny jej trzon tworzy
zespół bastionów z donżonem w środku. Obiekt ten posiadał 151 pomieszczeń
fortecznych (kazamat) rozmieszczonych na trzech kondygnacjach. Do
pięciopoziomowych kazamat prowadzi osiem bram, w sieni znajdują się wydrążone
stanowiska strzeleckie. Ogromne magazyny, studnia, zbrojownia, kaplica,
więzienie, szpital, piekarnia, browar, warsztaty rzemieślnicze i prochownia
czyniły fort całkowicie samodzielnym i samowystarczalnym - nagromadzone zapasy
miały wystarczyć na 3-5 miesięcy oblężenia. W jego wnętrzu mieściło się 3756
żołnierzy, olbrzymie zapasy amunicji, opału i żywności. Do obrony służyły 264
działa i moździerze. W obrębie twierdzy wydrążono 9 studni, w tym najgłębszą (84
m) na terenie Fortu Ostróg. /wikipedia/
Zapraszam do obejrzenia zdjęć pokazujących tę twierdzę w obecnej postaci.
Na początek wejście do glównego fortu Donjon (Donżon)
Od wielu lat moją pasją są wycieczki. Odbywane pieszo, rowerem czy samochodem są okazją do
podziwiania piękna naszej planety.
Nieodłącznym towarzyszem tych podróży jest żona i ... aparat fotograficzny.
Zapraszam do obejrzenia moich fotowycieczek.