niedziela, 15 października 2006

Kolorowe Jeziorka

Kolorowe Jeziorka znajdują się w pobliżu miejscowości Wieściszowice k. Marciszowa. Prowadzi nas zielony szlak z Marciszowa na Wielką Kopę. Szlakiem wkraczamy do Rudawskiego Parku Krajobrazowego
Po chwili dostrzeżemy po lewej potężne wyrobisko, na dnie którego znajduje się pierwsza z dzisiejszych atrakcji - Purpurowe Jeziorko.

Photobucket

Powstało ono w miejscu dawnej kopalni łupków pirytonośnych "Nadzieja", założonej w 1785 r. Pierwsza, dolna cześć wyrobiska to labirynt suchych wąwozów i zakamarków o stromych ścianach pozbawionych roślinności.

Photobucket

Powyżej znajduje się większa część odkrywki, której dno wypełnia jeziorko.

Photobucket

Piryt zawarty w skałach daje mu jego niesamowite zabarwienie. Rdzawo-czerwone przy brzegach, zaś purpurowe tam, gdzie woda jest głębsza. Sprawia to niesamowite wrażenie. Nigdzie indziej woda nie ma takiej barwy.

Photobucket

W pobliżu jeziorka znajduje się turystyczna wiata ze stołem i ławami, gdzie możemy chwilę odpocząć.
Kontynuując wędrówkę w górę, zgodnie z zielonym szlakiem, dotrzemy do Turkusowego Jeziorka

Photobucket

Znajduje się w ono w mniejszym niż Jeziorko Purpurowe wyrobisku. Po wyczerpaniu się złóż pirytu w kopalni "Nadzieja" powstała w 1793 r. powyżej starej nowa odkrywka. Nadano jej nazwę "Nowe Szczęście". Po zamknięciu kopalni wyrobisko wypełniło się wodą, która przybrała intensywnie turkusowy kolor.

Photobucket

Jeziorko jest czasami nazywane Błękitnym. Spowodowane jest to sporem nad określeniem jego barwy. Okazuje się jednak, że jeziorko przybiera określony kolor, w zależności od pory roku (ściślej: od temperatury wody) - wiosną jest intensywnie niebieskie, latem zaś turkusowe.

Photobucket

O ile nie polecałbym kąpieli w Jeziorku Purpurowym, to Jeziorko Błękitne jest ze wszech miar godne polecenia. No, może tylko temperatura jego wody zniechęci niektórych. Obok jeziorka znajduje się obszerna polana, na której możemy rozłożyć się na dłuższy czas.

Photobucket

Jeżeli planujemy powrót już z tego miejsca to jesteśmy właśnie w połowie drogi. Powrót zajmie nam tyle samo czasu, co dojście tutaj. Możemy także kontynuować wędrówkę w górę.

Obchodząc jeziorko Turkusowe wspinamy się na stoki Wielkiej Kopy. Przy uważnej wędrówce dostrzeżemy po prawej stronie niewielkie wyrobisko. Zarosło ono już krzakami, drzewami i nie jest zbyt czytelne. Jest to pozostałość kopalni "Gustaw", która powstała w 1796 r. po wyczerpaniu złóż w "Nowym Szczęściu" . Kopalnia ta w zasadzie nie funkcjonowała, gdyż nie znaleziono tutaj odpowiednio bogatych złóż pirytu i zrezygnowano z eksploatacji. Tym samym ostatecznie zakończono wszelkie prace górnicze w Masywie Wielkiej Kopy. Zielone jeziorko, a właściwie Zielony Stawek, jest niewielkim, okresowym oczkiem wodnym. Niestety rzadko można zastać w nim wodę, jedynie po dużych opadach lub porą jesienną. Ja niestety takiego szczęścia nie miałem. Wędrując dalej zielonym szlakiem dochodzimy do skrzyżowania dróg leśnych. Z lewej dochodzi szlak żółty. Razem wyprowadzają na szczyt Wielkiej Kopy (871 m n.p.m.).

5 komentarzy :

  1. Przepiękne jeziorka, piękne miejsca. Dla miłośników przyrody i krajobrazu oglądanie takich widoków to uczta dla duszy.
    Pozdrawiamy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Byłam tam. Naprawdę robi wrażenie.;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Co prawda byłem w tych rejonach wielokrotnie, ale takich cudeniek nie oglądały moje oczy. :(

    Dzięki za inspiracje.

    Piękne kadry. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga. Będzie mi miło przeczytać Twoją opinię o przedstawionym miejscu..

Obserwatorzy

Szukaj na tym blogu