sobota, 15 września 2018

Muszyna - miasto ogrodów

Muszynę prezentowałem już na swoim blogu. Sentyment jaki mam do tej miejscowości sprawia, że raz na kilka lat ją odwiedzam. Tym razem chciałbym przedstawić kilka nowych atrakcji o jakie wzbogaciło się to uzdrowisko w ostatnich latach. Będą to trzy ogrody. Ale nie takie, gdzie pielęgnuje się kwiaty czy krzewy, chociaż ich też tutaj nie zabraknie. Mowa o ogrodach stworzonych z myślą o doznaniach duchowych i uczuciowych kuracjuszy i turystów.

Brzmi ciekawie? Więc zapraszam. Najpierw do ogrodu sensorycznego. Jeszcze jedna uwaga. W czasie zwiedzania ogrodów niebo się zbuntowało i cały czas padał deszcz, czasem dość intensywny. Ma to odbicie w jakości zdjęć, a także braku na nich ludzi. Nam to akurat nie przeszkadzało, chociaż akurat te ogrody lepiej zwiedzać przy dobrej pogodzie.

Jedno z wejść do ogrodu a zarazem część strefy zapachowej.



Ogród sensoryczny został tak zaprojektowany, aby w sposób zintensyfikowany i celowy oddziaływać na zmysły człowieka. Poza funkcją spacerowo-rekreacyjną spełnia także funkcje terapeutyczne. Ogród podzielony jest na strefy: zdrowia, zapachową, wzrokową, słuchową, dotykową i smakową. Każda strefa posiada swoją tablicę z informacjami na jakie zmysły oddziałuje oraz jakie rośliny się w niej znajdują.

Strefa zdrowia z urządzeniami do ćwiczeń gimnastycznych



Niezwykle malownicza jest strefa słuchowa. Warto się w niej zatrzymać i wsłuchać w delikatny szum drzew, szmer wody płynącej w strumieniu, świergot ptaków, chrzęst żwiru pod nogami. Wszystkie materiały zostały dobrane w taki sposób, aby uintensywniać tworzące się wokół nas dźwięki.












Ładne miejsce widokowe, niestety w tym czasie lało chyba najmocniej.






Strefa wzrokowa poza specjalnie dobraną, różnobarwną roślinnością zaprasza na wieżę widokową.



A z niej mamy ładny widok tak na Muszynę,



jak i malowniczą dolinę Popradu.



Strefa dotykowa. Specjalnie posadzono w niej rośliny różniące się budową liści czy kwiatów. Można tu ćwiczyć zmysł dotyku.



Cały ogród sensoryczny został przystosowany do poruszania się osobom niepełnosprawnym oraz niedowidzącym. Zwłaszcza ci ostatni mogą tutaj szkolić swoje zmysły. Specjalnie dla nich wszystkie ważniejsze miejsca zostały opisane w języku Braille'a.

Na zdjęciu powyżej, w oddali widać już kolejny ogród, do którego teraz zmierzamy. To ogród miłości



W mojej ocenie to najładniejszy z ogrodów, który widzieliśmy. Zaczyna się efektowną fontanną, z góry przypominającą rozwinięty kwiat.



Na powierzchni ponad 27 tys. metrów kwadratowych znajdziemy tutaj figury z piaskowca przedstawiające muzy, bogów greckich, a także pory roku. A wokół stawy i podświetlona nocą fontanna. Pospacerujmy chwilę alejkami tego ogrodu.









Centralne miejsce w parku ze stawami i mostkami.









Bardzo ładnie prezentują się wyrzeźbione w piaskowcu figury.















Główne wejście do parku.



My jednak wracamy ładną alejką obok rzeźby Jesieni, która mi się kojarzy z Dionizosem.






Chcemy się napić dobrej wody mineralnej. Wszak Muszyna to uzdrowisko. Zdrój Antoni zaprasza spragnionych.



Kolejny, trzeci ogród znajduje się po drugiej stronie Muszyny, obok kościoła św. Józefa, zaraz za widocznym ogrodzeniem. To ogród biblijny.



Podzielony na pięć części tematycznych ogród zawiera kilkadziesiąt scen biblijnych Starego i Nowego Testamentu. Myślę, że symbolika poszczególnych scen jest na tyle oczywista, że nie wymaga opisu. Pospacerujmy w skupieniu po alejkach tego ogrodu.
























To tyle, jeśli chodzi o ogrody Muszyny. Myślę, że warto zawitać do tego uzdrowiska, by zobaczyć je na własne oczy.

Jak już kiedyś pisałem Muszyna słynie z pięknych kwiatowych pomników. Byłem ciekawy, czy ta tradycja jest dalej praktykowana. Okazało się, że tak. Nie tylko istnieją, ale i przybyło sporo nowych konstrukcji kwiatowych. Poniżej uzupełnienie kolekcji z pierwszej części postu o Muszynie. Nazw nie podaję, bo są oczywiste. Zresztą ich odgadnięcie samo w sobie może stanowić fajną zabawę dla najmłodszych.
























Zobacz również:



Muszyna




Lokalizacja miejscowości


Pokaż Muszyna na większej mapie

30 komentarzy :

  1. Ogrody Muszyny dość szczegółowo opisywałam na swoim blogu.
    Wspomniałam także o Ogrodzie Biblijnym, który dopiero powstawał. Od ostatniej mojej tam wizyty minęły trzy lata.

    Zdjęcia przy kaprysach pogody wyszły Ci świetnie. Przyroda wygląda świeżo, a rzeźby ogrodowe prezentujące cztery pory roku i inne postacie mitologiczne wydają się jeszcze piękniejsze w tej deszczowej mgiełce. Na blogu opisałam je chyba wszystkie.
    Pozdrawiam ciepło w ostatnie dni lata :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyroda wygląda świeżo, bo to czas wiosenny w pełnym rozkwicie. Zajrzałem do Twojego postu. Bardzo szczegółowo opisałaś poszczególne rzeźby. My oglądając park spod parasola nie mieliśmy za dużo czasu na czytanie wszystkich tablic informacyjnych. Widzę, że pomyliłem Dionizosa z personifikacją Jesieni, ale chyba autor właśnie na tej postaci się wzorował.
      :)

      Usuń
  2. Była w Muszynie tylko przejazdem , a widzę ,że to uzdrowisko się pięknie rozwija przyrodniczo !
    Zachwycające Ogrody , będę stałą atrakcją Muszyny :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, polecam dłuższy pobyt w Muszynie, będziesz zachwycona.
      :)

      Usuń
  3. Wszystkie rzeźby kwiatowe sa przepiękne i ciągną się na dosyć długim odcinku od Muszyny i niemal do Szczawnika. Nie jestem zaskoczona, że lubisz Muszynę. To wyjątkowo spokojne, relaksujące miasteczko i wokół jest sporo atrakcji turystycznych m.in. cerkiewki i niedaleka Słowacja.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, masz rację, tam jest ich najwięcej, ale są też przy drodze do Krynicy oraz w centrum i na Zapopradziu. Do Muszyny, jak i do Kudowy mógłbym jeździć co roku.
      :)

      Usuń
  4. Jak dawno tam nie byłam...dobrze, że takie ogrody coraz częściej powstają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, dla tych ogrodów warto powrócić do Muszyny
      :)

      Usuń
  5. Obiecaliśmy sobie, że kiedyś pojedziemy na śpiewanki do Muszyny-Złockiego, więc może przy okazji obejrzymy te jakże ciekawe ogrody; w naszym niedalekim Przeworsku mamy dwa słonie z roślin, to prawie symbol tego miasteczka:-) pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A więc połączycie miły pobyt z tym, co lubisz.
      :)

      Usuń
  6. Owszem, naprawdę ładne i zadbane te ogrody (a przynajmniej pierwsze dwa, bo ten trzeci to już tylko zadbany). Zdecydowanie sensoryczny podoba mi się najbardziej, może poza pierwsza częścią, bo to nie moje klimaty, a i z sensoryką niewiele ma wspólnego. A ogród biblijny słabo kojarzy się z ogrodem,raczej z wystawą. Za piękne toto nie jest.

    OdpowiedzUsuń
  7. Juz sobie wyobrazam, jak tam musi byc jesienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już niedługo będzie można się przekonać.
      :)

      Usuń
  8. Rozwinęły się te ogrody i odoskonaliły. Najwyższa pora wracać.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładnie pokazałeś Muszynę na swoich zdjęciach i nie pierwszy już raz przekonałeś mnie do odwiedzenia kolejnego miejsca:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że będziesz zadowolony.
      :)

      Usuń
  10. Słyszałam o tych ogrodach, ale nie przypuszczałam, że jest tam aż tak ładnie.
    No i cudne widoki na okolicę. W sumie do Muszyny Z Krakowa nie jest aż bardzo daleko, więc pewnie wcześniej czy później się wybiorę:)
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie doceniłem tego skrawka jak byłem w Muszynie. Na dodatek byłem wielokrotnie i widać jak wile można zobaczyć jeszcze.
    Pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogrody to nowość, funkcjonują dopiero kilka lat. Może jak byłeś w Muszynie, to ich jeszcze nie było ?
      :)

      Usuń
  12. Ależ niezwykłe miejsce! Szkoda że tak daleko ode mnie, bo pojechałabym już w ten weekend:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli daleko, to zaplanuj wypad na kilka dni. Cała Dolina Popradu jest warta zobaczenia. No i Krynica, perła uzdrowisk.
      :)

      Usuń
  13. Raduje oczy i duszę tak pięknie urządzony wachlarz ogrodów. Cieszę się, ze powraca tradycja projektowania terenów zielonych, parków i skwerów.
    Muszę kiedyś odwiedzić Muszynę, bo nigdy tam nie byłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mnie cieszą zielone parki i ogrody, zwłaszcza malowniczo wyglądają właśnie te w uzdrowiskach. Odwiedź Muszynę, nie będziesz zawiedziona.
      :)

      Usuń
  14. Jest co podziwiać, zielono, pięknie, czysto i kwiatowo! Muszę koniecznie Muszynę:)

    OdpowiedzUsuń
  15. No i namówiłeś mnie :) Trzeba będzie zaplanować wizytę w Muszynie choćby dla tych cudnych ogrodów. Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałem okazję być w Muszynie w tym roku, na szczęście było to wiosną i miałem piękną pogodę, było już zielono tak jak u Ciebie na zdjęciach, piękne miejsce , do którego chce się wracać.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ta duchowa najbardziej przypadła mi do gustu..., a sam pomysł i wykonanie całego projektu rewelacja!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga. Będzie mi miło przeczytać Twoją opinię o przedstawionym miejscu..

Obserwatorzy

Szukaj na tym blogu