Jakiś czas temu opisywałem na blogu Wzgórze Katedralne we Fromborku. To na nim
są ulokowane najważniejsze miejsca w mieście. Dzisiaj chciałbym przybliżyć mniej
znane zabytki Fromborka. Pierwszy z nich widzimy schodząc ze Wzgórza
Katedralnego. Jest nim wysoka na ok 25 metrów Wieża Wodna.
Ta wybudowana w XVI wieku budowla była częścią nowatorskiego systemu
wodociągowego dostarczającego wodę na Wzgórze Katedralne. Jest to najstarsza
zachowana wieża wodociągowa w Polsce i druga najstarsza w całej Europie.
Urządzenie działało bez przerwy przez ponad 200 lat, wykorzystując wyłącznie
siłę natury. Woda doprowadzana sztucznym Kanałem Kopernika (płynąca pod wieżą)
napędzała duże, zewnętrzne koło wodne. Ono z kolei napędzało łańcuch z
czerpakami, którymi woda była transportowane do dużego zbiornika znajdującego się
na szczycie wieży. Ze zbiornika woda spływała grawitacyjnie w dół, a następnie
płynęła podziemnym systemem rur wydrążonych z pni sosnowych zasilając
bezpośrednio domy kanoników, ogrody oraz Pałac Biskupi na Wzgórzu Katedralnym.

Autorstwo tego wybitnego zabytku sztuki inżynierskiej przez długie lata mylnie
przypisywane Mikołajowi Kopernikowi. Jak się jednak okazało jego projektantem
był wybitny rurmistrz (hydraulik) i inżynier, Walenty Hendel z Wrocławia.
Obecnie w pełni odrestaurowany obiekt mieści na parterze klimatyczną kawiarnię,
a na szczycie znajduje się taras widokowy, na który można się dostać idąc
schodami wewnątrz budynku.

Z wieży mamy ładne widoki na miasto, zwłaszcza na Wzgórze Katedralne, port i
rejon starego miasta.



Po zejściu z wieży podchodzimy do pobliskiego kościoła św. Wojciecha. Pierwotnie
obiekt służył lokalnej wspólnocie ewangelickiej. Po II wojnie światowej został
przejęty przez parafię rzymskokatolicką i współcześnie pełni funkcję kaplicy
pogrzebowej.

Udajemy się teraz do zachodniej części miasta by zobaczyć niezwykłe Muzeum
Historii Medycyny znajdujące się w dawnym Szpitalu św. Ducha. Właściwie jest
to oddział Muzeum Mikołaja Kopernika. Początki szpitala sięgają pierwszej połowy
XV wieku. Powstał jako przytułek dla ubogich, starszych i chorych mieszkańców
miasta, utrzymywany przez kapitułę warmińską. Początkowo był budowlą
szachulcową, a w latach 1507–1513 część obiektu przebudowano w cegle. W XVII
wieku wnętrze otrzymało układ trójnawowy z osobnymi celami dla kobiet i
mężczyzn.

W budynku można dziś oglądać ekspozycje poświęcone historii medycyny i
aptekarstwa.

Podstawą dawnej wiedzy medycznej były modele anatomiczne ludzi i zwierząt oraz
księgi lekarskie.



Duże zainteresowanie zwiedzających budzą preparaty anatomiczne. Są one jedną z
najbardziej sugestywnych części ekspozycji, ponieważ pokazują ludzkie ciało w
sposób, jaki dawniej był dostępny wyłącznie studentom medycyny i lekarzom.

Część ekspozycji poświęcono protezom kończyn. Te wyposażone w zawiasy i pasy
mocujące pokazują rozwój ortopedii po licznych wojnach XIX i początku XX wieku,
kiedy gwałtownie wzrosła liczba osób po amputacjach.

Ekspozycję uzupełniają modele dawnych wózków inwalidzkich

oraz fotel ginekologiczny z połowy XIX wieku. Dziś może wydawać się surowy, a
nawet niepokojący, ale doskonale pokazuje, jak wyglądała diagnostyka i leczenie
kobiet w tamtym czasie.

Ciekawym eksponatem jest rekonstrukcja historycznego stroju ochronnego lekarza
dżumy (tzw. doktora plagi) z XVII wieku. Zwraca uwagę wyposażenie go w dziób,
który miał około 15–20 cm długości i był wypełniany aromatycznymi ziołami,
olejkami, płatkami róż czy piołunem. Według ówczesnej teorii wierzono, że dżuma
rozprzestrzenia się poprzez „zepsute”, pełne odoru powietrze – intensywny zapach
ziół miał je filtrować i chronić medyka.

Najcenniejszą częścią wnętrza jest gotycka kaplica św. Anny połączona
bezpośrednio ze szpitalem.

Jej ściany pokrywają XV-wieczne polichromie. Dominującym dziełem jest
monumentalny fresk „Sąd Ostateczny” znajdujący się w apsydzie. Malowidło miało
przypominać chorym o przemijaniu życia, śmierci i konieczności duchowego
przygotowania na odejście. Obok scen religijnych widoczne są także motywy
roślinne, zwierzęce i alegorie ludzkich wad.

W tej części szpitala prezentowana jest również wystawa warmińskiej rzeźby
sakralnej. Są to głównie drewniane figury świętych, pochodzące z okolicznych
kościołów.

Całość wnętrza szpitala utrzymana jest w stonowanej kolorystyce cegły, drewna i
wapiennych tynków, co dodatkowo podkreśla średniowieczny charakter tego miejsca.

W szpitalnych pomieszczeniach gospodarczych znajdowała się kuchnia i niewielka
apteka.


Uzupełnieniem tej części szpitala jest ekspozycja dawnych naczyń aptecznych
służących głównie do przechowywania ziół pochodzących z przylegającego do
szpitala ogrodu ziołowego zwanego herbularius. 
Po zwiedzeniu szpitala św. Ducha udajemy się w kierunku fromborskiego rynku. Po
drodze mijamy gotycki kościół św. Mikołaja. Świątynia została wzniesiona pod
koniec XIV wieku jako kościół parafialny dla mieszkańców miasta, którzy na co
dzień nie korzystali z pobliskiej katedry na ufortyfikowanym wzgórzu. Budowla
była wielokrotnie niszczona przez pożary i wojny, a w 1945 roku została
doszczętnie spalona. Odbudowano ją na początku lat 70 XX wieku.

Na niewielkim rynku znajduje się rzeźba Mikołaja Kopernika, który spędził
we Fromborku ponad 30 lat swojego życia i to tutaj napisał przełomowe dzieło "De
revolutionibus orbium coelestium".

Idąc ul. Rybacką w kierunku portu mijamy budynek dawnej Baszty Żeglarskiej.
Budowla powstała na przełomie XIV i XV wieku i stanowi unikalną, jedyną w tej
części miasta zachowaną pozostałość po dawnych miejskich umocnieniach obronnych
Fromborka.

Wizytą w porcie kończymy zwiedzanie Fromborka. Obecnie stanowi on bazę dla
lokalnej floty rybackiej, ale również obsługuje jachty oraz statki żeglugi
pasażerskiej.

Z portu ostatni raz spoglądamy na Wzgórze Katedralne.

Frombork to niewielkie miasto o wyjątkowej atmosferze, gdzie historia
astronomii, medycyny i średniowiecznej Warmii spotykają się w jednym miejscu.
Warto je uwzględnić w wakacyjnych planach.
Wzgórze Katedralne we Fromborku
Lokalizacja miasta

Przepiękna wycieczka po Fromborku. Dziękuję. Muzeum medycyny trochę upiorne, ale bardzo interesujące. Jak zawsze bardzo dobry opis zdjęć. Niestety Fromborka nie znam, ale dużo się dowiedziałam, dzieku temu postowi. Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńMuzeum medycyny może i jest trochę upiorne, ale poprzez swoją tematykę bardzo ciekawe. Cieszę się, że mogłem przybliżyć Ci sylwetkę Fromborka.
UsuńPozdrawiam serdecznie :)
Zabytki Fromborka znalazły się także i na moim blogu. Piękne miasto.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie :)
Myślę, że każdy, kto był we Fromborku ma podobną opinię o tym mieście.
UsuńPozdrawiam serdecznie :)
Piękna jest Twoja relacja. Frombork jest naprawdę uroczym i cichym miasteczkiem. Uważam, że jest jednym z tych miejsc na mapie Polski, które każdy miłośnik historii, architektury oraz nauki powinien odwiedzić. Mam jednak niedosyt. W czasie mojej wizyty, najważniejszy zabytek Wzgórze Katedralne było niedostępne dla turystów. Trwały prace konserwatorskie murów obronnych i całego wzgórza.
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Warmia jest na tyle ciekawym miejscem w Polsce, że pewnie jeszcze kiedyś tam zawitasz, a przy okazji będziesz mogła zobaczyć wszystkie zabytki Fromborka.
UsuńPozdrawiam serdecznie :)
Dzięki za te wspaniałe miejsca i widoki Fromborka. Oglądałam je kilka razy, ale dalej robią wrażenie. Szpitala jednak nie zwiedzałam, a niezwykłe eksponaty robią ogromne wrażenie. Szczególnie strój lekarza dżumy mnie zaintrygował.
OdpowiedzUsuńDzięki za spacer. Pozdrawiam z wietrznego Dźwirzyna:)))
Ten strój i mnie bardzo zaintrygował, zwłaszcza jego maska z tym długim nosem. Czytając opis przy eksponacie sporo dowiedziałem się o plagach nawiedzających miasta, jak i o szczegółach stroju lekarzy w dawnych czasach.
UsuńPozdrawiam serdecznie :)
Znane i ciekawe miasto, które warto uwzględnić w wycieczkowych planach choćby przez wzgląd na niezwykłe Muzeum Historii Medycyny.
OdpowiedzUsuńZ serdecznym pozdrowieniem...
Anita
Tak, jak napisałem pod koniec posta. Frombork na pewno jest warty odwiedzenia i poznania jego atrakcji.
UsuńPozdrawiam serdecznie :)
Najbardziej podoba mi się widok z Wieży Wodnej na Wzgórze Katedralne, które z tej perspektywy wygląda pięknie i przyciąga uwagę ilością wież i ceglaną zabudową. Za to strój medyka jest przerażający, rozumiem ideę tego czarnego dzioba aczkolwiek wygląda nieco koszmarnie, jeśli nie na dżumę to pewnie umarłabym ze strachu 😀.
OdpowiedzUsuńNiezapomnianego urlopu, niech to będą wspaniałe i bogate w piękne wspomnienia dni.
Rozbawiła mnie Twoja uwaga na temat stroju medyka. Co do wakacji, to właśnie wróciłem i faktycznie były wspaniałe, a wspomnienia pewnie jeszcze długo będą przywoływać miejsca, które odwiedziłem.
UsuńPozdrawiam :)
Widzę jak wiele mnie ominęło. We Fromborku byłam jako dziecko ze szkoły, z której to wizyty prawie nic nie pamiętam, a potem ze trzy lata temu ze znajomymi, ale byliśmy jedynie w katedrze i na wieży Radziejowskiego i krótki spacer po porcie, bo koleżanka nie czuła się najlepiej. Szpital wygląda nieco upiornie (te protezy i słoje z formaliną jakoś mnie wzdragają, choć pamiętam, że w szkole w sali biologicznej też mieliśmy jakieś okazy w formalinie), a fotel ginekologiczny nie wygląda zbyt wygodnie. Szpital przypomina mi wizytę w Szpitalu św. Jana w Brugii, gdzie zachwyciły i przeraziły mnie zarazem ówczesne narzędzia chirurgiczne w tym ogromna szpryca do lewatywy, a zaciekawiła lektyka pełniąca funkcję karetki pogotowia:)
OdpowiedzUsuńZdziwiłem się, że we Fromborku byłaś tak dawno. Jeśli wierzyć mojej aplikacji transportowej, to możesz tam być w niecałe dwie i pół godziny. Mamy teraz taką porę roku, że spokojnie tam dojedziesz, pozwiedzasz i wrócisz w ciągu jednego dnia. Warto odświeżyć wspomnienia.
UsuńPozdrawiam serdecznie :)
Super relacja. We Fromborku byłam dawno temu. Miło było sobie przypomnieć to piękne miasteczko. Pozdrawiam:)*
OdpowiedzUsuńCieszę się, że przypomniałem Ci to miasto.
UsuńPozdrawiam :)