- fotoblog turystyczny
Niezmiennie od lat mnie fascynują. Rozbudzają wyobraźnię i przenoszą w lata przeszłe. Zobacz, jak potrafią być malownicze.
Na przestrzeni lat zmieniały wygląd i style architektoniczne. Budowane ku chwale Boga zachwycają pięknem sztuki sakralnej
Nie sposób przejść obok nich obojętnie. Wtopione w krajobraz wręcz zapraszają do zwiedzenia. Odkryj ich czar.
Imponujące budowle, olśniewają bogactwem wystroju i poziomem sztuki sakralnej
Pospacerujmy po miastach i miasteczkach, które odwiedziłem. Zobaczmy, czym przyciągają turystów.
Zapraszają niezwykłym klimatem, malowniczym położeniem i atmosferą dawnych lat
Fascynujące budowle militarne ukazujące geniuusz sztuki inżynierskiej
Bez przeszłości nie ma przyszłości. Wycieczki do miejsc, gdzie można cofnąć się w czasie, do naszych korzeni.
Szczególne miejsca kultu i pamięci. Zobaczmy, co kryje się za cmentarną bramą.
... tam swoboda czeka na cię. Zobacz, czy Wincenty Pol się nie mylił? Relacje z wycieczek górskich.
Dla takich widoków przemierzam górskie szlaki. Od lat mnie fasynują.
Nieważne, duże czy małe. Wszystkie urzekają swoim pięknem. Wycieczki do nich są moimi ulubionymi.
Oto baśniowy świat podziemi. Jeżeli szukasz magicznych miejsc z dziecięcych snów, to tutaj je znajdziesz.
Opisy wycieczek do miejsc wpisanych na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego UNESCO


Narodowy Park Podyjí, to najmniejszy z czeskich parków narodowych. Za to swoją
malowniczością i atrakcjami na pewno należy do najciekawszych w Europie
Środkowej. Rozciąga się na długości ok 40 km od miejscowości Vranov na
zachodzie aż po miasto Znojmo na wschodzie i przebiega wzdłuż granicy z
Austrią. Park wraz ze swoim austriackim odpowiednikiem chroni niezwykle
malowniczy odcinek rzeki Dyji, która mocno meandrując pokonuje w tym miejscu
wzniesienia Masywu Czeskiego.
Powstała głęboka dolina sięgającą w niektórych miejscach wysokości 200 m. Jej
atrakcją są liczne punkty widokowe, tzw vyhlidki z których rozciągają się
piękne widoki na rzekę i okolicę. Dolina w niektórych miejscach ma formę
wąskiego skalistego kanionu, gdzie indziej szeroko rozlanej wody. Najładniejsze
są te miejsca, z których widać meandry rzeki. Sami zobaczcie.

Hukvaldy to niewielka wieś w powiecie Frydek-Mistek w Czechach. Słynie z
największych na Morawach ruin średniowiecznego zamku. Jego historia sięga 1228
roku, kiedy to rycerz króla Przemysława Ottokara I, Arnold von Hückenswagen
wzniósł w Hukvaldach warowną budowlę.W połowie XIV wieku zamek stał się
własnością biskupów ołomunieckich, którzy rozbudowali go na przestrzeni
wieków, w potężną twierdzę otoczoną murami obronnymi z pięcioma basztami.
Zamek nigdy nie został zdobyty przez nieprzyjaciela, a próbowali tego m.in.
Duńczycy i Szwedzi podczas wojny trzydziestoletniej. Dopiero w 1762 roku
pokonała go natura za sprawą uderzenia pioruna. Po tym tragicznym wydarzeniu
warownia została opuszczona i od tego czasu zaczęła popadać w ruinę. W XIX
wieku zamek jako „romantyczne ruiny” wraz z otaczającym go parkiem stał się
atrakcyjnym celem turystycznym.
Od pewnego czasu chcieliśmy zobaczyć ten zamek. Wreszcie nadarzyła się okazja.
Stosunkowo niewielka odległość od Zabrza sprawia, że już około godz. 10-tej
wysiadamy z samochodu w centrum miejscowości Hukvaldy. Uwagę zwraca kościół
pw. św. Maksymiliana. Został wybudowany przez biskupa Maksymiliana z Hamilton
w stylu barokowym w 1769 roku. Widząc otwarte drzwi kościoła wchodzimy do
środka świątyni.


W dzisiejszym poście chciałbym powrócić do prezentowanego już na blogu Aerału Lednicko-Valtickiego położonego na Morawach i przybliżyć Wam sylwetkę drugiego zamku na tym terenie - głównej siedziby rodu Lichtensteinów w Valticach. Jego zaczątkiem był gotycki zamek z XIII wieku, który następnie został rozbudowany w okresie renesansu.
Obecny wygląd zawdzięcza przebudowie na styl barokowy przeprowadzonej w latach 1643–1730 według projektu włoskiego architekta Domenico Martinelli i Johanna Bernharda Fischera von Erlach. Zamek składa się z trzypiętrowych budynków z czterema skrzydłami ze stajnią, ujeżdżalnią, galerią, rokokowym teatrem i wozownią. Z okresu renesansu są zachowane dwie narożne wieże, które wiodą od niskich bocznych skrzydeł poprzedzających budynek główny.











