Zamki i pałace

Niezmiennie od lat mnie fascynują. Rozbudzają wyobraźnię i przenoszą w lata przeszłe. Zobacz, jak potrafią być malownicze.

Kościoły i klasztory

Na przestrzeni lat zmieniały wygląd i style architektoniczne. Budowane ku chwale Boga zachwycają pięknem sztuki sakralnej

Kościoły drewniane

Nie sposób przejść obok nich obojętnie. Wtopione w krajobraz wręcz zapraszają do zwiedzenia. Odkryj ich czar.

Katedry

Imponujące budowle, olśniewają bogactwem wystroju i poziomem sztuki sakralnej

Miasta i miasteczka

Pospacerujmy po miastach i miasteczkach, które odwiedziłem. Zobaczmy, czym przyciągają turystów.

Uzdrowiska

Zapraszają niezwykłym klimatem, malowniczym położeniem i atmosferą dawnych lat

Twierdze

Fascynujące budowle militarne ukazujące geniuusz sztuki inżynierskiej

Muzea i skanseny

Bez przeszłości nie ma przyszłości. Wycieczki do miejsc, gdzie można cofnąć się w czasie, do naszych korzeni.

Cmentarze

Szczególne miejsca kultu i pamięci. Zobaczmy, co kryje się za cmentarną bramą.

W góry! w góry miły bracie!...

... tam swoboda czeka na cię. Zobacz, czy Wincenty Pol się nie mylił? Relacje z wycieczek górskich.

Skalne Miasta

Dla takich widoków przemierzam górskie szlaki. Od lat mnie fasynują.

Wodospady i kaskady

Nieważne, duże czy małe. Wszystkie urzekają swoim pięknem. Wycieczki do nich są moimi ulubionymi.

Jaskinie

Oto baśniowy świat podziemi. Jeżeli szukasz magicznych miejsc z dziecięcych snów, to tutaj je znajdziesz.

UNESCO

Opisy wycieczek do miejsc wpisanych na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego UNESCO

piątek, 1 listopada 2024

Cmentarz Miejski w Puli

Od pewnego czasu podczas naszych wycieczek samochodowych wybieramy parkingi przy cmentarzu, jako miejsce postojowe auta. Zwykle są bezpłatne i położone blisko centrum miasta, które zwiedzamy. Tak było podczas naszej wycieczki do Puli, której opis niedawno umieściłem na blogu. Tym razem, już po zwiedzeniu Puli i powrocie na parking zwróciłem uwagę na datę nad wejściem cmentarza - 1867 r.



Tak odległa data sugerowała, że mogą na nim być dawne nagrobki, które zwykle są też interesującymi dziełami sztuki sepulkralnej. Cmentarz faktycznie powstał jeszcze wcześniej, bo w 1848 roku. Cmentarz Miejski zajmuje obszar około 7,5 ha. Jego dość pobieżne obejście zajęło mi ok. 0,5 godziny. Poniżej prezentuję wybrane zdjęcia nagrobków, które zwróciły moją uwagę w czasie zwiedzania. Zdjęcia pokazuję w przypadkowej kolejności, bez opisów. Stonowana kolorystyka pasuje do obecnego czasu zadumy i refleksji.

niedziela, 30 października 2022

Cmentarz Rakowicki w Krakowie

Cmentarz Rakowicki to jeden z największych i najładniejszych cmentarzy Krakowa. Do tego jest miejscem spoczynku wielu zasłużonych osób z chyba wszystkich dziedzin życia codziennego.Spacer jego alejkami to prawdziwa lekcja historii. Jednak w dzisiejszym poście nie będę wspominał tych wszystkich zacnych ludzi. Tym razem moją uwagę zwróciły elementy sztuki sepulkralnej, które od powstania cmentarza w 1803 roku, aż do czasów nam współczesnych tworzą klimat tego miejsca.

Naszą wizytę zaczynamy od wejścia na teren cmentarza bramą główną. Tym razem pokazuję same zdjęcia, bez opisów. Mam nadzieję, że udzieli Wam się nastrój zadumy i przemijania, jaki nam towarzyszył podczas odwiedzin tego cmentarza.

sobota, 30 października 2021

Cmentarz żydowski w Mikulovie

Cmentarz powstał w połowie XV wieku, mniej więcej w tym samym okresie, co mikulowska gmina żydowska. Nekropolia znajduje się na zachodnim zboczu Koziego Gródka, zwanego niegdyś Turold. Ma powierzchnię 19 180 m², a jej nieregularny kształt obrazuje kilkusetletnią historię. Jest jednym z największych cmentarzy żydowskich na Morawach. Całość otoczona jest wapienno-ceglanym murem, którego wysokość w niektórych miejscach sięga nawet 8 m.

Centralną i najważniejszą częścią kirkutu jest tzw. rabiński wzgórek. Jest to wzniesienie, na którym znajdują się najstarsze zachowane macewy z XVII w., a także groby rabinów i ich rodzin oraz najbogatszych mieszkańców miasta. Na cmentarzu żydowskim w Mikulovie znajduje się kilka tysięcy nagrobków. Najstarsza zachowana macewa pochodzi z 1618.

W południowej części cmentarza w 1898 wybudowano według projektu wiedeńskiego architekta Maxa Fleischera neorenesansowy dom przedpogrzebowy. To od niego zaczynamy spacer po terenu cmentarza. Jak zawsze towarzyszył mi aparat fotograficzny, więc zapraszam do obejrzenia zdjęć.



sobota, 31 października 2020

Camposanto Monumentale

Campo santo – w języku włoskim oznacza “święte pole” – terminem tym określa się typ cmentarza w formie czworobocznego dziedzińca. Dziedziniec ten otoczony jest otwierającym się do wewnątrz arkadowym lub kolumnowym krużgankiem. Grobowce i tablice epitafijne nie znajdują się na samym dziedzińcu, ale w obrębie krużganka. Campo santo komponowane było często z założeniem ogrodowym. Krużganek połączony był natomiast często z kaplicą. Tego rodzaju typ cmentarza przetrwał we Włoszech aż do połowy XIX wieku.

Najbardziej znanym przykładem takiego cmentarza jest Camposanto Monumentale w Pizie, wchodzący w skład kompleksu Piazza del Duomo. Obecnie odwiedzajacy Plac Cudów turyści głównie skupiają się na zwiedzaniu katedry i baptysterium, niektórzy jeszcze wchodzą na Krzywą Wieżę. Niewiele osób kieruje się do czwartej budowli znajdujacej się nieco na uboczu.

czwartek, 31 października 2019

Cmentarz muzułmański w Bohonikach

Muzułmański cmentarz (mizar) w Bohonikach położony na porośniętym lasem wzgórzu jest jedną z dwóch głównych nekropolii Tatarów polskich nadal służącą im za miejsce pochówku. Założony w XVIII wieku zajmuje powierzchnię ok.2 ha.

O tym, skąd na polskiej ziemi wzięli się potomkowie Tatarów mówi nam napis na pamiątkowym kamieniu.


wtorek, 30 października 2018

Cmentarz Tichwiński w Petersburgu

Zwykle o tej porze roku prezentuję na blogu post o tematyce cmentarnej. Tym razem chciałbym Was zaprosić na spacer po alejkach cmentarza Tichwińskiego w Petersburgu. Bywa nazywany nekropolią mistrzów sztuki rosyjskiej. To z powodu nagromadzenia w tym miejscu nagrobków wielkich artystów rosyjskich.

Cmentarz znajduje się na terenie Ławry św. Aleksandra Newskiego. Miejsca o szczególnym znaczeniu dla Rosjan, gdzie w soborze św. Trójcy spoczywają szczątki św. Aleksandra Newskiego. To właśnie tam, po przekroczeniu bramy monasteru kierują się rzesze pielgrzymujących ludzi. Na zdjęciu poniżej w głębi, za kutą bramą jest widoczna kopuła soboru.


niedziela, 29 października 2017

Cmentarz na Rossie

Przed nami dni zadumy i wspominania tych, co odeszli. Nasze kroki skierujemy na cmentarze, by zapalając znicze dać dowód swojej pamięci. Niektóre z tych cmentarzy zyskały miano narodowych nekropolii. Tak nazywamy cmentarze, gdzie zostały pochowane osoby, które szczególnie zaznaczyły się w dziejach narodu i gdzie znajduje się duże nagromadzenie ich nagrobków.

Kilka z takich nekropolii znajduje się poza granicami kraju. Dzisiaj chciałbym was zaprosić na spacer po terenie cmentarza na Rossie w Wilnie. Zajmujący ok 10 ha cmentarz jest położony na stromym morenowym wzgórzu, przez co jego teren jest mocno pagórkowaty. W skład cmentarza wchodzą Stara Rossa, Nowa Rossa oraz Cmentarz Wojskowy i Mauzoleum Matka i Serce Syna, gdzie pochowana jest Maria z Bilewiczów Piłsudska oraz serce jej syna – Marszałka Józefa Piłsudskiego.

Wileński cmentarz jest miejscem pochówku wielu znanych postaci z historii Polski. Niestety, duża część z istniejących nagrobków jest w złej kondycji. Pewien wpływ na taki stan ma położenie cmentarza na wzgórzu, koło ruchliwej drogi. Do tego dochodziły w przeszłości liczne akty wandalizmu. No i na pewno, nie najlepsze stosunki Polski z Litwą również odbiją się na stanie cmentarza.

Mimo wszystko, będąc w Wilnie warto skierować kroki na Rossę, by w odbyć spacer cmentarnymi alejkami.

Widok ogólny na cmentarz, na pierwszym planie Mauzoleum Matka i Serce Syna.



sobota, 1 kwietnia 2017

Sighişoara

Spośród kilku miejscowości, które odwiedziłem w Rumunii, chyba największe wrażenie zrobiła na mnie Sighişoara. Właściwie to jej najstarsza część, położona na wzniesieniu, zwana dziś Górnym Miastem lub Cytadelą.

To w tym miejscu istniała już w XI wieku drewniana osada obramowana wałem ziemnym. Pierwsze wzmianki pisane o tej miejscowości pochodzą z końca XIII wieku. Wiemy, że jej ludność trudniła się różnego rodzaju rzemiosłem. Świadczy o tym imponująca liczna 15 cechów na początku XVI wieku.

Z uwagi na stałe zagrożenie tureckie w XV wieku miasto zostało obwarowane murami i zyskało status twierdzy Do dzisiaj możemy podziwiać duże fragmenty tych umocnień oraz liczne baszty, których nazwy pochodzą od nazw cechów patronujących ich budowie.

Właśnie przez jedną z nich, zwaną Basztą Krawców wchodzimy w obręb Górnego Miasta rozpoczynając zwiedzanie Sighişoary. Przy baszcie widzimy fragment dawnych murów miejskich.


poniedziałek, 31 października 2016

Cmentarz w Wasilkowie

Przemierzając w tym roku tereny Podlasia trafiłem do niewielkiej miejscowości Wasilków, niedaleko Białegostoku. Znajduje się tam bardzo ładna cerkiew oraz interesujący cmentarz. Cerkiew pokażę innym razem, dzisiaj będzie o cmentarzu.

To co go wyróżnia to jedyna w swoim rodzaju kompozycja rzeźb i budowli, okraszona wypisanymi na nich sentencjami teologicznymi. Poniżej widok cmentarza oraz krótka historia jego dziejów.

Wejście na cmentarz, jakże inne od tradycyjnego.


niedziela, 1 listopada 2015

Cmentarz Mater Dolorosa w Bytomiu

Zwykle o tej porze roku prezentuję na blogu post o tematyce cmentarnej.

Początki Cmentarza Mater Dolorosa sięgają XVII wieku. Na skutek gwałtownego rozwoju miasta, na terenie cmentarza, który usytuowany był tuż za miejskimi murami, zaczęło brakować miejsc. W związku z tym wyznaczono teren, na którym planowano rozbudowę cmentarza. W 1866 roku poświęcono ziemię pod jego budowę.

Na cmentarzu, nazywanym Bytomskimi Powązkami, znajduje się neogotycki kościół cmentarny, zaprojektowany przez Hugo Herra. W jego podziemiach znajduje się krypta, w której pochowano, między innymi księdza-poetę Norberta Bonczyka.

W alei, usytuowanej po zachodniej stronie muru cmentarnego znajduje zespół kaplic grobowych, z XIX / XX wieku oraz nagrobków znanych rodzin bytomskich. Należy zaznaczyć, że kaplice te należą do jednych z najpiękniejszych miejsc na cmentarzu. Na Bytomskich Powązkach możemy podziwiać kaplice grobowe rodziny Schastoków, Garusów, czy Hakubów. Poszczególne kaplice, które charakteryzują się szczególnymi walorami architektonicznymi zostały uznane za zabytki.

Zapraszam na jesienny spacer po cmentarnych ścieżkach.


niedziela, 26 kwietnia 2015

Piramida w Rożnowie

Jadąc boczną drogą w Byczyny do Wołczyna mijamy ładny drewniany kościół. Jest nim pochodzący z 1788 roku kościół Świętych Apostołów Piotra i Pawła w miejscowości Rożnów.



Lubię zwiedzać drewniane kościółki, więc zatrzymaliśmy się, by go dokładniej zobaczyć. Niestety był zamknięty. Za to ucieszył nas widok kwitnącej magnolii na kościelnym dziedzińcu, znak, że wiosna już w pełni.

sobota, 1 listopada 2014

Cmentarz w Broumovie.

Kilka tygodni temu prezentowałem na blogu interesujący zespół klasztorny benedyktynów w Broumovie. Osobom, które zawitają do tego miasta chciałbym jeszcze polecić wizytę na broumovskim cmentarzu.

Cmentarz znajduje się przy ulice Krinickiej ok. 600 m od zabudowań klasztornych. Powodem, dla którego warto wybrać się na ten cmentarz jest możliwość zobaczenia najstarszego w Czechach kościółka drewnianego.


piątek, 1 listopada 2013

Cmentarz wojenny w Woli Cieklickiej

W tym czasie refleksji i zadumy chciałem przybliżyć jeden z ciekawszych architektonicznie cmentarzy I Wojny Światowej na Podkarpaciu. Jak już kiedyś pisałem na tych terenach przebiegała linia frontu, gdzie podczas I Wojny Światowej walczyli żołnierze armii austriackiej, niemieckiej i rosyjskiej.

Cmentarz nr 11 w Woli Cieklickiej zaprojektowany został przez Duszana Jurkovicza na planie dwóch zachodzących na siebie okręgów. Znajduje się około 200 metrów od drogi wojewódzkiej Gorlice – Nowy Żmigród.



Nad wejściem znajduje się osadzony na cokołach, kamienny łuk z następującą sentencją

Dążyliśmy do walki a znaleźliśmy pokój.

Pośrodku cmentarza stoi kamienna rotunda, która skrywa zwłoki dwóch poległych oficerów armii niemieckiej oraz żołnierza armii austriackiej oraz rosyjskiej.

środa, 19 września 2012

Kirkut w Muszynie

Cmentarz żydowski w Muszynie znajduje się w południowo-wschodniej części miejscowości, przy Smarkatym Potoczku. Z centrum miejscowości można dojść do niego ulicą Ogrodową kierując się ścieżką wiodącą nad potokiem. W latach dziewięćdziesiątych cmentarz został ogrodzony płotem z żerdzi. Od strony zachodniej widoczne są też pozostałości oryginalnego muru, wzniesionego niegdyś z płaskich kamieni. Na terenie o powierzchni 0,3 ha przetrwało około osiemdziesięciu macew. Wyraźny jest rzędowy układ grobów oraz podział nekropolii na starą (po lewej stronie od bramy) i młodszą część. Podobnie jak na innych cmentarzach żydowskich, także tu dominują inskrypcje w języku hebrajskim.

Przytoczę tu tłumaczenie treści jednego z epitafiów: "I będzie oczyszczał synów Lewiego. Tu został pochowany mąż prawy i szanowany. Czynił całe swoje życie czyny miłosierdzia. Swoje działania i handel prowadził sumiennie. I żył z trudu swoich rąk całe swoje życie. To jest nasz nauczyciel, pan i mistrz Menachem Mendel syn naszego nauczyciela, pana i mistrza Pesacha ha-Lewi. Zmarł w wieku 54 lat w dniu 14 ijar 694. Niech jego dusza będzie związana w węzeł życia wiecznego".


czwartek, 3 czerwca 2010

Trebič - miasto dwóch kultur

Dzisiaj przedstawiam Trebič - miasto które zachwyca wspaniała architekturą średniowieczną, jak również bogatą kulturą żydowską. Miasta, gdzie na przestrzeni wieków obie kultury - żydowska i chrześcijańska żyły obok siebie jeśli nie w zupełnej zgodzie, to jednak bez większych zatargów i w duchu wzajemnego poszanowania.

Obecnie Trebič jest miastem powiatowym w południowych Czechach, na Wysoczyźnie Czeskomorawskiej, nad rzeką Igławą. Mieszka w nim około 35 000 osób.



Zwiedzanie zaczynamy kierując się od mostu na rzece Igława w stronę południowego zbocza Hradek. Wkraczamy w dawną żydowską dzielnicę miasta zwaną Zamościem.

sobota, 2 maja 2009

Cmentarze Beskidu Niskiego

Przemierzając Beskid Niski co chwilę spotyka się jakiś cmentarz. Są różne - katolickie, żydowskie, prawosławne, wojenne. Jedne są przy drogach, inne przy cerkwiach i kościołach, a jeszcze inne ukryte w lasach lub na wzniesieniach. Jedno na pewno można o nich powiedzieć - są bardzo malownicze.

Większość pochodzi z okresu I wojny światowej. Cmentarze te są pozostałością po słynnej operacji gorlickiej, gdy w 1915 roku na terenie dzisiejszego województwa podkarpackiego starły się w boju trzy armie: rosyjska, niemiecka i austriacka. W wyniku walk zginęło ponad 60 tys. żołnierzy wielu narodowości.

Dla uczczenia poległych rozpoczęto w 1915 roku budowę cmentarzy wojennych. Innym motywem było stworzenie swoistego pomnika zwycięstwa. Łącznie powstało 401 cmentarzy, z czego na terenie Beskidu Niskiego znalazło się ponad 140. Budowę cmentarzy prowadził Oddział Grobownictwa Wojennego przy dowództwie okręgu wojskowego "Galicja Zachodnia". Obszar prowadzenia akcji został podzielony na 11 okręgów cmentarnych. Łącznie akcja objęła 60 829 poległych. Z szacunku dla pokonanego przeciwnika obok żołnierzy austriackich, chowano także Rosjan.

Nie pytajcie kto był przyjacielem a kto wrogiem
Tysiące bohaterów wiernych przysiędze padło w zaciętej walce
Ofiary spoczęły w rzędach grobów
Anioł śmierci przygarnął ich w niebie wolnych od nienawiści


Powstały więc liczne mniej, lub bardziej monumentalne cmentarze rozrzucone w rejonie większych potyczek. Często powstawały w terenie górskim, z wykorzystaniem różnych materiałów budulcowych. Swoistą ich cechą jest różnorodność, nie było dwóch identycznych cmentarzy. Na terenie Łemowszczyzny dużą liczbę cmentarzy zaprojektował Dusan Jurkovic, słowacki architekt.

Cmentarz nr 60

Jednym z lepiej zachowanych i pielęgnowanych cmentarzy znajduje się na Przełączy Małostowskiej.


piątek, 18 maja 2007

Kirkut zabrzański

Dzisiaj zapraszam na niezwykłą wycieczkę po zabrzańskim kirkucie.

Cmentarz został założony w II poł. 1871 r. na peryferiach miasta na terenie dawnej XVIII w. kolonii, położony przy ul Cmentarnej, z dala od centrum miasta. Wejścia na ten magiczny "żydowski ogród", jak w średniowieczu określano cmentarze, strzeże metalowa brama z dwoma starotestamentowymi emblematami w postaci dwóch "gwiazd Dawida". Nekropolia została założona zgodnie z zaleceniami Talmudu nakazującymi, by owo "święte miejsce" znajdowało się w odległości co najmniej 25 metrów od najbliższego domu mieszkalnego.
W języku hebrajskim jest kilka określeń pojęcia cmentarz: Bet Chaim - dom życia, Bet kwarot - dom mogił, Bet Olam - dom wieczności lub Bet Moed Lechom Chaj - dom uroczystego zgromadzenia wszystkich żyjących. Wszystkie te nazwy mają swoje uzasadnienie w religii żydowskiej w wierze w zmartwychwstanie i występują w Biblii Hebrajskiej.

Parcelę o powierzchni 1 ha. pod niezbędny cmentarz podarował gminie żydowskiej ostatni właściciel Zabrza Guido Henckel von Donnersmarck.

Cmentarz był i jest dla Żydów miejscem zawsze otaczanym czcią, był kojarzony z Bramą do nieba, lecz bez uprawiania kultu zmarłych. Religia judaistyczna uznaje miejsca pochówku za szczególne sacrum i nie zna pojęcia likwidacji cmentarza. Najważniejsze jest to, co kryje ziemia i nie ma większego znaczenia to, co i w jakim stanie zachowało się na powierzchni cmentarza. Nagrobek jest tylko znakiem wskazującym uświęcone miejsce.
Kamienny nagrobek stawiano w pierwszą rocznicę śmierci, co było uważane za uroczysty i radosny moment dla zmarłego. Zasady tej religii nie zezwalają na jakiekolwiek inne, poza grzebaniem zmarłych, użytkowanie terenu raz przeznaczonego na pochówek. Prochy w stanie nienaruszonym powinny oczekiwać na dzień Sądu Ostatecznego. Ta podstawowa zasada w religii mojżeszowej wyróżnia obrządek pogrzebowy od podobnych obyczajów w religii katolickiej. Ceremonią pogrzebową wraz z przygotowaniem pochówku zajmowało się stworzone w tym celu w gminie bractwo pogrzebowe Chewra Kadisza. Najpóźniej w pierwszą rocznicę śmierci stawia się kamienny nagrobek zwany po hebrajsku macewą, który powinien być zwrócony epitafium w kierunku Jerozolimy - Ziemi Obiecanej i tak jest też na zabrzańskiej nekropolii. Na odwiedzanych grobach zamiast składania kwiatów - bo one są przeznaczone dla żywych - kładzie się kamyki i jest to zwyczaj uświęcony wieloletnią tradycją.
Wyjątkowy charakter tej żydowskiej nekropolii bierze się z niezwykłego zestawienia występujących obok siebie tradycyjnych skromnych macew z monumentalnymi przyściennymi zdobionymi kolumnami i trójkątnymi tympanonami rodzinnymi grobowcami nawiązującymi swym wyglądem do świątyń starożytnych. Takie zestawienie jest wynikiem postępującej wśród zabrzańskich Żydów asymilacji, od dawnego obyczaju i surowych nauk religii mojżeszowej, ku postępowi i modzie państwa pruskiego.

Kształt cmentarza przypomina literę "L". Został założony w czterech etapach i obecnie jego całkowita powierzchnia wynosi ponad 1 hektar. Cmentarz posiada 14 kwater, w których spoczywa około 1000 osób wyznania mojżeszowego, z czego na powierzchni zachowało się 671 nagrobków.
Po zakończeniu II wojny światowej, od stycznia 1945 r. do 1953 r., chowano w jednej z kwater Żydów przybyłych do Zabrza z terenów wschodnich, którzy na terenie miasta tworzyli od podstaw Polską gminę żydowską. Ich nagrobki często oprócz skromnego epitafium w języku hebrajskim, czasami ograniczającym się wręcz tylko do symbolu gwiazdy Dawida, posiadają napisy w języku polskim.
Najbardziej wymownym powojennym nagrobkiem na tym cmentarzu jest grób młodej dziewczyny Blumy Wajn, więźniarki obozu zagłady w KL Auschwitz zastrzelonej w Zabrzu podczas zamachu w styczniu 1946 r.

W obrębie cmentarza znajduje się 266 drzew 13 gatunków. Najliczniejszą grupę stanowią grochodrzewy, przez niektórych poetycko nazywane "akacją afrykańską", którymi planowo została obsadzona główna aleja cmentarna wybrukowana kamienną kostką. Podobnie obsadzono poprzeczne alejki cmentarza, które w całości tworzą przejrzysty i czytelny układ kompozycyjny.
Podstawową rośliną na terenie całego cmentarza jest bluszcz pospolity. W sztuce sepulkralnej symbolizuje on, poprzez swoje wiecznie zielone liście, nieśmiertelność.

Pochówki na cmentarzu żydowskim odbywały się od kwietnia 1871 r. do 1954 r., w którym to zaprzestano grzebania zmarłych. W najbardziej wiekowej części cmentarza po lewej stronie, na początku głównej alei znajdują się trzy najstarsze nagrobki utrzymane w kanonie macewy. Są to nagrobki dzieci: Moritza Adlera, Johanny Friedman oraz Helen Schüller, zmarłych według kalendarza żydowskiego w 5631/32 roku od stworzenia świata, czyli w 1871/72 r.
O tradycyjnej formie nagrobków w tej najstarszej części cmentarza oprócz kształtu nagrobka świadczy także treść charakterystycznego hebrajskiego epitafium napisanego w "świętym języku". Każde epitafium, oprócz imienia i przymiotów zmarłego podaje jego patrymonium określające identyfikację przynależności rodzinnej. Nazwiska dziś widoczne na nagrobkach, o brzmieniu najczęściej niemieckim, Żydzi w państwie pruskim przyjęli dopiero w pod koniec XVIII w. Stałym elementem tekstu jest także data zgonu zapisana według kalendarza żydowskiego, liczona od początku stworzenia świata i podana według skróconej daty. Cmentarz żydowski jest jedyną nekropolią w Zabrzu gdzie daty urodzin i śmierci są podawane od stworzenia świata.

/fragment artykułu o zabrzańskim kirkucie pana Dariusza Waleriańskiego zamieszczony na stronie http://gornoslaskie-dziedzictwo.com/index.php?action=pomniki&id=8/


Po tej dawce historii pora na zdjęcia.



Obserwatorzy

Szukaj na tym blogu