Zamki i pałace

Niezmiennie od lat mnie fascynują. Rozbudzają wyobraźnię i przenoszą w lata przeszłe. Zobacz, jak potrafią być malownicze.

Kościoły i klasztory

Na przestrzeni lat zmieniały wygląd i style architektoniczne. Budowane ku chwale Boga zachwycają pięknem sztuki sakralnej

Kościoły drewniane

Nie sposób przejść obok nich obojętnie. Wtopione w krajobraz wręcz zapraszają do zwiedzenia. Odkryj ich czar.

Katedry

Imponujące budowle, olśniewają bogactwem wystroju i poziomem sztuki sakralnej

Miasta i miasteczka

Pospacerujmy po miastach i miasteczkach, które odwiedziłem. Zobaczmy, czym przyciągają turystów.

Uzdrowiska

Zapraszają niezwykłym klimatem, malowniczym położeniem i atmosferą dawnych lat

Twierdze

Fascynujące budowle militarne ukazujące geniuusz sztuki inżynierskiej

Muzea i skanseny

Bez przeszłości nie ma przyszłości. Wycieczki do miejsc, gdzie można cofnąć się w czasie, do naszych korzeni.

Cmentarze

Szczególne miejsca kultu i pamięci. Zobaczmy, co kryje się za cmentarną bramą.

W góry! w góry miły bracie!...

... tam swoboda czeka na cię. Zobacz, czy Wincenty Pol się nie mylił? Relacje z wycieczek górskich.

Skalne Miasta

Dla takich widoków przemierzam górskie szlaki. Od lat mnie fasynują.

Wodospady i kaskady

Nieważne, duże czy małe. Wszystkie urzekają swoim pięknem. Wycieczki do nich są moimi ulubionymi.

Jaskinie

Oto baśniowy świat podziemi. Jeżeli szukasz magicznych miejsc z dziecięcych snów, to tutaj je znajdziesz.

UNESCO

Opisy wycieczek do miejsc wpisanych na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego UNESCO

wtorek, 1 kwietnia 2025

W kalderze wygasłego wulkanu

Około 300 metrów od Sanktuarium św. Anny, przy drodze prowadzącej do miejscowości Góra św. Anny na Opolszczyźnie, znajduje się wejście do rezerwatu przyrody "Góra św. Anny". Jego obszar leży w granicach utworzonego tutaj w 2010 roku geoparku, a ten z kolei stanowi część Parku Krajobrazowego "Góra św. Anny" Trochę to zawiłe poprzez użycie tej samej nazwy dla każdego z tych tworów.



Góra św. Anny to miejscowość do której często przyjeżdżają mieszkańcy Górnego Śląska. Sami odwiedziliśmy ją wielokrotnie. Tym razem naszym planem było pospacerowanie po ścieżkach wspomnianego geoparku. Pewnie niewiele osób wie, że wzniesienie na którym położona jest miejscowość Góra św. Anny, czyli wzgórze Chełm stanowi pozostałość istniejącego tutaj ok 27 mln lat temu wulkanu. Po latach jego aktywności, pusta już komora magmowa wulkanu zapadła się tworząc kalderę.

sobota, 29 maja 2021

Most wiszący w Ozimku

Ozimek jest niewielką miejscowością położoną w województwie opolskim. Od początku istnienia był związany z powstałą w XVIII wieku na tym terenie Królewską Hutą "MalaPane". Początkowo produkowano w niej kule armatnie, granaty i kartacze. W XIX wieku wraz z rozwojem przemysłu hutniczego profil produkcji uległ zmianie. Huta wyspecjalizowała sie w dostawie elementów żelaznych do budowy maszyn parowych oraz filarów mostów.

W 1825 roku w hucie rozpoczęto wytwarzanie elementów do budowy mostu nad rzeką Mała Panew. Zaprojektowany przez Carla Schotteliusa most był nowatorską konstrukcją i zakładał wykonanie go w całości z żelaza. W ciągu dwóch lat wyprodukowano około 1600 ręcznie kutych elementów mostu, a następnie go złożono w całość. W 1827 roku most oddano do użytku. Mimo upływu ponad 190 lat od jego powstania most wciąż jest w dobrym stanie i dalej służy mieszkańcom Ozimka.

środa, 22 lipca 2020

Ołtarz Wita Stwosza

Czy to możliwe, żeby w małej liczącej ok. 500 osób miejscowości znajdowało się unikatowe dzieło jednego z największych rzeźbiarzy średniowiecza? Jak tam trafiło? I kto jest faktycznie twórcą znajdującego się w Starym Paczkowie ołtarza? Na te pytania postaram się dać odpowiedź w dzisiejszym poście, przy okazji prezentując pięknie odnowiony ołtarz ze staropaczkowskiego kościoła przedstawiający koronację Najświętszej Maryi Panny przez Trójcę Świętą.

Najpierw jednak musimy się cofnąć do XV wieku. Wzbogaciwszy się na kilku intratnych zamówieniach Wit Stworz lokuje pieniądze m.in. w kopalni złota w Złotym Stoku. Podróżuje w tym celu na Śląsk. Przypuszcza się, że w tym czasie przyjmuje zamówienie wykonania ołtarza dla kościoła św. Jana Ewangelisty w Paczkowie. Nie wiemy dokładnie, czy sam mistrz wykonał ołtarz, czy jego uczniowie z krakowskiej pracowni, faktem jest, że w 1494 roku ołtarz zostaje wykonany i przez następne kilkaset lat znajduje się w paczkowskim kościele. W połowie XIX wieku zdecydowano się na zmianę wystroju kościoła w Paczkowie. Niepasujący do nowej koncepcji ołtarz trafia do pobliskiego kościoła pw. Wszystkich Świętych w Starym Paczkowie, gdzie przez lata jakby o nim zapomniano. Dopiero w 2015 roku, przy okazji jego renowacji natrafiono na zapiski o dacie jego powstania oraz skojarzono styl w jakim powstał jako pasujący do dzieł z pracowni Wita Stwosza.

Kilkakrotnie próbowałem zobaczyć ten ołtarz, ale nie miałem szczęścia. Zawsze kościół był zamknięty. Dopiero dwa tygodnie temu, jadąc do Kudowy Zdroju nadarzyła się sposobność wejścia do środka przy okazji jego sobotniego sprzątania. Sam kościół, podobnie jak i miejscowość, niczym szczególnie się nie wyróżnia.



Kościół pochodzi z XV wieku i został zbudowany w stylu gotyckim na miejscu wcześniejszego, zburzonego przez husytów. W 1890 roku został powiększony i taki wygląd zachował do dnia dzisiejszego. Jednonawowe wnętrze wygląda dość ubogo.

sobota, 3 marca 2018

Muzeum Wsi Opolskiej w Bierkowicach

Skanseny są miejscami, gdzie możemy odbyć swoistą podróż w czasie. Szczególnie starsze osoby zwiedzając dawne zabudowania mogą przeżyć małe deja vu na widok oglądanych ekspozycji. Muzeum Wsi Opolskiej powołano w 1961 roku, ale otwarte dla turystów zostało w 1970 roku. Znajduje się na przedmieściu Opola w jego zachodniej dzielnicy Bierkowice.

Zasadniczą część ekspozycji stanowią przeniesione i odbudowane obiekty ilustrujące warunki życia ludności wiejskiej w okresie od XVIII do początków XX wieku. Znajdziemy tutaj budynki mieszkalne, stodoły, spichlerze, a także młyny i wiatraki, kuźnię, kościół, karczmę i szkołę. Całość uzupełnia całkiem spora ilość zgromadzonych eksponatów muzealnych.

Zapraszam na spacer po ścieżkach skansenu. Zaczynamy od wizyty na sztucznie usypanym wzniesieniu, gdzie ustawiono jeden z wiatraków.


niedziela, 7 maja 2017

Kapliczna Góra

Prudnik na przestrzeni dziejów był siedzibą czterech zgromadzeń zakonnych. Swoje klasztory mieli tutaj Kapucyni, Bonifratrzy, Dominikanie i Franciszkanie. Dwa z tych klasztorów znajdowały się w obrębie miasta, natomiast Franciszkanie i Kapucyni osiedlili się na wzgórzach otaczających miasto od południa. Na pewno taka lokalizacja sprzyjała kontemplacji i modlitwie. Do dzisiaj zachował się klasztor franciszkanów, położony w Lasku Prudnickim w pobliżu Koziej Góry.

Jednak w dzisiejszym poście chciałbym Was zaprosić na spacer na drugie, niewielkie wzniesienie położone zaraz za granicami miasta. Kapliczna Góra (320 m n.p.m.) to jeden z niższych szczytów zaczynającego się tutaj pasma Gór Opawskich. Nazwa góry pochodzi od wybudowanej w XVIII wieku kaplicy pw. św. Onufrego, która jednocześnie pełniła rolę pustelni. Miejsce sprzyjało modlitwie w odosobnieniu, po pewnym czasie kaplicę rozbudowano do postaci sanktuarium Matki Bożej Bolesnej a na jej zapleczu powstały zabudowania klasztoru kapucynów.

U podnóża wzniesienia znajduje się budynek dawnej stacji wodociągowej miasta Prudnik.


sobota, 21 stycznia 2017

Klasztor paulinów w Mochowie

O potopie szwedzkich wojsk zalewających nasz kraj w II połowie XVII wieku pewnie wszyscy słyszeli. Niektórzy może widzieli film, inni przeczytali dzieło Sienkiewicza o tych trudnych dla Polski czasach. Ale czy wiecie, gdzie znajdował się obraz Matki Boskiej Częstochowskiej w czasie, gdy wojska szwedzkie pod wodzą gen. Burcharda Müllera podeszły pod Częstochowę 18 listopada 1655 roku ?

Gdy pierwsze kule armatnie spadały na twierdzę i klasztor, Cudownego Obrazu już w nim nie było. Został potajemnie wywieziony z klasztoru 8 listopada 1655 r. przez prowincjała paulinów o. Teofila Bronowskiego i umieszczony w znajdującym się niedaleko Głogówka klasztorze ojców paulinów w Mochowie. Względnie spokojny w czasach potopu szwedzkiego Śląsk opolski wydawał się dobrą kryjówką dla obrazu. Zresztą nie tylko dla niego. Blisko, bo w samym Głogówku na zamku hrabiego Franciszka Oppersdorfa znalazł swój azyl polski król Jan Kazimierz wraz z najbliższą świtą.

Gdy w grudniu 1655 roku dociera do króla wieść o oblężeniu Jasnej Góry, udaje się do Mochowa, by przed Cudownym Obrazem prosić najświętszą panienkę o ocalenie klasztoru. To pewnie wtedy, w umyśle prymasa Andrzeja Leszczyńskiego, pojawiła się myśl ogłoszenia Maryi Królową Polski. Ostatecznie stało to się 1 kwietnia 1656 roku we Lwowie. Część historyków uważa, że ten doniosły akt, zwany „ślubami lwowskimi”, stał się początkiem odrodzenia duchowego narodu polskiego i przełomem w wojnie ze Szwedami.

Mochowski klasztor jeszcze raz dał schronienie Cudownemu Obrazowi w 1705 roku w czasie tzw. III wojny północnej. Dziś po wielu latach burzliwej historii, w tym kasacie klasztoru, ponownie służy paulinom.

Widok na kościół p.w. Trójcy Świętej i Matki Boskiej Częstochowskiej.


piątek, 9 października 2015

Paczków

Paczków to kolejne ze śląskich miast położonych w dolinie Nysy Kłodzkiej, które prezentuję na blogu. Miasto o bardzo ciekawej historii i bogate w zabytki. To założone w 1254 roku na prawie flamandzkim miasto miało początkowo strzec południowych rubieży nyskiego księstwa biskupiego. Z tego też powodu już na początku swojego istnienia zostało otoczone systemem murów obronnych. Prawie w całości zachowały się one do dnia dzisiejszego i teraz wyznaczają owalną strefę Starego Miasta. Za ich też sprawą miasto bywa nazywane polskim Carcassonne, chociaż uważam, że daleko im do pierwowzoru.

Zwiedzanie Paczkowa zaczynamy do Rynku, gdzie na centralnym miejscu znajduje się budynek Ratusza.


niedziela, 26 kwietnia 2015

Piramida w Rożnowie

Jadąc boczną drogą w Byczyny do Wołczyna mijamy ładny drewniany kościół. Jest nim pochodzący z 1788 roku kościół Świętych Apostołów Piotra i Pawła w miejscowości Rożnów.



Lubię zwiedzać drewniane kościółki, więc zatrzymaliśmy się, by go dokładniej zobaczyć. Niestety był zamknięty. Za to ucieszył nas widok kwitnącej magnolii na kościelnym dziedzińcu, znak, że wiosna już w pełni.

piątek, 3 kwietnia 2015

Bazylika św. Jakuba i św. Agnieszki w Nysie

Kościół św. Jakuba i św. Agnieszki istniał wg miejscowej tradycji już w XI wieku. Dokument historyczny z 1198 roku mówi o konsekracji kamiennej romańskiej świątyni, wzniesionej na miejscu drewnianego kościółka za czasów biskupa Jarosława Piasta. W podziemiach dzisiejszego kościoła św. Jakuba można jeszcze oglądać resztki owej romańskiej budowli. W latach 1401-30 wzniesiono na jej miejscu katedrę gotycką, istniejącą do dziś.


niedziela, 22 lutego 2015

Kopa Biskupia zimą

Kopa Biskupia to najwyższe wzniesienie Gór Opawskich w Polsce. To niewielkie pasmo górskie znajduje się w południowej części województwa opolskiego pomiędzy miejscowościami Prudnik i Głuchołazy. Jest też najbardziej na wschód położoną częścią Sudetów.

Bogata sieć szlaków turystycznych pozwala zaplanować wejście na szczyt na kilka sposobów. Zazwyczaj zaczynamy wycieczkę w Pokrzywnej lub w Jarnołtówku – dwóch bardzo malowniczych miejscowościach położonych u podnóża Kopy Biskupiej.

Tym razem proponuję mało znany szlak prowadzący na szczyt od czeskiej strony z przełęczy Petrovy Boudy.


czwartek, 23 października 2014

Otmuchów

Otmuchów to nieduże miasto położone w południowo zachodniej części województwa opolskiego. Dzięki wybudowanej obwodnicy ruch samochodowy omija miasto. W jego centrum jest cicho i spokojnie. Można by powiedzieć, że sennie. Duża ilość zieleni, ładnie odnowione budynki a przede wszystkim porządek i czystość zachęcają do spaceru po Otmuchowie.

Zaczynamy od Rynku.


wtorek, 8 lipca 2014

Pałac rodziny Schaffgotsch w Kopicach

Pałac w Kopicach - zwany również "pałacem na wodzie", był otoczony z trzech stron rozległymi stawami. Z imponującym 60 hektarowym parkiem, znakomitymi zbiorami rzeźb i obrazów, trofeami myśliwskimi, kolekcją rzadkich książek i zbroi, był odwiedzany przez najznakomitszą europejską arystokrację. Bywali tu książęta, baronowie, artyści i politycy. Do 1945 roku był własnością i siedzibą jednego z największych rodów niemieckich - rodziny Schaffgotsch. Okres II Wojny Św. przetrwał bez jakichkolwiek uszkodzeń. Po roku 1945 wielokrotnie okradany: wpierw przez Armię Czerwoną, później UB, a następnie szabrowników. W 1956 splądrowany ostatni raz, a następnie dla zatarcia śladów podpalony. Kolejne lata to systematyczna grabież i dewastacja obiektu.

Tak pokrótce przedstawia się historia jednego z najładniejszych śląskich pałaców. W ostatnich latach wydawało się, że wreszcie nastały dla niego lepsze czasy. Pojawili się inwestorzy obiecujący odbudowę pałacu. Niestety nic z tych planów nie wyszło a pałac kolejny raz wystawiono na sprzedaż.

Dwa tygodnie temu przejeżdżałem przez Kopice. Postanowiłem sprawdzić, jaki jest stan pałacu obecnie. Poniżej sesja zdjęciowa z tego wyjazdu. Po pięknym, romantycznym pałacu pozostała sterta ruin. Wstęp na ich teren jest niemożliwy, gdyż obiekt jest chroniony. Bardziej chyba dla bezpieczeństwa chcących penetrować ruiny, bo ukraść już chyba nie ma czego.

Przykry to widok, nie będzie więcej komentarza. Słowa nie są w stanie oddać smutku, że mając tak niewiele ocalałych z przeszłości zabytkowych budowli sami doprowadzamy do ruin kolejne obiekty.


wtorek, 19 lutego 2013

Willa Hermanna Fränkla

W Prudniku bywam kilka razy w roku. Obowiązkowo odbywam spacer, aby sprawdzić, jakie zaszły zmiany od ostatniej bytności. Podczas wizyty w ubiegłym tygodniu udało mi się zwiedzić niedawno wyremontowany obiekt. Zapraszam do obejrzenia zdjęć znajdującej się przy ulicy Kościuszki tzw. Willi Fränkla.



Budynek został wybudowany w 1883 r przez żydowskiego przemysłowca Hermanna Fränkla. Był on synem Samuela Fränkla, właściciela wielkich zakładów włókienniczych w Prudniku. W młodości podróżował po świecie i bywał w najlepszych domach Europy. Postanowił zbudować posiadłość, która zachwyci każdego odwiedzającego. Szczególnie wrażenie robi wyłożona dębową boazerią klatka schodowa.

czwartek, 6 października 2011

Zamek w Mosznej – cz. II (park)

Zgodnie z zapowiedzią zapraszam na krótki spacer po zamkowym parku w Mosznej. Najładniej jest tutaj pomiędzy 20 maja a 10 czerwca. Można wtedy podziwiać pięknie kwitnące azalie i rododendrony.






Park w Mosznej jest parkiem w stylu krajobrazowym nie mającym sprecyzowanych granic. Łączy się on bezpośrednio z otaczającymi go polami, łąkami i lasem. Bogaty, stary drzewostan, w skład którego wchodzą gatunki rodzime i egzotyczne, tworzy wspaniałe walory widokowe i ekologiczne. Rozmiary i wiek drzewostanu oraz zasobność środowiska sprawiły, że w częściowo sztucznie wytworzonych siedliskach zaczęły powstawać zbiorowiska roślinne typu naturalnego, wartościowe ze względu na różnorodność gatunkową. Istniejące runo jest bogate w liczne gatunki roślin, co poprzez swoją zmienność sezonową uatrakcyjnia park. Rozległość oraz wielkość masywów drzew jak i otwartych przestrzeni wytworzyła na terenie Mosznej korzystny mikroklimat do wypoczynku.

niedziela, 2 października 2011

Zamek w Mosznej – cz. I (zamek)

Zapraszam dzisiaj do obejrzenia jednego z najładniejszych zabytków woj. opolskiego. Jest nim zamek w Mosznej.



Ten piękny obiekt dość długo był prawie nieznany w Polsce. Milczały o nim przewodniki, a zamek był niedostępny do zwiedzania. Pewnie powodem tego był fakt, że przez wiele lat służył jako miejsce wypoczynku funkcjonariuszy bezpieki.

Dla mnie osobiście zamek był celem pierwszego w pełni turystycznego wypadu. Gdzieś w piatej klasie podstawówki w kilka osób wybraliśmy się do Mosznej. Jeszcze wtedy kursowała kolej na trasie Prudnik – Gogolin, co pozwoliło nam dojechać do stacji znajdującej się bezpośrednio przy drodze prowadzącej do zamku. Dawne to dzieje, dzisiaj po kolei zostało wspomnienie a dojechać do zamku jest najlepiej zjeżdżając w Krapkowicach z autostrady A4 i kierując się drogą na Prudnik.

wtorek, 31 maja 2011

Kościół św. Józefa w Baborowie

Tym razem kilka zdjęć pokazujacych drewniany kościół pw. Św Józefa w Baborowie.

Kościół jest jedną z najpiękniejszych i najbardziej okazałych barokowych świątyń drewnianych na Śląsku. Wzniesiony został w latach 1700-1702 z ciosanego drewna modrzewiowego na kamiennej podmurówce w miejscu wcześniejszego kościółka odpustowego. Wokół kościółka znajduje się cmentarz.


niedziela, 10 października 2010

Dolina Złotego Potoku

Zapraszam na wycieczkę po malowniczej Dolinie Złotego Potoku w Górach Opawskich. Dolina ta pomiędzy miejscowościami Pokrzywna i Jarnołtówek znacznie się zwęża tworząc malowniczy przełom. Pokazana trasa to efekt ok 2 godzinnego spaceru - najpierw wzdłuż drogi biegnącej obok Złotego Potoku dnem doliny, a następnie jej północnym stokiem ok 80 - 100 m wyżej. Prowadzi tam niebieski szlak pełen malowniczych miejsc - ambon, z których roztacza się widok na Złoty Potok oraz na drogę, która kluczy to po prawej stronie rzeczki, to po lewej.

Wycieczkę zaczynamy w Pokrzywnej i kierujemy sie w stronę Jarnołtówka. Po chwili widać pierwsze zabudowania tej miejscowości


niedziela, 25 października 2009

Wieża Woka w Prudniku

12 października 2009 r oddano do użytku po kilkumiesięcznej renowacji najstarszy zabytek Prudnika - Wieżę Woka zwaną także Pogańską



Wieża zamkowa jest pozostałością średniowiecznego zamku zbudowanego prawdopodobnie w 1262r. przez Woka z Rosenbergu, uznawanego za założyciela dzisiejszego Prudnika.
Dziś niestety nikt nie wie jak naprawdę wyglądał zamek, który spłonął wraz z częścią miasta w 1806r., wiadomo jednak dokładnie, w którym miejscu się znajdował. Wiadomo także, że istniejąca do dziś wieża znajdowała się południowo wschodnim narożu zamku. Jak już wspomniano w 1806r. zamek Woka z Rosenbergu spłonął, a po pożarze nigdy nie został odbudowany. Część jego ruin wykorzystano w 1837r. do budowy na jego zgliszczach stajni garnizonowej, resztą zasypano fosę zamkową oraz wybrukowano plac zamkowy.

niedziela, 7 czerwca 2009

Głogówek - miasto zabytków

Dziś zapraszam do Głogówka. Miasta, które mnie zachwyciło pięknem zabytków zgromadzonych na niewielkiej przestrzeni. Wystarczy, jeśli powiem, że w dziesięć minut można dojść do każdego z nich, a godzina to czasem mało, aby obejrzeć dokładnie każdy z osobna. W dodatku miasta o bardzo ciekawej historii.

Pierwsza wzmianka o Głogówku pojawia się w źródłach ruskich w 1076 roku. Nazwę swoją miasto zawdzięcza rosnącym tu ongiś bujnie krzewom głogu. W źródłach czeskich używana jest nazwa Horny Glogov, w niemieckich Klein Glogau lub Kraut Glogau. Prawa miejskie Głogówek otrzymał w 1275r. mocą przywileju jednego z opolskich Piastów. Do roku 1532 gród był częścią księstwa opolsko-raciborskiego, by stać się później własnością Habsburgów. W 1561 roku wydzierżawiają go Oppersdorffowie i władają nim do 1801r.

Rodzina ta, a ściślej kilku jej wybitnych przedstawicieli odegrało znaczącą rolę w historii zarówno miasta, jak i Polski.

Głogówek bogaty jest nie tylko w zabytki ale również w wydarzenia. Jednym z ważniejszych jest pobyt króla Polski Jana Kazimierza, który wraz z małżonką Marią Ludwiką w czasie najazdu Szwedów w dniach 17.10.1655 do 18.12.1655r. przebywał w głogóweckim zamku, nadając tym samym miastu rangę stolicy Polski. Stąd para monarsza udała się w listopadzie tegoż roku na zjazd senatorów, który zaowocował słynnym Uniwersałem Opolskim, stanowiącym odezwę do narodu, by walczył ze szwedzkim agresorem. W czasie tych gorących dni gościli w Głogówku: hetman Stefan Czarnecki wraz z małżonką, słynny poeta barokowy Jan Andrzej Morsztyn, a także Jakub Sobieski, ojciec przyszłego króla.

Przyjaźń Oppersdorffów z parą monarszą utrzymywała się jeszcze przez długie lata. Dowodem tego jest ponowna wizyta Jana Kazimierza w lipcu 1669r., kiedy to już jako abdykant podążał do księstwa Nevers we Francji.

Drugim istotnym wydarzeniem jest pobyt wybitnego niemieckiego kompozytora Ludwika van Beethovena. Kompozytor pracował tu nad ukończeniem IV-symfonii B-dur op 60, którą potem zadedykował hrabiemu Franciszkowi Joachimowi Oppersdorff. Rodzina Oppersdorffów przechowywała skrzętnie korespondencję z artystą, a także klawesyn, na którym koncertował. Instrument obecnie znajduje się w Muzeum Wnętrz w Pszczynie. Pobyt kompozytora dokumentuje kamień pamiątkowy, a także założona w 1977r. sala Beethovena mieszcząca się w lewym skrzydle Zamku Dolnego. Dziś odbywają się tu kameralne koncerty skupiające liczne grono melomanów.


Zwiedzanie warto zacząć od Rynku, na środku którego znajduje się późnorenesansowy ratusz


środa, 27 maja 2009

Zamek w Rogowie Opolskim

Dzisiaj zapraszam do obejrzenia zdjęć bardzo romantycznego zameczku w Rogowie Opolskim

Zamek w formie zbliżonej do współczesnej zbudowany został pod koniec XVI wieku lub dopiero około roku 1620 z fundacji braci Rogoyskich. Wzniesiono wtedy dwa renesansowe skrzydła mieszkalne wraz z narożną basztą, dostawione do istniejącej wcześniej prostokątnej wieży. Dekoracyjne krużganki na dziedzińcu powstały w okresie późniejszym. W 1612, po śmierci ostatniego z rodu Stefana Rogoysky, majątek przeszedł na własność rodziny Wrbsky. Służył jej przez blisko sto pięćdziesiąt lat, w końcu jednak niewłaściwie gospodarowany, zaniedbany i zadłużony sprzedany został w 1757 roku na licytacji hrabiemu Henrykowi Adolfowi von Roedern z Krapkowic. Kilka lat później Henryk zmarł, a jego spadkobiercy szybko pozbyli się przybytku, odsprzedając go hrabiemu Karolowi Wilhelmowi von Haugwitz, przedstawicielowi rodu, który gospodarował w Rogowie i sąsiednich włościach aż do końca II wojny światowej przekształcając podupadły zamek w reprezentacyjną siedzibę szlachecką. Syn Karola, Henryk Kurt von Haugwitz, z inklinacji mason, z zawodu zaś premier Prus, rozbudował ją dostawiając do dotychczasowej zabudowy klasycystyczne skrzydło północne, założył też modny na owe czasy krajobrazowy park w stylu angielskim. Po śmierci ostatniego niemieckiego właściciela Heinricha von Haugwitz (zm. 1932) Rogów należał jeszcze do przedstawicieli duńskiej linii rodu służąc im sporadycznie jako letnia rezydencja wypoczynkowa, natomiast po 1945 roku przeszedł na własność państwa, pełniąc początkowo funkcję przedszkola, następnie magazynu zboża przy miejscowym PGR-rze, co naturalnie doprowadziło go do ruiny. W 1965 zabytek przekazany został Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej w Opolu i po trwającej przeszło 10 lat odbudowie został oddany do użytku jako filia tejże z cennymi starodrukami i zbiorami specjalnymi.

W pierwotnym kształcie zamek znajdował się prawie nad samym brzegiem starego koryta Odry. I tez od strony tego koryta prezentuje się najokazalej


Obserwatorzy

Szukaj na tym blogu