Zamki i pałace

Niezmiennie od lat mnie fascynują. Rozbudzają wyobraźnię i przenoszą w lata przeszłe. Zobacz, jak potrafią być malownicze.

Kościoły i klasztory

Na przestrzeni lat zmieniały wygląd i style architektoniczne. Budowane ku chwale Boga zachwycają pięknem sztuki sakralnej

Kościoły drewniane

Nie sposób przejść obok nich obojętnie. Wtopione w krajobraz wręcz zapraszają do zwiedzenia. Odkryj ich czar.

Miasta i miasteczka

Zapraszam na spacer po miastach i miasteczkach, które odwiedziłem. Zobaczmy, czym przyciągają turystów.

Muzea i skanseny

Bez przeszłości nie ma przyszłości. Wycieczki do miejsc, gdzie można cofnąć się w czasie, do naszych korzeni.

Cmentarze

Szczególne miejsca kultu i pamięci. Zobaczmy, co kryje się za cmentarną bramą.

W góry! w góry miły bracie!...

... tam swoboda czeka na cię. Zobacz, czy Wincenty Pol się nie mylił? Relacje z wycieczek górskich.

Wodospady i kaskady

Nieważne, duże czy małe. Wszystkie urzekają swoim pięknem. Wycieczki do nich są moimi ulubionymi.

Jaskinie

Oto baśniowy świat podziemi. Jeżeli szukasz magicznych miejsc z dziecięcych snów, to tutaj je znajdziesz.

UNESCO

Opisy wycieczek do miejsc wpisanych na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego UNESCO

niedziela, 9 sierpnia 2015

Vysoky Vodopad

Dwa lata temu publikowałem na blogu relację z wycieczki na Pradziada doliną Białej Opawy. Post jest do tej pory jednym z częściej oglądanych (ponad 12 500 odsłon), a jak wynika z komentarzy, był również inspiracją dla wielu osób do przejścia opisanej trasy. Niedawno odbyłem kolejną wycieczkę w rejon Pradziada. Tym razem poruszałem się po jego zachodnim stoku, a celem było dojście do jednego z najładniejszych sudeckich wodospadów.

Układając trasę wycieczki chciałem zatoczyć koło, by z powrotem dojść do miejsca parkingowego, gdzie zostawię samochód. Wybór padł na przełęcz Videlský Kříž. Planowałem, że stamtąd zjadę autobusem do miejscowości Bela, skąd rozpocznę wędrówkę niebieskim szlakiem w kierunku wodospadu.

Dojazd z Zabrza odbył się w miarę pustymi drogami i zajął nam 2 godz. 15 minut. Po zaparkowaniu samochodu okazało się, że mamy około 15 minut czasu do przyjazdu autobusu. Nazwa przełęczy pochodzi od postawionego tam drewnianego krzyża z żelaznym krucyfiksem.


Obserwatorzy

Szukaj na tym blogu