Zamki i pałace

Niezmiennie od lat mnie fascynują. Rozbudzają wyobraźnię i przenoszą w lata przeszłe. Zobacz, jak potrafią być malownicze.

Kościoły i klasztory

Na przestrzeni lat zmieniały wygląd i style architektoniczne. Budowane ku chwale Boga zachwycają pięknem sztuki sakralnej

Kościoły drewniane

Nie sposób przejść obok nich obojętnie. Wtopione w krajobraz wręcz zapraszają do zwiedzenia. Odkryj ich czar.

Katedry

Imponujące budowle, olśniewają bogactwem wystroju i poziomem sztuki sakralnej

Miasta i miasteczka

Pospacerujmy po miastach i miasteczkach, które odwiedziłem. Zobaczmy, czym przyciągają turystów.

Uzdrowiska

Zapraszają niezwykłym klimatem, malowniczym położeniem i atmosferą dawnych lat

Twierdze

Fascynujące budowle militarne ukazujące geniuusz sztuki inżynierskiej

Muzea i skanseny

Bez przeszłości nie ma przyszłości. Wycieczki do miejsc, gdzie można cofnąć się w czasie, do naszych korzeni.

Cmentarze

Szczególne miejsca kultu i pamięci. Zobaczmy, co kryje się za cmentarną bramą.

W góry! w góry miły bracie!...

... tam swoboda czeka na cię. Zobacz, czy Wincenty Pol się nie mylił? Relacje z wycieczek górskich.

Skalne Miasta

Dla takich widoków przemierzam górskie szlaki. Od lat mnie fasynują.

Wodospady i kaskady

Nieważne, duże czy małe. Wszystkie urzekają swoim pięknem. Wycieczki do nich są moimi ulubionymi.

Jaskinie

Oto baśniowy świat podziemi. Jeżeli szukasz magicznych miejsc z dziecięcych snów, to tutaj je znajdziesz.

UNESCO

Opisy wycieczek do miejsc wpisanych na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego UNESCO

środa, 15 kwietnia 2026

Kościół artykularny w Hronseku

Chyba każdy słyszał o znajdujących się na Dolnym Śląsku Kościołach Pokoju. Powstały na mocy zapisów w traktacie pokojowym kończącym wojnę trzydziestoletnią 1618-1648 i pozwalały na zbudowanie trzech świątyń dla protestantów. Jednym z warunków ich budowy było użycie tylko nietrwałych materiałów jak drewno, glina i słoma, tak, aby te budowle służyły wiernym przez jak najkrótszy czas. Mimo tego dwa z tych kościołów, w Świdnicy i Jaworze dotrwało w świetnej formie do naszych czasów.

Mniej osób wie, że podobne świątynie znajdują się na Słowacji. Tutaj powstały na podstawie decyzji Sejmu w Sopronie. Został on zwołany w 1681 roku przez cesarza Leopolda I Habsburga w celu ustalenia kwestii religijnych po powstaniach antyhabsburskich, które przetoczyły się przez Węgry w XVII wieku. Ustalenia te zostały zapisane w tzw. Artykule tolerancyjnym, który formalnie przywracał ograniczoną wolność wyznania dla luteranów i kalwinistów. Protestantom pozwolono na budowę kościołów w określonych miejscach i wg określonych zasad.

Do naszych czasów zachowało się pięć takich kościołów. Jednym z nich jest kościół artykularny w Hronseku.

wtorek, 22 kwietnia 2025

Kasztel Svätý Anton

Kasztele były budowlami w których sprawował swój urząd kasztelan. Zwykle też stanowiły jego miejsce zamieszkania. Zadaniem kasztelana było sprawne ściąganie należnych podatków i danin nakładanych przez króla lub przez panującego na danym terenie księcia. Czasem sprawował również władzę sądowniczą. Kasztele była budowlami o cechach obronnych, ale zarazem i reprezentacych. Kasztelan był w średniowieczu ważnym urzędnikiem w strukturze administracyjnej takich państw, jak Polska, czy też na terenach dzisiejszych Czech i Słowacji. Funkcja dawała spore przywileje, m.in. zasiadanie w senacie. Kasztelanami zostawali bogaci właściciele ziemscy, o rodowodzie szlacheckim, stąd ich siedziby (kasztele) często miały wygląd małych rezydencji.

Przykład takiego kasztelu znajdziemy w niewielkiej słowackiej miejscowości Svätý Anton. Na przestrzeni wieków zatracił on swoje walory obronne, natomiast przekształcił się w budowlę, której bliżej do pałacu czy małego zamku. Obecny wygląd kasztelu ukształtował się w XVIII wieku, kiedy to został przebudowany w stylu barokowo-klasycystycznym.

sobota, 27 stycznia 2024

Čičmany - wieś wapnem malowana

Jadąc słowacką drogą nr 64 z Żyliny do Prewidzy, mniej więcej w jej połowie zobaczymy znak informujący, że dojeżdżamy do skrzyżowania z drogą prowadzącą do miejscowości Čičmany. Tablica pod drogowskazem informuje, że znajduje się tam atrakcja turystyczna do której jest około 7 km. Polecam tam skręcić, by zobaczyć niezwykłą wieś z malowanymi domami.

Już mijając pierwsze domy dostrzegamy fantazyjne wzory namalowane na ich ścianach. Mają postać kresek, kółeczek, krzyżyków, rombów czy serduszek. Powtarzane po wielokroć na belkach budynków tworzą interesujące kompozycje malarskie.

wtorek, 4 kwietnia 2023

Kalwaria w Bańskiej Szczawnicy

O Bańskiej Szczawnicy był już post na blogu. Skrót do niego znajdziecie na końcu postu. Pisałem wtedy, że z powodu deszczu nie udało nam się zobaczyć znajdującej się nad miastem Kalwarii. Gdy więc w zeszłym roku ponownie jechaliśmy drogą obok kalwaryjskiego wzgórza, zrobiliśmy sobie przerwę w podróży na znanym nam już parkingu. Po kilkuminutowym spacerze znów możemy zobaczyć w oddali pokryte kapliczkami wzniesienie.



Widok znajomy, ale sceneria całkiem inna, tym razem zachęcająca do zwiedzania. Idziemy więc polną ścieżką w kierunku widocznych zabudowań Dolnego Kościoła, a potem jeszcze ok 300 metrów niżej, do miejsca, gdzie znajduje się pierwsza kapliczka. Na tablicy informacyjnej możemy poczytać o historii tego miejsca oraz zapoznać się z planem Kalwarii.

Kalwaria ma 17 kapliczek , trzy kościoły (Kościół Dolny, Święte Schody i Kościół Górny), budynek Ecce homo i Grób Święty – jedyny obiekt zbudowany po przeciwnej, wschodniej stronie wzgórza.

sobota, 26 listopada 2022

Zamek Czerwony Kamień

Tym razem chciałbym przybliżyć sylwetkę jednego z bardziej okazałych zamków na Słowacji o nazwie Czerwony Kamień. Pierwotny zamek został zbudowany w tym miejscu juz w 1230 roku przez królową Konstancję, córkę króla Węgier Beli III i wdowę po królu czeskim Przemyśle Otokarze I. Zamek często zmieniał właścicieli i w 1535 r. został majątkiem niemieckiej rodziny Fugger. Ta rodzina kupiecka wydobywała miedź w regionie środkowej Słowacji i handlowała nią w całej Europie. Stary zamek rodzinie nie odpowiadał, zdecydowano więc o zbudowaniu nowej twierdzy z rozległymi piwnicami, których mogliby używać do magazynowania towarów. Budowę ukończono w 1556 r.

Stopniowo Fuggerowie ograniczają swoją działalność na tych terenach (przede wszystkim z powodu niebezpieczeństwa tureckiego) i w 1580 r. sprzedają część zamku baronowi Mikołajowi Palfiemu, który trzy lata później żeni się z Marią Magdaleną Fugger, właścicielką drugiej części zamku. W ten sposób staje się jedynym właścicielem całej posiadłości. Baron szybko zabrał się do jego przebudowy, żeby zmienić zamek w wygodną siedzibę rodzinną. Jego potomkowie kontynuowali przebudowę. Członkowie rodziny Palfiów żyli na tym zamku do wiosny 1945 r., kiedy to uciekli przed zbliżającym się frontem wschodnim. Po II Wojnie Światowej zamek został upaństwowiony i przekształcono go w muzeum dawnych wnętrz szlacheckich.



niedziela, 8 maja 2022

Stare Miasto w Koszycach

Kolejny raz zapraszam do Koszyc. Tym razem po to, by pokazać, co można zobaczyć w tym słowackim mieście poza katedrą św. Elżbiety. Może napisałem to trochę na wyrost, gdyż będziemy poruszali się tylko w obrębie Starego Miasta, ale większość atrakcji Koszyc znajduje się właśnie na jego terenie. Przynajmniej tak to opisuje przewodnik Pascala.

Nasz spacer zaczynamy tam, gdzie zrobiliśmy sobie przerwę po zwiedzaniu katedry, czyli w niewielkim parku położonym na południe od świątyni. Jego ozdobą jest pomnik - herb Koszyc. Pomnik pokazuje kolejne zmiany herbu Koszyc, aż do roku 1502, gdy za panowania króla Władysława II Jagiellończyka ustanowiono obowiązującą do dzisiaj postać herbu z dodaną połową orła polskiego. Pomnik pokazuje tzw wielką postać herbu, gdzie oprócz tarczy herbowej umieszczono sylwetkę anioła oraz dwa hełmy rycerskie. Warto jeszcze dodać, że Koszyce są pierwszym miastem w Europie, które w 1369 roku uzyskało z rąk władcy dokument nadania miastu własnego herbu.

niedziela, 24 października 2021

Nitra - wzgórze zamkowe

Nitra, to piąte co do wielkości miasto Słowacji. Zostało założone, podobnie jak Rzym, na siedmiu wzgórzach. Na przełomie VIII i IX wieku na tym terenie rozwinęło się słowiańskie Księstwo Nitrzańskie pod panowaniem księcia Pribina. W 838 roku książę zlecił budowę i konsekrację pierwszego kościoła chrześcijańskiego na Słowacji. Kilka lat później księstwo zostaje włączone do Państwa Wielkomorawskiego, a Nitra staje się jego stolicą. Gdy w 907 roku Państwo Wielkomorawskie przestaje istnieć, Nitra i jej okolice na ponad tysiąc lat stają się częścią Węgier. W 1918 roku, po rozpadzie Austro-Węgier miasto zostało przyłączone do Czechosłowacji.

Większość zabytków Nitry zlokalizowana jest na terenie tzw. Górnego Miasta skupionego wokół wzgórza zamkowego. Od niego też zaczynamy zwiedzanie miasta. Pierwszą rzeczą, na którą zwracamy uwagę po przekroczeniu umownej granicy tej części miasta to otaczająca nas cisza i spokój. Poza nielicznymi turystami trudno tutaj spotkać mieszkańców Nitry. Jest to trochę dziwne, zważywszy na to, że znajdujemy się w centrum prawie 90 tys. miasta.

Wyjaśnienia takiego stanu rzeczy należy szukać w historii miasta. Jak już wspomniałem to w Nitrze wybudowano pierwszy kościół na Słowacji, stopniowo też wokół niego powstawały klasztory i zgromadzenia zakonne. Gdy miasto przejęli Węgrzy Nitra stała się siedzibą biskupstwa, a miasto wraz okolicą było ich własnością aż do XVIII wieku, gdy reformy cesarza Józefa II położyły kres biskupiej zależności Nitry. Ale nawet wtedy rejon wzgórza zamkowego dalej był siedzibą biskupa, a budynki wokół w większości stanowiły własność kościoła. I taki stan trwa do dzisiaj.

Centralnym placem Górnego Miasta jest Pribinovo námestie otoczone budynkami kościelnymi. Wyróżnia się pośród nich barokowy gmach Wielkiego Seminarium.



Budynek zachwyca tak piękną fasadą, jak i rzeźbami umieszczonymi na dachu.

sobota, 8 sierpnia 2020

Trenczyn - miasto i zamek

Trenczyn (Trenčín) to około 50 tys. miasto w zachodniej Słowacji. Położone nad Wagiem u stóp Gór Strażowskich przyciąga turystów malowniczą sylwetką zamku na wyniosłej skale oraz ładną, utrzymaną w pastelowych barwach starówką.

Na początku XI wieku osada leżała w granicach Polski Bolesława Chrobrego, po czym w 1018 została przyłączona do Węgier, w granicach których pozostała przez kolejne 900 lat. Okres najszybszego rozwoju osady przypada na czas panowania Matusza Czaka, który stał się władcą prawie całego terytorium dzisiejszej Słowacji. W średniowieczu Trenczyn uzyskał różne przywileje i prawa. W 1412 król Zygmunt Luksemburski uczynił go wolnym miastem królewskim. W XVII wieku miasto przeżyło oblężenie wojsk tureckich, ale pozostało niezdobyte. W 1918 Trenczyn został utracony przez Węgry na rzecz nowo powstałej Czechosłowacji, a od 1993 należy do Słowacji.

Zwiedzanie starówki zaczynamy od wizyty na placu Ľ. Štúra, stanowiącym centrum starego miasta.


niedziela, 12 stycznia 2020

Bańska Szczawnica

W dzisiejszym poście chciałbym przedstawić Wam sylwetkę niewielkiej słowackiej miejscowości Bańska Szczawnica. Odkąd pierwszy raz dowiedziałem się o tym mieście, zobaczenie jego było jednym z moich celów turystycznych, niestety systematycznie przekładanym z roku na rok. Co sprawiało, że tak chciałem je zobaczyć ? Wyobraźcie sobie miasto malowniczo rozłożone w kilku dolinach pasma Gór Szczawnickich, gdzie czas jakby zatrzymał się w miejscu. Jego centrum to prawdziwy rezerwat architektoniczny pełen okazałych średniowiecznych kamienic i kościołów. Liczne brukowane zaułki, a także dwa zamki przenoszą nas w czasy, gdy miasto było jednym z największych w Europie ośrodków wydobycia cennych kruszców, głownie srebra i złota.

Dzień, w którym zaplanowaliśmy zwiedzanie Bańskiej Szczawnicy nie zaczął się dobrze. Od rana ciężkie chmury przykrywały niebo, a zaraz po rozpoczęciu podróży zaczął padać deszcz. Droga, którą jechaliśmy była bardzo kręta, co w tych warunkach utrudniało nam jazdę. Na dodatek, gdy już minęliśmy tablicę z nazwą miasta rozpętała się burza z potężną ulewą. Zmusiło to nas do zjazdu z drogi na niewielki parking i odczekania około dwudziestu minut, aż deszcz się uspokoił.

Już mieliśmy wyjeżdżać z parkingu, gdy zauważyłem drogowskaz wskazujący ciekawe miejsce turystyczne w odległości ok 1 km - Kalwarię. Mimo jeszcze padającego deszczu wychodzimy z samochodu, by ją zobaczyć. Po około 300 metrach kończy się asfaltowa ścieżka. Mamy stąd ładny widok na wzgórze Scharnfenberg z zabudowaniami kalwarii.


czwartek, 13 czerwca 2019

Katedra w Koszycach

Chcąc podziwiać wspaniałe, gotyckie katedry, często udajemy się do krajów zachodniej Europy. Do Francji, Niemiec czy Hiszpanii. Żeby zobaczyć katedrę, która widnieje w tytule posta, musimy udać się w zupełnie innym kierunku, na Słowację. To tutaj, w miejscowości Koszyce znajduje się najbardziej na Wschód położona katedra nawiązująca w formie do jej zachodnich odpowiedników.



Podziwiając jej sylwetkę, odnajdziemy w jej wyglądzie wszystkie elementy typowe dla wielkich gotyckich katedr. Mamy więc strzeliste wieże, zdobione witrażami okna, dachy ze sterczynami, podpory, rzygacze czy wreszcie wspaniałe portale z postaciami świętych. Zachwyca również usytuowanie katedry. Jednak, aby się o tym przekonać, trzeba spojrzeć na katedrę z lotu ptaka.

niedziela, 29 lipca 2018

Klasztor Hronský Beňadik

Na skalnym wzgórzu nad wioską Hronský Beňadik, stoi ufortyfikowany klasztor benedyktyński należący do najstarszych i najbardziej znaczących zabytków architektonicznych na Słowacji.



Został ufundowany przez króla Gejzę II i miał wówczas zadanie kolonizować i chrystianizować Dolinę Hronu, która była wtedy rzadko zaludniona. Najstarszym i najbardziej okazałym budynkiem jest kościół gotycki wybudowany w latach 1346 – 1375, powstał on w miejscu starszego romańskiego z 1075 r. Kiedy w 1537 roku terenom tym zaczęły zagrażać wojska tureckie, klasztor potężnie ufortyfikowano budując wysokie mury obronne oraz baszty artyleryjskie. Obecnie kompleks klasztorny jest celem pielgrzymek i ciekawym obiektem turystycznym. 24 kwietnia 1970 został wpisany na listę narodowego dziedzictwa kulturowego Słowacji.

piątek, 2 stycznia 2015

Zamek w Starej Lubowni

Miejsce, które dzisiaj przedstawię znajduje się na Słowacji, ale jest ściśle związane z dziejami Polski. Przez ponad trzysta pięćdziesiąt lat zamek znajdował się w zastawie polskich królów i zarządzali nim polscy starostowie. Stało to się za sprawą pożyczki, jaką król Władysław Jagiełło przekazał królowi węgierskiemu Zygmuntowi Luksemburczykowi w 1412 roku. Za kwotę około 37 tys. kop groszy czeskich Polska otrzymała w zastawie sporą część Spiszu. Pożyczka nigdy nie została spłacona i dopiero rozbiory spowodowały odebranie Polsce zastawionych ziem.

Zamek jest malowniczo położony na wzniesieniu ponad miastem Stara Lubowna . Niestety niski pułap chmur i mglista pogoda uniemożliwiły mi zrobienie takiego zdjęcia. Dopiero idąc zakosami z parkingu zobaczyliśmy jego całą sylwetkę.


niedziela, 12 października 2014

Sokolia Dolina

Kontynuując relacje ze Słowackiego Raju chciałem dzisiaj pokazać trudno dostępną i dziką roklinę Sokolia Dolina. Została odkryta w 1910 roku jako ostatnia na tym terenie, a już w 1913 roku został tam wytyczony szlak turystyczny.

Sokolia Dolina należy do grupy wewnętrznych roklin. Aby rozpocząć wędrówkę dnem tej doliny musimy najpierw dostać się na polanę Klastorisko. Czerwonym szlakiem z kempingu Podlesok dojście zajmie nam około 1,5 godziny. Będąc na polanie warto zrobić przerwę i zjeść drugie śniadanie przy okazji podziwiając piękny widok na Tatry.


niedziela, 20 lipca 2014

Skansen Stará Ľubovňa.

Zwiedzając kilka lat temu rejon Słowackiego Spiszu dotarłem do miejscowości Stará Ľubovňa. Jedną z atrakcji tego miasta jest Muzeum Architektury Ludowej.



Malowniczo położone przypomina osadę – podzamcze. A to za sprawą górującego nad skansenem średniowiecznego zamku.

niedziela, 16 lutego 2014

Bratysława

Bratysława jest stolicą Republiki Słowackiej od 1993r. Ale jej historia sięga czasów dużo bardziej odległych. Pierwsze informacje o tym miejscu są datowane na II w. p.n.e. gdy Celtowie założyli tutaj gród obronny. Później osada było częścią słowiańskiej Rzeszy Wielkomorawskiej, by w końcu znaleźć się w granicach Królestwa Węgierskiego. To król Węgier Andrzej III nadał osadzie prawa miejskie.

Przez wiele wieków aż do roku 1919 miasto było znane pod nazwą Preszburg. W XVI wieku po zajęciu przez Turków Budy stało się na prawie 200 lat stolicą Węgier. W tym czasie miasto bardzo się rozwinęło, a pełnia jego rozkwitu przypadła na wiek XVIII za sprawą cesarzowej Marii Teresy. Kolejny rozwój miasta nastąpił pod koniec XIX w. gdy zaprojektowano wiele eklektycznych budowli istniejących do dzisiaj. Wybudowano również kolej podmiejską, rodzaj tramwaju, łączącą Preszburg z Wiedniem. Po I wojnie światowej i rozpadzie Austro-Węgier miasto zostało włączone w granice państwa Czechosłowackiego i przybrało nazwę Bratysława. Wreszcie w 1993 roku po rozpadzie Czechosłowacji stała się stolicą Słowacji.

Naszą wycieczkę po centrum miasta zaczynamy nad brzegiem Dunaju.


niedziela, 8 grudnia 2013

Roklina Klastorisko

Tym razem zapraszam w malownicze ostępy Słowackiego Raju na wycieczkę do rokliny Klastorisko. Ten wąwóz zaczyna się w pobliżu wiszącego mostu nad rzeką Hornad, który już prezentowałem na blogu.



Warto się po nim przejść. Raz by się pohuśtać, a dwa, by obejrzeć dolinę Hornadu z wysokości około 10 m.

czwartek, 19 września 2013

Tomášovský Výhlad

Wędrując malowniczą doliną rzeki Hornad niedaleko miejscowości Cingov zobaczymy wysoką na około 150 m grupę skał z galerią widokową.






Miejsce to znane jest jako Tomášovský Výhlad i stanowi kolejną atrakcję Słowackiego Raju.

Widząc na szczycie małe sylwetki ludzi postanowiłem wejść na te skały. Prowadzi tam zielony szlak turystyczny z Cingova. Trasa jest stosunkowo łatwa i prowadzi pośród lasu.

piątek, 28 czerwca 2013

Spiska Kapituła

Na wysokim wzniesieniu Martinskiego Kopca nieopodal miasteczka Spiskie Podgrodzie leży warowne miasteczko kościelne o nazwie Spiska Kapituła. Dla mieszkańców słowackiego Spiszu pełni taką rolę jak Góra św. Anny dla Ślązaków. Ta stolica biskupstwa nazywana bywa słowackim Watykanem.



Znakiem rozpoznawczym kościelnego wzgórza są strzeliste wieże XIII wiecznej katedry pw. Św. Marcina. Po jego lewej stronie widać zabudowania pałacu biskupiego.

Pierwszy ośrodek religijny mógł istnieć na wzgórzu już w czasach Państwa Wielkomorawskiego. W XII wieku wraz z węgierską kolonizacją pojawiają się pierwsze wzmianki o miejscowym kościele św. Marcina, który od XIII wieku stał się siedzibą opactwa, kapituły i ważnym ośrodkiem religijnym na całym Spiszu. Pierwsze obwarowania pojawiły się w XIV wieku, solidniejsze; które dotrwały do czasów współczesnych, pochodzą z lat 1662 - 1665. Wtedy też miejscowość otrzymała prawa miejskie. W 1776 utworzono w Spiskiej Kapitule biskupstwo spiskie.

czwartek, 24 stycznia 2013

Przełom Hornadu

Będąc w Słowackim Raju warto jeden dzień poświęcić na przejście szlaku doliną rzeki Hornad.

Rzeka Hornad zamyka od północy rejon Słowackiego Raju. Na odcinku 16 kilometrów tworzy malownicze przełomy przeciskając się pośród skalnych wąwozów. To jeden z najłatwiejszych szlaków turystycznych Słowackiego Raju. Do tego bardzo atrakcyjny z uwagi, że część trasy prowadzi po pomostach i półeczkach przyczepionych do skalnych ścian na wysokości kilku, czasem kilkunastu metrów. Poniżej kilkanaście zdjęć zrobionych we wrześniu 2012 roku. Było cicho, spokojnie i prawie bez turystów. W takich miejscach wolę, gdy na szlakach nie ma tłumu ludzi. Pozwala to w pełni kontemplować piękno przyrody i dobrać odpowiadające nam tempo marszu.

Wycieczkę zaczynamy na kempingu Podlesok, skąd niebieskim szlakiem po około 20 minutach docieramy do miejsca Hrdlo Hornadu, gdzie rzeka Hornad wpływa na teren Słowackiego Raju.


niedziela, 20 stycznia 2013

Żehra - Kościół p.w. Ducha Św.

Zwiedzając tereny słowackiego Spiszu warto udać się do małej miejscowości Żehra niedaleko Spiskiego Podgrodzia. Znajduje się tam malowniczo położony na wzgórzu kościół p.w. Ducha Świętego.



Ten zbudowany w 1275 roku kościół kryje we wnętrzach niezwykłe freski. Datowane na przełom XIII i XIV w. należą do najcenniejszych malowideł ściennych w tej części Europy.

Aby je obejrzeć musimy najpierw pokonać kilkadziesiąt schodów by dostać się na szczyt wzgórza a następnie mieć szczęście, by zastać otwarte drzwi. Mnie się nie udało, ale po chwili pojawiła się grupka turystów niemieckich, od których dowiedziałem się, że zaraz przyjdzie pani mająca klucze do świątyni. Niedługo po tym pani przyszła i po pobraniu opłaty otworzyła kościół.

Obserwatorzy

Szukaj na tym blogu