środa, 15 czerwca 2011

Zwiedzamy miasto Tabor

Zapraszam na wycieczkę po starówce zabytkowego miasta Tabor w Czechach.

Nazwa miasta wywodzi się od obozowiska husytów, którzy pojawili się tutaj ok. 1420 r i obrali sobie to miejsce nas swoją stolicę. Nazwa miała nawiązywać do biblijnej Góry Przemienienia Pańskiego, a w szerszym kontekście do przemian religijnych zapoczątkowanych przez Jana Husa. To tutaj powstała frakcja Taborytów, najbardziej radykalnych husytów, którzy pod wodzą Jana Żiżki odnieśli w tamtych czasach wiele sukcesów w walkach religijnych z katolikami.

Zwiedzanie zaczynamy od położonej na południowy zachód od rynku Bochyńskiej Bramy



Jest to pozostałość po zamku Kotnov z XIII w. W budynku można zwiedzić muzeum przedstawiające życie lokalnej społeczności. Jednak naszym celem było wejście na cylindryczna wieżę, skąd roztacza się widok na starówkę



oraz przepływająca w dole rzeką Łużnicę.



Będąc na wieży w pewnej chwili usłyszeliśmy płynące z oddali dźwięki wielu dzwonów. Pochodziły z oddalonego o 2 km zespołu pielgrzymkowego w Klokotach.



do którego jeszcze zajrzymy pod koniec spaceru.

Z wieży kierujemy się malowniczymi brukowanymi uliczkami w stronę rynku. Po drodze mijamy wiele starych, ładnie odnowionych domów.












Rynek stanowił od początku istnienia miasta jego centrum kulturalne, a zarazem był siedzibą władz miasta. Po zachodniej jego stronie możemy zobaczyć Ratusz pochodzący z 1521 r



Ten składający się z trzech schodkowych szczytów budynek jest jednym z najciekawszych przykładów późnego gotyku w Czechach. Obok po lewej stronie możemy zobaczyć tzw Skochuv dum z ładnym gotyckim szczytem w kształcie oślich uszów.

Godne uwagi są położone na południowej stronie rynku budynki z renesansowymi arkadami i stiukami



oraz położony po północnej stronie tzw Ctiboruv dum z 1532 r będący obecnie siedziba Urzędu Miasta



Również po północnej stronie rynku znajduje się największa świątynia w mieście.



To kościół pod wezwaniem Przemienienia Pańskiego na górze Tabor. Wnętrze jest dość ubogie. Wyróżnia się za to późnogotycki ołtarz z 1898 r



oraz ładne witraże



Przed kościołem na rynku znajduje się fontanna



z figurą Rolanda



Z rynku warto wybrać się na ulicę Praską. Znajdziemy tam kolejne ciekawe obiekty. Pierwszy zaraz po wyjściu z rynku to tzw Starkuv dum z ładnymi sgraffitowymi zdobieniami






Kawałek dalej wyróżnia się piękny dom z 1603 r z misternie zdobionym szczytem, rzadki przykład flamandzkiego renesansu






Wędrując malowniczymi uliczkami trafiamy na ładnie odnowiony kościół Narodzenia NMP



z ciekawymi detalami architektonicznymi






oraz zabudowaniami klasztornymi



Po zwiedzeniu miasta warto udać się do dzielnicy Klokoty, aby obejrzeć wspomniany zespół klasztorny z Sanktuarium Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny. Ten barokowy kompleks budowli powstał w latach 1700-1730.



Zespół klasztorny został otoczony ambitem, czyli krużgankami dającymi cień pielgrzymom w słoneczne dni.



Ten malowniczy kościół z powodu swoich 9 kopuł często jest mylnie kojarzony z cerkwią.



Trzeba przyznać, że kopuły robią wrażenie.

Z powodu mszy nie robiłem zdjęć wnętrz, ale można je obejrzeć na stronie www.klokoty.cz

To tyle opisu tego miasta, zachęcam do jego zwiedzenia.

lokalizacja miasta

  
Pokaż Tabor na większej mapie

Zobacz również:




Tabor nocą

9 komentarzy :

  1. Super zdjęcia, ciekawie opisane miasteczko, chociaż zdjęcia nocne mają niezaprzeczalny urok. Pozdrawiam i życzę udanych wypraw a my czekamy na relacje Barbara

    OdpowiedzUsuń
  2. Urokliwe to miasteczko. Spacer udany. tak czysto, tak schludnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że to tak daleko, ale - może będzie okazja, bo miasteczko zachwycające!

    Zauważyłam, że w Czechach dość często spotyka się fasady sgraffitowe, u nas kojarzy mi się tylko zamek w Krasiczynie, ale może to skleroza albo brak uwagi ...?

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie tam, cudowna architektura, miło się oglądało.
    Pozdrawiamy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Póki co , dla mnie trochę za daleko, ale dzięki Tobie mogłam pospacerować po tym urokliwym miejscu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bylem tam w latach 1986-88,pracowalem przy budowie chlodni,bardzo mile wspominam to piekne miasteczko,chcialbym pojechac tam jeszcze raz.

    OdpowiedzUsuń
  7. Widać jak Czesi dbają o swoje miasteczka :) mam przykład niedaleko ode mnie. Piękne kamieniczki, ciekawe fasady :) Zwłaszcza Ctiboruv dum. Miłej niedzieli Ci życzę.

    OdpowiedzUsuń
  8. W czasach demoludow znajdowal sie tam oboz pionierski. Bylem tam na kolonii bylo fajnie

    OdpowiedzUsuń
  9. W czasach demoludow znajdowal sie tam oboz pionierski. Bylem tam na kolonii bylo fajnie

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga. Będzie mi miło przeczytać Twoją opinię o przedstawionym miejscu..

Obserwatorzy

Szukaj na tym blogu