Zapraszam na wycieczkę po starówce zabytkowego miasta Tabor w Czechach.
Nazwa miasta wywodzi się od obozowiska husytów, którzy pojawili się tutaj ok.
1420 r i obrali sobie to miejsce nas swoją stolicę. Nazwa miała nawiązywać do
biblijnej Góry Przemienienia Pańskiego, a w szerszym kontekście do przemian
religijnych zapoczątkowanych przez Jana Husa. To tutaj powstała frakcja
Taborytów, najbardziej radykalnych husytów, którzy pod wodzą Jana Żiżki odnieśli
w tamtych czasach wiele sukcesów w walkach religijnych z katolikami.
Zwiedzanie zaczynamy od położonej na południowy zachód od rynku Bochyńskiej
Bramy
Jest to pozostałość po zamku Kotnov z XIII w. W budynku można zwiedzić muzeum
przedstawiające życie lokalnej społeczności. Jednak naszym celem było wejście na
cylindryczna wieżę, skąd roztacza się widok na starówkę
oraz przepływająca w dole rzeką Łużnicę.
Będąc na wieży w pewnej chwili usłyszeliśmy płynące z oddali dźwięki wielu
dzwonów. Pochodziły z oddalonego o 2 km zespołu pielgrzymkowego w Klokotach.
do którego jeszcze zajrzymy pod koniec spaceru.
Z wieży kierujemy się malowniczymi brukowanymi uliczkami w stronę rynku. Po
drodze mijamy wiele starych, ładnie odnowionych domów.
Rynek stanowił od początku istnienia miasta jego centrum kulturalne, a zarazem
był siedzibą władz miasta. Po zachodniej jego stronie możemy zobaczyć Ratusz
pochodzący z 1521 r
Ten składający się z trzech schodkowych szczytów budynek jest jednym z
najciekawszych przykładów późnego gotyku w Czechach. Obok po lewej stronie
możemy zobaczyć tzw Skochuv dum z ładnym gotyckim szczytem w kształcie oślich
uszów.
Godne uwagi są położone na południowej stronie rynku budynki z renesansowymi
arkadami i stiukami
oraz położony po północnej stronie tzw Ctiboruv dum z 1532 r będący obecnie
siedziba Urzędu Miasta
Również po północnej stronie rynku znajduje się największa świątynia w mieście.
To kościół pod wezwaniem Przemienienia Pańskiego na górze Tabor. Wnętrze jest
dość ubogie. Wyróżnia się za to późnogotycki ołtarz z 1898 r
oraz ładne witraże
Przed kościołem na rynku znajduje się fontanna
z figurą Rolanda
Z rynku warto wybrać się na ulicę Praską. Znajdziemy tam kolejne ciekawe
obiekty. Pierwszy zaraz po wyjściu z rynku to tzw Starkuv dum z ładnymi
sgraffitowymi zdobieniami
Kawałek dalej wyróżnia się piękny dom z 1603 r z misternie zdobionym szczytem,
rzadki przykład flamandzkiego renesansu
Wędrując malowniczymi uliczkami trafiamy na ładnie odnowiony kościół Narodzenia
NMP
z ciekawymi detalami architektonicznymi
oraz zabudowaniami klasztornymi
Po zwiedzeniu miasta warto udać się do dzielnicy Klokoty, aby obejrzeć
wspomniany zespół klasztorny z Sanktuarium Wniebowzięcia Najświętszej Marii
Panny. Ten barokowy kompleks budowli powstał w latach 1700-1730.
Zespół klasztorny został otoczony ambitem, czyli krużgankami dającymi cień
pielgrzymom w słoneczne dni.
Ten malowniczy kościół z powodu swoich 9 kopuł często jest mylnie kojarzony z
cerkwią.
Trzeba przyznać, że kopuły robią wrażenie.
Z powodu mszy nie robiłem zdjęć wnętrz, ale można je obejrzeć na stronie
www.klokoty.cz
To tyle opisu tego miasta, zachęcam do jego zwiedzenia.
lokalizacja miasta
Pokaż
style="color: blue; text-align: left;"
>Tabor
na większej mapie
Tabor nocą

Super zdjęcia, ciekawie opisane miasteczko, chociaż zdjęcia nocne mają niezaprzeczalny urok. Pozdrawiam i życzę udanych wypraw a my czekamy na relacje Barbara
OdpowiedzUsuńUrokliwe to miasteczko. Spacer udany. tak czysto, tak schludnie.
OdpowiedzUsuńSzkoda, że to tak daleko, ale - może będzie okazja, bo miasteczko zachwycające!
OdpowiedzUsuńZauważyłam, że w Czechach dość często spotyka się fasady sgraffitowe, u nas kojarzy mi się tylko zamek w Krasiczynie, ale może to skleroza albo brak uwagi ...?
Pięknie tam, cudowna architektura, miło się oglądało.
OdpowiedzUsuńPozdrawiamy.
Póki co , dla mnie trochę za daleko, ale dzięki Tobie mogłam pospacerować po tym urokliwym miejscu :)
OdpowiedzUsuńBylem tam w latach 1986-88,pracowalem przy budowie chlodni,bardzo mile wspominam to piekne miasteczko,chcialbym pojechac tam jeszcze raz.
OdpowiedzUsuńWidać jak Czesi dbają o swoje miasteczka :) mam przykład niedaleko ode mnie. Piękne kamieniczki, ciekawe fasady :) Zwłaszcza Ctiboruv dum. Miłej niedzieli Ci życzę.
OdpowiedzUsuńW czasach demoludow znajdowal sie tam oboz pionierski. Bylem tam na kolonii bylo fajnie
OdpowiedzUsuńW czasach demoludow znajdowal sie tam oboz pionierski. Bylem tam na kolonii bylo fajnie
OdpowiedzUsuńNiesamowite miasto i zabytki :) Z każdym rokiem ichniejsze miasta i miasteczka są ładniejsze. Zupełnie inaczej niż u nas :(
OdpowiedzUsuńPozdrawiam 😀