Dzisiaj zapraszam do obejrzenia zdjęć z pięknie położonego pośród gór zamku
Hohenschwangau. To tutaj na miejscu ruin XII wiecznej twierdzy Schwanstein, król
bawarski Maksymilian II zbudował dla siebie wspaniałą rezydencję. Zamek został
przekształcony w neogotycką twierdzę, a wrażenie potęgują piękne widoki na
alpejskie szczyty i jezioro Alpsee.
Zamek jest utrzymany w żółtej kolorystyce i posiada bardzo zróżnicowaną budowę z
licznymi basztami, wieżami i tarasami
Wycieczkę zaczynamy u podnóża zamku. Celne oko pozwala już teraz zobaczyć symbol
tego zamku, jakim jest postać łabędzia.
Idziemy pod górę drogą prowdzącą do zamku. Otwierają nam się piękne widoki na
jezioro Alpsee.
Po około 20 minutach stajemy przed bramą główną.
Dalej kierujemy się w strone dziedzińca głównego pokonując kolejne bramy
Wędrówkę urozmaicają liczne fontanny
Po dotarciu na główny taras jest okazja z bliska obejrzeć bryłę zamku
Oczekując na wejście do środka możemy zapoznać się z historią zycia Ludwika II
Bawarskiego, który od wczesnych lat dziecięcych wraz z bratem Ottonem był
częstym gościem tutejszego zamku. Zamek był bowiem letnią rezydencją jego ojca
króla Maksymiliana II. To tutaj podczas młodzieńczych wypraw po okolicznych
wzniesieniach w następcy tronu obudziły sie romantyczne uniesienia i miość do
przyrody. Do tego przebywanie w pomieszczeniach zamku, gdzie na ścianach
znajdowały się wspaniałe malowidła nawiązujace do mitologi germańskiej, w tym
legendy o łabędzim rycerzu Lohengrinie, spowodowało, że Ludwik zaczął utożsamiać
się z mitologicznym bohaterem. Już później będąc królem potrafił na wiele
tygodni zamykać się we wnętrzu zamku i przeobrażać się w postać rycerza
strzegącego świętego Grala. Chcąc jeszcze bardziej odosobnić się od świata
zewnętrznego zbudował kolejny niesamowity zamek Neuschwanstein, znajdujący się
ok 5 km od Hohenschwangau w wyżej położonej części Alp Bawarskich. Tu zapraszał
Wagnera, który tworzył dla króla mistyczny operowy świat dawnej Germanii. Powoli
zatracając się między rzeczywistością a światem fantazji Ludwik II Bawarski
zginął w niewyjaśnionych okolicznościach, a jego ciało wraz z ciałem jego
lekarza znaleziono w w jeziorze Starnberg 13 czerwca 1886.
Wędrówka po zamkowych pomieszczeniach jest pełna niesamowitych doznań, to jak
spacer po baśniowej krainie. Wielkie mitologiczne malowidła rzeczywiście potrfią
przenieść nas w świat marzeń i nierealnych postaci. Ogromne wrażenie robi
sypialnia króla, gdzie za pomocą ukrytych lampek można było zmieniać sufit od
błękitu po nocne rozgwieżdżone niebo. Tego nie da się opisać, to trzeba
zobaczyć. Niestety
zakaz fotografowania jest mocno przestrzegany, tak więc odsyłam zainteresowanych
do internetu, gdzie można znaleźć zdjęcia niektórych pomieszczeń.
Po zwiedzeniu zamku wracamy na główny taras, gdzie spogladają na nas lwy
podtrzymujące misę kolejnej fontanny
Z głównego dziedzińca ładnie prezentują się okoliczne wzgórza z alpejskimi
szczytami na horyzoncie i jeziorem Alpsee.
Stąd też wiodą ścieżki w wiele romantycznych miejsc w parku z widokiem na zamek.
Jednak najbardziej niezwykły widok przedstawiał wyłaniający się z porannych
mgieł zarys zamku Neuschwanstein.
Ten chyba najbardziej znany zamek Ludwika II Bawarskiego wzbudza najwięcej
emocji za sprawa swojej sylwetki. Ale o tym będzie w innym poście.
Lokalizacja zamku
Pokaż
Schwangau
na większej mapie
Zamek Linderhof
Zamek Herrenchiemsee
Zamek Neuschwanstein



Faktycznie pięknie położony. Sam zamek architektonicznie bardzo piękny a na ostatniej fotce w tej mgle wręcz budzi grozę.
OdpowiedzUsuńPozdrawiamy.
Prawda, ze piekne te zamki?
OdpowiedzUsuńLadne zdjecie z gory zrobiles, podoba mi sie, no i ogolnie milo obejrzec znane miejsca sfotografowane nieco inaczej!
Pozdrawiam :)
Ładne zdjęcia, widać że z duszą. A zamek układałam tylko jako puzzle...
OdpowiedzUsuńna pewno wiele uroku dodaje mu lokalizacja! Ten łabędz - niesamowity!
OdpowiedzUsuńSzkoda, że nie pozwalają fotografować wnętrz. Jeśli ja trafię na taki zakaz, to jestem wręcz załamany. Ostatnia Twoja fotka robi wrażenie :)
OdpowiedzUsuńPięknie położony zamek, miałąm okazję go zwiedzić. Wnętrza majestatyczne robią wrażenie i też niestety nie mam zdjęć, ze względu na zakaz który tam bardzo przestrzegają. Fajne zdjęcia przywołały wspomnienia :)
OdpowiedzUsuńPierwsze zdjęcie i ostatnie powalają
OdpowiedzUsuń