Zamki i pałace

Niezmiennie od lat mnie fascynują. Rozbudzają wyobraźnię i przenoszą w lata przeszłe. Zobacz, jak potrafią być malownicze.

Kościoły i klasztory

Na przestrzeni lat zmieniały wygląd i style architektoniczne. Budowane ku chwale Boga zachwycają pięknem sztuki sakralnej

Kościoły drewniane

Nie sposób przejść obok nich obojętnie. Wtopione w krajobraz wręcz zapraszają do zwiedzenia. Odkryj ich czar.

Katedry

Imponujące budowle, olśniewają bogactwem wystroju i poziomem sztuki sakralnej

Miasta i miasteczka

Pospacerujmy po miastach i miasteczkach, które odwiedziłem. Zobaczmy, czym przyciągają turystów.

Uzdrowiska

Zapraszają niezwykłym klimatem, malowniczym położeniem i atmosferą dawnych lat

Twierdze

Fascynujące budowle militarne ukazujące geniuusz sztuki inżynierskiej

Muzea i skanseny

Bez przeszłości nie ma przyszłości. Wycieczki do miejsc, gdzie można cofnąć się w czasie, do naszych korzeni.

Cmentarze

Szczególne miejsca kultu i pamięci. Zobaczmy, co kryje się za cmentarną bramą.

W góry! w góry miły bracie!...

... tam swoboda czeka na cię. Zobacz, czy Wincenty Pol się nie mylił? Relacje z wycieczek górskich.

Skalne Miasta

Dla takich widoków przemierzam górskie szlaki. Od lat mnie fasynują.

Wodospady i kaskady

Nieważne, duże czy małe. Wszystkie urzekają swoim pięknem. Wycieczki do nich są moimi ulubionymi.

Jaskinie

Oto baśniowy świat podziemi. Jeżeli szukasz magicznych miejsc z dziecięcych snów, to tutaj je znajdziesz.

UNESCO

Opisy wycieczek do miejsc wpisanych na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego UNESCO

środa, 20 grudnia 2023

Alberobello

Alberobello to niewielka miejscowość na południu Włoch, która od lat przyciąga rzesze turystów za sprawą niezwykłej atrakcji, jaką są domki trulli. Te niewielkie, parterowe domki swoją sylwetką przypominają domki smerfów, a o ich atrakcyjności decydują stożkowe dachy ułożone z płaskich kamieni. Przyznam, że gdy razem z żoną zobaczyliśmy kiedyś film promujący miejscowość Alberobello, pojawiło się marzenie, by je zobaczyć na własne oczy. Uważam, że marzenia są po to, by je spełniać, czasem tylko trzeba im trochę pomóc.

Południe Włoch, rejon Apulii i Kalabrii był nam do tej pory nieznany, gdy więc rok temu pojawiła się możliwość wykupienia wycieczki w to miejsce po obniżonej cenie, szybko się zdecydowaliśmy. Na pewno pomógł nam w tym fakt, że jednym z celów wycieczki było Alberobello. Dotarliśmy tam autobusem, który zatrzymał się na parkingu oddalonym ok 0,5 km od centrum miejscowości.

Idąc do centrum  mijamy  punkt widokowy. Stąd po raz pierwszy widzimy, jeszcze w oddali,  charakterystyczne domki o stożkowych dachach. 



poniedziałek, 11 grudnia 2023

Polanica Zdrój

Tym razem chciałbym przybliżyć sylwetkę Polanicy Zdroju, malowniczego uzdrowiska położonego w dolinie Bystrzycy Dusznickiej w powiecie kłodzkim. Miejscowość jako wieś była znana już w XVI wieku, ale prawdziwy jej rozwój zaczyna się w 1828 r. Wtedy to Józef Gromls kupuje miejscowość i bada skład wód. Następnie buduje drewniane łazienki i zakłada małą pijalnię wód. Najbardziej znanym wtedy źródłem był Józef. W roku 1873 uzdrowisko znów zmienia właściciela - tym razem zostaje nim Wenzel Hoffman - wrocławski przemysłowiec. Od tego czasu wzrasta liczba kuracjuszy, którym podczas 4-6 tygodniowej kuracji ordynuje się kąpiele mineralne i zaleca picie tutejszej wody. Latem 1906 roku oddano do użytku Dom Zdrojowy i Park Zdrojowy - już wtedy oświetlony światłem elektrycznym.

Kolejne lata to dalszy rozwój uzdrowiska, budowa wystawnych pensjonatów i obiektów kulturalnych, jak teatr czy kasyno. W latach największej popularności uzdrowisko odwiedzało ok 10 tys. kuracjuszy rocznie. W czasie ostatniej wojny miasto nie doznało większych szkód, stąd po jej zakończeniu już w 1946 roku zaczęło przyjmować pierwszych kuracjuszy. Wkrótce stało się modnym kurortem i takim pozostaje do dzisiaj.

Zapraszam na spacer po uzdrowisku. Samochód zostawiamy przy jednej z bocznych ulic. Wkrótce dochodzimy do koryta rzeki Bystrzyca Dusznicka, wokół której rozlokowała się część zdrojowa miasta.



poniedziałek, 13 listopada 2023

Zamek Vranov nad Dyji

Tym razem chciałbym przybliżyć Wam zamek, który zachwycił nas zarówno swoim malowniczym położeniem, jak i ciekawymi wnętrzami. Mowa o zamku Vranov nad Dyji, położonym na południu Czech. Wyobraźcie sobie, że jedziecie samochodem górską serpentyną i nagle, za kolejnym zakrętem drogi, waszym oczom ukazuje się taki oto widok.



Dla takich amatorów zamków, jak my, decyzja mogła być tylko jedna. Musimy go zobaczyć. Po chwili przy drodze pojawiła się mała zatoczka. Zatrzymujemy samochód i oglądamy dokładniej położone na wysokiej skale zabudowania zamkowe. Zwykle mam lornetkę, ale i zoom w aparacie pozwala dokładniej pokazać ich szczegóły.

wtorek, 31 października 2023

Gryfów Śląski

Zwykle na przełomie października i listopada prezentuję na blogu post poświęcony pamięci zmarłych. Tym razem zamiast cmentarza chciałbym pokazać szczególny obiekt sztuki sepulkralnej - kaplicę nagrobną rodu Schaffgotsch znajdująca się w Kościele pw. św. Jadwigi w Gryfowie Śląskim. Przy okazji pokażę też inne atrakcje tego niewielkiego, śląskiego miasteczka.

Tym razem nie mieliśmy szczęścia do pogody. Mimo, że nie padało, to niebo było zasnute chmurami. Po dojechaniu do miasta zostawiamy samochód na parkingu w okolicy rynku, skąd udajemy się na północ w kierunku widocznego kościoła pw. św. Jadwigi.



Kościół pochodzi z początku XVI wieku i został wybudowany w stylu późnego gotyku. Późniejsze przebudowy sprawiły, że doszukamy się w nim różnych stylów architektonicznych. Widząc otwarte drzwi kruchty myśleliśmy, że uda nam się tędy wejść do środka świątyni, jednak ta była zamknięta. Za to możliwe było wejście do kaplicy nagrobnej, która znajduje się wewnątrz, po prawej stronie.

niedziela, 15 października 2023

Wilno - spacer po mieście

Niedawno, przeglądając moje starsze zdjęcia trafiłem na sporą ilość fotografii ilustrujących nasz spacer po Wilnie. Miasto to odwiedziliśmy w 2016 roku przy okazji naszego pobytu na Podlasiu. Pamiętam, że dość dużo czasu zajęło mi takie zaplanowanie tego spaceru, aby w trakcie jednej, kilkugodzinnej wycieczki zobaczyć jak najwięcej atrakcji Wilna. Spacer zaczęliśmy od wizyty na Cmentarzu na Rossie, by następnie przejść przez wileńską starówkę i zankończyć go na Antokolu. Cmentarz już pokazywałem na blogu, link do niego znajdziecie na końcu posta.

Z cmentarza udaliśmy się pod Ostrą Bramę. Dojście do niej zajęło nam 20 minut. Od strony południowej możemy przekonać się, że brama stanowi pozostałość dawnego systemu obwarowań miejskich wraz z przylegającym do niej fragmentem murów. Bramę zbudowano w stylu późnogotyckim między 1503 a 1514. Jest to jedyna zachowana brama z pięciu, które dawniej posiadało miasto Wilno.



W średniowieczu istniał zwyczaj, że we wnękach wież bramnych, nad przejściem, umieszczano święte obrazy. Ten znajdujący się w Ostrej Bramie pochodzi z XVII wieku. To obraz Matki Boskiej Ostrobramskiej, Matki Miłosierdzia i przez wiernych jest uważany za cudowny. Rosnący kult obrazu spowodował że do bramy dobudowano kaplicę, w której obraz znajduje się do dnia dzisiejszego.

Obserwatorzy

Szukaj na tym blogu