Zamki i pałace

Niezmiennie od lat mnie fascynują. Rozbudzają wyobraźnię i przenoszą w lata przeszłe. Zobacz, jak potrafią być malownicze.

Kościoły i klasztory

Na przestrzeni lat zmieniały wygląd i style architektoniczne. Budowane ku chwale Boga zachwycają pięknem sztuki sakralnej

Kościoły drewniane

Nie sposób przejść obok nich obojętnie. Wtopione w krajobraz wręcz zapraszają do zwiedzenia. Odkryj ich czar.

Katedry

Imponujące budowle, olśniewają bogactwem wystroju i poziomem sztuki sakralnej

Miasta i miasteczka

Pospacerujmy po miastach i miasteczkach, które odwiedziłem. Zobaczmy, czym przyciągają turystów.

Uzdrowiska

Zapraszają niezwykłym klimatem, malowniczym położeniem i atmosferą dawnych lat

Twierdze

Fascynujące budowle militarne ukazujące geniuusz sztuki inżynierskiej

Muzea i skanseny

Bez przeszłości nie ma przyszłości. Wycieczki do miejsc, gdzie można cofnąć się w czasie, do naszych korzeni.

Cmentarze

Szczególne miejsca kultu i pamięci. Zobaczmy, co kryje się za cmentarną bramą.

W góry! w góry miły bracie!...

... tam swoboda czeka na cię. Zobacz, czy Wincenty Pol się nie mylił? Relacje z wycieczek górskich.

Skalne Miasta

Dla takich widoków przemierzam górskie szlaki. Od lat mnie fasynują.

Wodospady i kaskady

Nieważne, duże czy małe. Wszystkie urzekają swoim pięknem. Wycieczki do nich są moimi ulubionymi.

Jaskinie

Oto baśniowy świat podziemi. Jeżeli szukasz magicznych miejsc z dziecięcych snów, to tutaj je znajdziesz.

UNESCO

Opisy wycieczek do miejsc wpisanych na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego UNESCO

niedziela, 15 marca 2015

Ruiny zamku w Smoleniu

Tydzień temu zapowiadano prawdziwie wiosenny dzień z dwucyfrową temperaturą. Takiej okazji nie można było nie wykorzystać. Postanowiliśmy udać się na Jurę i zobaczyć zamek w Pieskowej Skale. Niestety, obecnie trwa tam remont i zamek nie jest dostępny do zwiedzania. Szybko zmieniliśmy lokalizację. Kolejnym miejscem były ruiny zamku w Rabsztynie. Tu również trwa remont i można było tylko pospacerować wokół jego murów. Przypomniałem sobie wtedy o mało znanym zamku w Smoleniu. Co prawda kiedyś już tam byłem, ale było to ponad trzydzieści lat temu.

Powroty mają to do siebie, że mogą człowieka rozczarować. Szczególnie po tylu latach. Czy zamek mnie rozczarował ? Wręcz przeciwnie. Pamiętałem trudno dostępne, zarastające lasem ruiny z niedostępną wieżą. Wiele miejsc groziło zawaleniem. Tymczasem zastaliśmy odnowione ruiny, zabezpieczone przed dalszym niszczeniem. Do zwiedzania udostępniono fragmenty murów oraz wieżę. Również teren wokół zamku został ładnie zagospodarowany, powstały wiaty, miejsca na ognisko i parking.

Zamek został zlokalizowany na stożkowym wzniesieniu. Jest otoczony lasem. Idąc przez niego wytyczoną ścieżką cały czas mamy widok na sylwetkę zamku.


sobota, 7 marca 2015

Petite France w Strasburgu

Petite France to nazwa niezwykle malowniczej dzielnicy Strasburga. Większość jej zabudowy stanowią szachulcowe domy z przełomu XVI i XVII wieku. Położona nad rzeką Ill i jej licznymi kanałami dzielnica przyciąga tysiące turystów.

Dawniej była to dzielnica rybaków i garbarzy. Pamiątką po ich profesji są zachowane do dzisiaj nazwy ulic. Obecnie królują tutaj liczne kawiarnie i restauracje oraz hotele. To tutaj możemy się napić aromatycznej kawy, czy skosztować miejscowego dania - flammeküeche.

Nazwa dzielnicy pochodzi od szpitala leczącego żołnierzy cierpiących na syfilis, zwanego również chorobą francuską.

Zapraszam na spacer po tej pełnej kolorów dzielnicy.


niedziela, 1 marca 2015

Nikiszowiec

Koniec XIX i początek XX wieku był dla Górnego Śląska okresem dynamicznego rozwoju przemysłu górniczego i hutniczego. Powstawały liczne kopalnie, huty i towarzyszące im zakłady przemysłowe. Szybko okazało się, że liczba osób mieszkająca na tym terenie jest niewystarczająca, aby zapewnić pełne zatrudnienie. Chcąc pozyskać nowych pracowników wokół zakładów przemysłowych budowano tzw osiedla patronackie. Były to całe kompleksy budynków mieszkalnych i socjalnych, łącznie z kościołami, szkołami i sklepami. Dbano również o rozwój kulturalny i rekreację mieszkańców. Były zakładane niewielkie parki, budowano łaźnie, baseny, kina i teatry.

Jak na tamte czasy, mieszkania zapewniały wysoki standard. Miały kuchnie i jeden lub dwa pokoje oraz toaletę, przeważnie na klatce schodowej. Pomiędzy domami znajdowały się jeszcze wydzielone kwartały przeznaczone na ogródek z małymi komórkami, gdzie mieszkańcy sadzili warzywa i trzymali zwierzęta, najczęściej kury, kaczki i króliki. Domy przeznaczone dla pracowników nadzoru zapewniały jeszcze wyższy standard, więcej pokoi oraz posiadały łazienki w mieszkaniu. Łącznie na terenie Górnego Śląska wybudowano około 250 takich osiedli. Wiele z nich istnieje do dzisiaj. Można je spotkać w śląskich miastach.

Jednym z najbardziej znanych osiedli jest katowicka dzielnica Nikiszowiec. Trafiłem tam późnym popołudniem i z miejsca mnie to miejsce oczarowało swoją zabudową. W promieniach zachodzącego słońca budynki nabrały plastyczności.


niedziela, 22 lutego 2015

Kopa Biskupia zimą

Kopa Biskupia to najwyższe wzniesienie Gór Opawskich w Polsce. To niewielkie pasmo górskie znajduje się w południowej części województwa opolskiego pomiędzy miejscowościami Prudnik i Głuchołazy. Jest też najbardziej na wschód położoną częścią Sudetów.

Bogata sieć szlaków turystycznych pozwala zaplanować wejście na szczyt na kilka sposobów. Zazwyczaj zaczynamy wycieczkę w Pokrzywnej lub w Jarnołtówku – dwóch bardzo malowniczych miejscowościach położonych u podnóża Kopy Biskupiej.

Tym razem proponuję mało znany szlak prowadzący na szczyt od czeskiej strony z przełęczy Petrovy Boudy.


niedziela, 15 lutego 2015

Ząbkowice Śląskie

Ząbkowice Śląskie powstały w drugiej połowie XIII w. jako miasto założone na prawie niemieckim przez kolonistów pochodzących z Frankonii i przez nich zostało nazwane Frankenstein. Nazwa przetrwała wiele wieków i dopiero po II wojnie światowej, gdy miasto zostało włączone do Polski, zmieniono jego nazwę na Ząbkowice Śląskie.



Miasto miało w swojej historii lepsze i gorsze czasy. Tragicznym w skutkach dla Ząbkowic Śląskich był dzień 24.04.1858 r., gdy niemal całe miasto w ciągu kilku godzin spłonęło. Na szczęście zostało dość szybko odbudowane.

Naszą wizytę w tym mieście zaczynamy od zwiedzenia Rynku. Znajduje się przy nim Ratusz o ciekawej, nawiązującej do gotyku stylistyce.

Obserwatorzy

Szukaj na tym blogu